poniedziałek, 3 marca 2014

Aromatyczny gulasz z owocami/Aromatic stew with fruits


Po wielu słodkich propozycjach nadszedł czas na coś konkretnego. Zdarza się Wam wypróbowywać przepisy z babskich gazetek? Mi tak. Co jakiś czas przeglądam powycinane przepisy, szukając inspiracji i wreszcie padło na (podaję oryginalną nazwę potrawy) nową zapiekankę pasterską. Muszę przyznać, że przepisy z Elle i InStyle ostatnio zawsze się mi sprawdzały. Dzisiejsza propozycja czekała co prawda wiernie równo 2 lata na wypróbowanie (InStyle, luty 2012, z moimi zmianami), ale się doczekała.  W oryginale z cydrem, którego nie miałam w domu, zastąpiłam go zwykłym białym winem stołowym.

Odchodząca zima potrafi jeszcze zaskoczyć chłodniejszymi dniami, jak na przykład ostatnią ponurą niedzielą. W taki dzień warto usiąść do stołu i odnaleźć na nim coś aromatycznego i jednocześnie z wyczuwalną owocową nutą. Gulasz, który nie straci, jeśli podgrzejemy go następnego dnia.

Składniki:

olej 
1,5 kg wołowiny pokrojonej w kostkę (ja użyłam udźca)
1 cebula pokrojona w drobną kostkę
3 rozgniecione ząbki czosnku
1 ananas pokrojony w kostkę
1 jabłko obrane i pokrojone w kostkę
1 gruszka obrana i pokrojona w kostkę
120 ml czerwonego wina
1 litr rosołu
0,5 litra białego wina
0,5 l krojonych pomidorów z puszki
180 ml sosu rybnego 
90 ml sosu worcester
30 ml octu balsamicznego
30 g musztardy diżońskiej
czarny pieprz
sól

Jak to zrobić?

  1. Obsmaż partiami wołowinę na oleju. Odłóż na talerz.
  2. Na oleju zeszklij cebulę, następnie dodaj czosnek. 
  3. Dodaj ananas, jabłko, gruszkę i czerwone wino. Gotuj ok 7 minut.
  4. Dodaj wołowinę, rosół, białe wino, sos rybny, sos worcester, ocet i musztardę. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i duś do miękkości (nawet do 4 godzin). 
  5. Pod koniec dodaj pomidory, odparuj nadmiar płynu.
  6. Dopraw solą i pieprzem.
  7. Podawaj z białym pieczywem lub z ryżem.

Today finally something not sweet. Do you try out recipes that you can find in women's magazines? I do. I must admit that those from Elle and InStyle are always good. Today's choice had been waiting 2 years for trying out but finally I did it. From time to time I look through my collected recipes searching for inspirations and found this stew. Originally it is with cider but I did not have it at home so I used some white table wine instead. 

The winter is ending I hope but it still can surprises - last Sunday was so gloomy. On such days it's nice to eat something hot and aromatic. Stew that you can eat several days and it won't lose its flavors. 

Ingredients:

oil
1.5 kilo beef cut into cubes
1 onion, chopped
3 mashed garlic cloves
1 pineapple cut into cubes
1 peeled apple cut into cubes
1 peeled pear cut into cubes
120 ml red wine
1 liter broth
0.5 liter white wine 
0.5 liter canned tomatoes cut into cubes
180 ml fish sauce
90 ml Worcester sauce
30 ml balsamic vinegar
30 grams mustard
black pepper
salt

Method:
  1. Fry the beef on oil part by part. Put away on a plate.
  2. Fry the onion and add later garlic cloves.
  3. Add the pineapple, pear, apple and wine. Cook app. 7 minutes. 
  4. Add the beef, broth, white wine and Worcester sauce, vinegar and mustard. Bring it to boil and reduce the fire, stew until the beef becomes soft (even 4 hours). 
  5. At the end add the tomatoes, reduce the excessive liquid.
  6. Spice it with salt and pepper. 
  7. Serve with white bread or rice.

22 komentarze:

  1. That's an interesting combination of ingredients!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie!
    A niedziela była wyjątkowo paskudna.
    Za to dzisiejszy dzień nam wszystko wynagrodził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dziś jest bardzo ładnie, choć poranek tego nie zapowiadał:)

      Usuń
  3. Nie powiem, nie pogardziłabym takim daniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Woow Ola este guiso es una exquisitez està muy bien aromatizado,mamà se atrevìa a esta rica mezcla de vez en cuando,me gusta la tècnica como lo preparas,saludos y abrazos.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kojarzy mi się ze sodko-kwaśną "chińszczyzną" ale ciekawa jestem czy choć trochę to przypomina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszeczkę ale jednak to inny smak

      Usuń
  6. Sounds yummy; I love meat / fruit combo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ola, this is quite unusual! A beefy and fruity stew. Surely it must be very good!

    OdpowiedzUsuń
  8. I love sweet and savory stews! This one is perfect!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa i zróżnicowana kompozycja smakowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. my zawsze wycinamy z gazet ciekawe przepisy i potem przechowujemy sterty wycinków:) ale w końcu większość się doczeka wypróbowania:). Gulasz bardzo smakowity, zjadłoby się taki na obiad.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ola , I had beef ribs and pineapple combo but this stew sounds better and I'm sure really flavorful ! I'm one of those who love recipe clippings though I haven't checked out recipes from Elle and InStyle yet :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wygląda ten gulasz :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń