Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób/poultry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób/poultry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 kwietnia 2017

Wątróbka gęsia z fasolką i grzybami/Goosy livers with beans and mashrooms


Ta potrawa jest orgią smaków, naprawdę! Potrawa, której smak będziecie pozytywnie wspominać długo, długo po jej skonsumowaniu, pod warunkiem oczywiście, że lubicie wątróbkę. Dla mnie to połączenie smaków było w przepisie zaskakujące, zaryzykowałam jednak i absolutnie nie żałuję. Eksperyment udany i absolutnie do powtórzenia, zwłaszcza, że danie przygotowuje się błyskawicznie, jeśli wcześniej namoczysz i ugotujesz fasolę. Reszta to już tylko smażenie i mieszanie na patelni i wdychanie apetycznych aromatów w kuchni. Czego można chcieć więcej w tak chłodną końcówkę kwietnia? Jeśli nie dysponujecie gęsią wątróbką, może być oczywiście każda inna drobiowa, ewentualnie też królicza.

Przepis p. Agaty Wojdy z "Moje gotowanie".


Składniki:

15 dag malutkiej perłowej fasoli
30 dag kurzej wątróbki
1 łyżka oleju
3 łyżki masła
mała cebula, posiekana
20 dag podgrzybków lub borowików, pokrojonych w paski
3 ząbki czosnku
3 łyżki octu balsamicznego
50 ml białego wina
sól, pieprz, cukier
2 łyżki posiekanej natki pietruszki


Jak to zrobić?

  1. Namaczamy fasolę na całą noc. Odcedzamy, zalewamy świeżą wodą, solimy, gotujemy do miękkości. Odcedzamy, lekko studzimy.
  2. Wątróbki czyścimy z żył. Na patelni rozgrzewamy olej i łyżkę masła, wkładamy cebulę, po minucie – wątróbkę. Podsmażamy razem ok. 3 min, na złoty kolor, wyjmujemy.
  3. Na tę samą patelnię dajemy grzyby i czosnek, obsmażamy ok. 2 min. Dokładamy ugotowaną fasolkę, resztę masła, wątróbki, zalewamy octem i białym winem, doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem.
  4. Przykrywamy i dusimy maksymalnie 3 min. Przed podaniem mieszamy z natką pietruszki, jemy z chlebem.




This dish is a real 'culinary orgy'. The ingredients, or rather its mix, is quite surprizing, at least for me. But when I fially decided to make it, I was far from regreting. Its taste will be in my memories long time after I have consummated it. Besides it is really a quick dish under a condition, that you have cooked the bean earlier. The whole rest of preprarations is just about mixing and smelling the wonderful smells on your kitchen. Of course, you need to like liver. I used goose liver but you can use as well chicken or rabbits or ducks.

Ingredients:

150 grams small beans
300 grams liver
1 tbsp oil
3 tbsp butter
small onion, chopped
200 grams mushrooms (bay bolete or porcini mushrooms) cut into stripes
3 garlic cloves
3 tbsps balsamic vinegar
50 ml white wine
salt, pepper, sugar
2 tbsp parsley, chopped

Method:

  1. Soak the bean overnight. Drain off water, add fresh water, add salt and cook until soft. Drain, put aside.
  2. Heat oil and 1 tbsp butter on a frying pan. Add onion and after a minute, livers. Fry together app. 3 minutes, until gold, remove from the frying pan.
  3. Now, fry mushrooms and garlic, app. 2 minutes.
  4. Add beans, the rest of butter, vinegar, white wine, spice with salt & pepper and some sugar.
  5. Cover the frying pan and casserole for maximum 3 minutes.
  6. Mix with parsley, serve with bread.



czwartek, 28 kwietnia 2016

Sałkatka z awokado, wędzonego kurczaka i cykorii/Avocado,smoked chicken and chicory salad


Ale mam zaległości w blogowaniu... Moja doba z dwójką dzieci drastycznie się skróciła, a pomyśleć, że i tak na razie pracuję zdalnie, co to będzie gdy rychle będę musiała wrócić do firmy... Jak w ogóle sobie Dziewczyny radziłyście/radzicie w takiej sytuacji?

Zatem bez przydługich wstępów, prosty przepis na pożywną sałatkę.

Składniki:

1 wędzona noga lub pieś z kurczaka
1 avocado
1 mała czerwona cebula
1 cykoria
sól, pieprz, opcjonalnie płatki chili
sok z cytryny
oliwa

Jak to zrobić?

  1. Kurczaka pokroić na mniejsze kawałki (opcjonalnie usuwając skórę, jak kto lubi).
  2. Awokado wypestkować, pokroić na kawałki, szybko i dokładnie skropić cytryną.
  3. Z cykorii usunąć zdrewniałą część, pokroć w ćwiartki, następnie rozdzielić liście.
  4. Cebulę obrać ze skóry, pokroić na plasterki, następnie poodzielać na koła.
  5. Wszystko ułożyć na talerzu, skropić oliwą i doprawić.



With two kids I cannot spend now time blogging. I feel like my day would be much shorter than it used to be. And I wonder how it would be like when I soon come back to full time work... How do/did you manage ladies?

Today a short and easy recipe for a nutritious salad.

Ingredients:

1 chicken leg or breast, smoked
1 avocado
1 chicory
1 small red onion
Salt & pepper, chili flakes optionally
Lemon juice
Olive oil

Method:

  1. Cut the chicken into smaller pieces (remove skin if you don't like it).
  2. Cut the avocado into halves, remove the stone, cut into slices. Quickly but carefully sprinkle it with lemon juice.
  3. Remove the hard part from the chicory, cut into fourths, and split the leafs.
  4. Peel the onion, cut into slices, separate particular circles.
  5. Season the ingredients with salt & pepper, chili flakes and pour with some olive oil. 

piątek, 25 kwietnia 2014

Zupa z soczewicy i rozdanie książki/Lentil soup


Być może pamiętacie, że jakiś czas temu na blogu pisałam o książce „W Paryżu dzieci nie grymaszą” (kliknij tutaj). Oto i druga część, a w zasadzie rozwinięcie pierwszego poradnika - „Dziecko dzień po dniu” Pameli Druckermann. A więc tym razem mamy 100 zasad francuskiego wychowania w pigułce, syntetycznie i na temat. Bez zbędnych ochów i achów, które w pierwszej części mogą zniechęcić nieco nie-frankofili. Co prawda każdy ma podobno swój patent na wychowanie progenitury, a zwłaszcza my Polacy, jesteśmy najlepszymi medykami, prawnikami i rodzicami jednocześnie;-) Mnie tam jednak ciągnie do zobaczenia, czy pomysły wdrażane gdzieś w Europie nie są lepsze od moich. Poza tym od czasu do czasu warto przekonać się, że rodzicem wcale nie jest się najgorszym, mimo, że nie jedno by się na sumieniu zapewne znalazło… I tu właśnie u Francuzek podoba mi się dystans, z jakim podchodzą do rodzicielstwa – nie przeobrażają się w cierpiętnice – „Matki-Francuski”, nie chodzą na tą okazję w rozciągniętych bojówkach i starych koszulkach po mężu, zaniechawszy malowania paznokci i depilacji pach, bo teraz „jestem matką”, a tymczasem mąż zaczyna się oglądać za „nie-matkami” na ulicy. Szanowne Panie, jeśli potrzebujecie zatem usprawiedliwienia dla wydatków nie tylko na kochanego bobasa i prawa do godziny spędzonej u fryzjera bez wyrzutów sumienia – proszę bardzo, to pozycja dla Was! (I dla mnie też przy okazji;-) Ale teraz serio – książka naprawdę zawiera kilka cennych rad, jak nie dać się zwariować i przy okazji nie wychować rozkapryszonego wariata, który na koniec i tak nie będzie wystarczająco w naszym mniemaniu wdzięczny za poświęcenie. 

W książce jest też część kulinarna, która tylko w zajawce znajdowała się w pierwszym poradniku. Znajdujemy w niej menu z francuskiego żłobka (brzmiące całkiem apetycznie) i kilka ciekawych przepisów do wykorzystania, niekoniecznie tylko dla małych dzieci. Dziś proponuję Wam zupę z soczewicy wedle książkowego pomysłu z moimi modyfikacjami. 

A zanim przejdę do przepisu, jeśli macie ochotę na egzemplarz „Dziecka dzień po dniu” to zostawcie mi pod tym postem stosowny komentarz. Na wpisy czekam do dnia 3 maja. Jeśli książkę zażyczy sobie więcej niż jedna osoba, dokonam losowania. Rozdanie jest przeznaczone dla obserwatorów tego bloga. Książkę wysyłam do Polski. O wygranej zawiadomię 4 maja w tym poście. Zachęcam!

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią zapraszam do odbioru nagrody po dzisiejszym losowaniu My Slow Nice Life. Proszę o przesłanie na maila adresu do wysyłki. Gratulacje!:-)

Składniki na zupę z soczewicy:

2 posiekane szalotki
Oliwa 
2 filiżanki soczewicy
2 ziemniaki obrane i pokrojone w kostkę 
5 lub więcej filiżanek zimnej wody
Ząbek czosnku
Czarny pieprz
1/2 łyżeczki kuminu
2 marchewki obrane i pokrojone w kostkę
Pierś z kurczaka pokrojona w cienkie małe paseczki
Pęczek posiekanej pietruszki

Jak to zrobić?

  1. Podsmaż na oliwie posiekane szalotki. Przełóż do garnka, dodaj soczewicę i ziemniaki oraz marchewkę, zalej zimną wodą.
  2. Dodaj przyprawy i zmiażdżony ząbek czosnku.
  3. Gotuj ok. 45 minut (aż warzywa zmiękną). W miarę gotowania dodawaj więcej wody (ja dolałam jeszcze kilka filiżanek, bo było za mało płynu). Dopraw solą.
  4. Na oliwie przesmaż kurczaka. Dodaj do zupy. Na koniec dodaj posiekaną natkę pietruszki.

Pamela Druckermann
"Dziecko dzień po dniu"


I do not know how it is in your country but they say here that each Pole is the best lawyer, doctor and parent. I think doctor Google is here the key. Personally I like to read about experiences of the others in bringing up a baby. Sometime ago I wrote about a book ‘Bringing up a Bebe’ by Pamela Druckermann (click here tutaj) and today about her new book ‘Bebe day by day’. This time it’s about 100 rules of French people with respect to babies, pregnancy and maternity. Again, the stress is not only on a child but the role of a woman in the society which should not be confined only to a maternity (forgetting about being a woman, wife, friend etc.). If you happen to see the book somewhere, just read it! 

The book is also about recipes for food that French kids eat from their early childhood. Some of them really delicious. Just try this lentil soup!

Ingredients:

2 shallots, chopped
Olive oil
2 cups of lentil
2 potatoes, peeled and cut into cubes
5 or more cups of cold water
A garlic clove
Black pepper
½ teaspoon cumin
2 carrots peeled and sliced 
A chicken breast cut into stripes
A bunch of parsley tops, chopped

Method:

  1. Fry the shallots on the olive oil. Add lentil, potatoes and carrots. Add water.
  2. Add spices and mashed garlic clove.
  3. Cook app. 45 minutes (until the vegetables soften). Add water during this process (I added some more cups as the soup became very thick). Add salt. 
  4. Fry separately the chicken on the olive oil. Serve with the soup. At the end add chopped parsley tops.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Sałatka z wędzonym kurczakiem/Salad with smoked chicken


Ostatnio był oldschool-owy krem sułtański (kliknij tutaj), a dziś sałatka – marzenie PRL – z wędzonym kurczakiem. Oj, co to było za święto i radość jak Ojciec przynosił takowego do domu:) Dziś polecam tym, którzy mają zaufany sklep mięsny i pewność, że jeśli kupią wędzonego kurczaka, to nie będzie to wyeksploatowana nioska z zeszłorocznego sezonu Wielkanocnego:)

Już bez dodatkowej ideologii polecam wszystkim na Wielkanocne śniadanie, bo jest naprawdę smacznym klasykiem!

Składniki:

2 wędzone udka z kurczaka
3-4 jajka ugotowane na twardo
3-4 ogórki konserwowe
Pół pęczka cienkiego szczypioru
Puszka kukurydzy
2 gałązki selera naciowego
Majonez
Sól & pieprz

Jak to zrobić?

  1. Udka obrać ze skóry, pokroić w kostkę.
  2. Jajka drobno posiekać.
  3. Ogórki pokroić w małą kostkę.
  4. Szczypiorek drobno posiekać.
  5. Kukurydzę odsączyć z zalewy.
  6. Selera obrać i pokroić w plasterki.
  7. Wszystkie składniki dobrze wymieszać, dodać 2-3 łyżki majonezu, przyprawić szczyptą soli i pieprzu.
  8. Odstawić do przegryzienia.
  

Last time I published an old-school recipe for Sultan’s cream (click here). Today also an old Polish recipe with smoked chicken legs. Just try it for Easter as it contains all typical Polish Easter food elements – like eggs, chive, mayonnaise.

Ingredients: 

2 smoked chicken legs 
3-4 hard boilded eggs 
3-4 pickles 
Chive 
Canned corn
2 celery sticks
Mayonnaise 
Salt & pepper 

Method: 
  1. Remove skin from the legs, cut them into cubes. 
  2. Chop the eggs. 
  3. Chop the pickles. 
  4. Chop chive. 
  5. Drain the corn from the sauce. 
  6. Peel the celery and cut it into slices. 
  7. Mix all the ingredients well, add mayonnaise (2-3 tablespoons), sprinkle with salt and pepper. 
  8. Let it stay for a while before serving.

środa, 11 grudnia 2013

Makaron, który przeszedł przez most/Noodles that went over the bridge



W moim rodzinnym domu potrawy Bożonarodzeniowe robiło się i robi dopiero na Święta. Cały okres Adwentu jadło się zwykłe rzeczy, żadnych makowców, pierników, karpia, tak aby potrawy te cieszyły podniebienie dzięki całorocznemu oczekiwaniu na nie. Jeśli Święta to za mało, by się nimi delektować, pozostawał zawsze Nowy Rok czy Karnawał na ich przygotowywanie. 

Z powyższych przyczyn dziś u mnie chińszczyzna, którą ostatnio mieliśmy na obiad. Nie wiem niestety skąd się wzięła ta wymyślna, poetycka wręcz, nazwa potrawy, ale zapewniam, że jest ona przepyszna. Nietypowe dla nas połączenie kurczaka z rybą a do tego pyszna i dostępna już w Polsce kapusta pak choi (uprawiana w Hiszpanii:-).

Składniki:

2 litry bulionu z kury
300 gram makaronu ryżowego
200 gram kapusty pak choi
1 cm świeżego obranego imbiru
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
1 pierś z kurczaka pokrojona w cienkie paski
200 gram filetów z białej ryby pokrojonych w cienkie paski
jasny sos sojowy do smaku

Jak to zrobić?
  1. Przygotować makaron zgodnie z instrukcją.
  2. Zblanszować przez 30 sekund kapustę, wyjąć, schłodzić zimną wodą. pokroić na kawałki.
  3. Podgrzać bulion, dodać imbir, łyżeczkę soli i cukier.
  4. Dodać kurczaka, gotować 4 minuty od zawrzenia. 
  5. Dodać rybę, gotować znów 4 minuty.
  6. Dodać makaron i kapustę oraz łyżkę sosu sojowego. Bardziej każdy może doprawić zupę sosem już na talerzu.
Przepis pochodzi z "Doskonałej chińszczyzny".

In my home we do not prepare Christmas dishes before Christmas. The whole Advent we eat usual dishes thanks to what the Christmas ones taste exceptional on Christmas. If we feel that is too little, we make them also for New Year or during the Carnival period.  

Due to that reasons today some Chinese food that we lately had for a dinner. I do not know why it is called that poetic way. Maybe someone knows that and could explain? I can only assure you that it's a delicious mix of chicken and fish.

Ingredients:

2 liters chicken broth
300 grams rice noodles
200 grams pak choi cabbage (or however it is spelled)
1 cm fresh ginger peeled
1 teaspoon sugar
1 teaspoon salt
1 chicken breast cut into thin stripes
200 grams white fish fillet cut into thin stripes
light soya sauce

Method:

  1. Prepare the noodles according to the instruction.
  2. Blanche pak choi, take it out of water and cool down with cold water. Cut into pieces.
  3. Heat the both, add ginger, salt and sugar.
  4. Add chicken cook another 4 minutes.
  5. Add fish, cook 4 minutes.
  6. Add noodles, pak hoi and a tablespoon soya sauce. You may add some more sauce into the bowls if you wish the taste to be stronger.


środa, 9 października 2013

Kurczak w jesiennych warzywach z patelni/Chicken in autumn vegetables from a frying pan


Wczoraj było tak ciepło i słonecznie, że aż żałowałam małej ilości czasu, którą spędziłam z małym Aleksandrem na dworze. Niestety czekaliśmy na lekarza, który dotarł do Małego dopiero po 4 dniach, a zaznaczam, że była to wizyta prywatna...Może za to dziś uda się nam być trochę dłużej, bo od rana piękne słońce. Za to jutro mamy rocznicę ślubu:) 

Podążając za tropem dań z dużą ilością warzyw jesiennych, postanowiłam zrobić tym razem coś bardzo prostego i szybkiego w wykonaniu - udka kurczaka w sosie pomidorowo - warzywnym. Cały sekret tej błyskawicznej przyprawy tkwi w przyprawieniu sosu pomidorowego - jeśli pomidory są niesłodkie trzeba dodać trochę cukru. Dodaję też oregano dla uzyskania południowo-europejskich smaków oraz słodką paprykę - sentyment do kuchni węgierskiej. Sos też doskonale sprawdza się do mielonych. Smacznego! 

Składniki: 

3 uda z kurczaka 
sól & pieprz 
cukier (malutka szczypta) 
łyżeczka oregano 
łyżeczka papryki słodkiej 
żółta i zielona papryka 
1/2 litra soku pomidorowego 
pomidorki koktajlowe 
posiekana natka pietruszki 
oliwa 

Jak to zrobić? 
  1. Udka posolić i popieprzyć, natrzeć papryką. Obsmażyć do zarumienienia na oliwie. 
  2. W oddzielnym naczyniu podsmażyć na oliwie pociętą w paski paprykę. Dodać sos pomidorowy, doprawić do smaku. Gotować kilka minut, aż papryka zmięknie. Dodać podsmażone udka i gotować, aż będą miękkie.
  3. Na koniec dodać pomidorki koktajlowe. Podawać posypane natką pietruszki.



Yesterday it was so warm and sunny that I regret I could spend only little time with Alexander outside. We were unfortunately waiting for a doctor to come - he finally came after 4 days... and it was a private visit. Maybe today we will manage to walk a bit longer as the day seems to be fine also. And tomorrow we have a wedding anniversary:) 

I made another very simple and quick dish with autumn vegetables - chicken legs in tomato sauce. The secret of the dish is in good seasoning - when the tomatoes are not sweet - use some sugar. I add also oregano to achieve southern Europe flavor and my favorite paprika. Bon apetit! 

Ingredients: 

3 chicken legs 
salt & pepper 
a small pinch of sugar 
a teaspoon of oregano 
a teaspoon of paprika 
green and yellow peppers 
1/2 liter of tomato juice 
cocktail tomatoes 
chopped parsley tops 
olive oil 

Method: 
  1. Salt & pepper chicken legs, spice them with paprika. Fry on the olive oil. 
  2. In a separate pot fry the peppers cut into thin strips. Add tomato juice, spice it. Cook for several minutes as long as the peppers become soft. Add the legs and continue cooking. 
  3. At the end add the tomatoes. Serve with the chopped parsley.

poniedziałek, 20 maja 2013

Kurczak po sajgońsku z karmelem/Saigon style chicken with carmel



Ten obiad powstał dokładnie w 10 minut, włączając w to gotowanie ryżu. Niebagatelna zaleta, jeśli uwzględnić, jak dziś było parno i gorąco - skrócony czas włączonej kuchenki. Jednym słowem ideał na lato o mocno orientalnym smaku. Można wykorzystać do niego filet z kurczaka lub z indyka. 

Składniki na porcję dla 2 osób: 

ok. 40 dag filetu drobiowego pokrojonego w kostkę 
2 łyżki oleju ryżowego 
1 ząbek czosnku 
1 łodyga trawy cytrynowej 
2 łyżki sosu rybnego 
2 łyżki cukru 
czarny pieprz mielony 
1-2 papryczki chili 

1 pęczek kolendry do dekoracji 

ryż do podania 

Jak to zrobić? 
  1. Zamarynować przez ok. 30 minut kurczaka z ząbkiem czosnku drobno pokrojonym lub wyciśniętym, trawą cytrynową, pieprzem oraz łyżką cukru. Usunąć trawę cytrynową. 
  2. Rozgrzać olej, smażyć kurczaka do zarumienienia, na koniec dodać sos rybny. 
  3. Oddzielnie karmelizować resztę cukru, dodać papryczki. 
  4. Wymieszać cukier z kurczakiem. 
  5. Podawać z ryżem, obficie posypane kolendrą.


This dinner was prepared in 10 minutes, including rice preparation. This was a big advantage as it was extremely hot and humid today. Briefly speaking - ideal for summer. You can use a chicken or a turkey fillet.

Ingredients for a portion for 2 people:
400 gram of chicken or turkey fillet.
2 spoons of rice oil
1 garlic clove
1 lemon grass
black pepper
2 spoons of sugar
2 spoons of fish sauce
1-2 chili peppers
coriander for decoration
rice for serving

How to prepare it?
  1. Marinade for app. 30 minutes the diced chicken with a garlic clove, lemon grass, black pepper and spoon of sugar. Remove the lemon grass. 
  2. Warm up the oil, fry the chicken until it's gold, add the fish sauce. 
  3. Separately caramelize the rest of the sugar, add the chili peppers. 
  4. Mix the sugar with chicken. 
  5. Serve with rice and coriander.



środa, 20 lutego 2013

Zupa a la flaczki z kurczaka/Chicken soup with vegetables


Dziś fajna i prosta zupa na ostatnie (mam nadzieje) zimowe dni. Przepis jest jednym z ostatnio wyróżnionych przez mojego męża, ale mi też smakował. Nie jest skomplikowany, a najdłużej zajmuje pocięcie wszystkiego w paseczki, choć w godzinie można się spokojnie ze wszystkim zmieścić:) 

W przyszły weekend ma być już podobno plus 10, za co mocno trzymam kciuki. A jak Wy znosicie te kolejne śnieżne dni? 

Składniki: 

1 mały kurczak 
1 por 
1 seler 
1-2 pietruszki (lub więcej, w zależności od wielkości) 
1 marchew (jw.) 
liść laurowy 
imbir 
ziele angielskie 
majeranek 
sól & pieprz 

Jak to zrobić? 

  1. Wymytego kurczaka zalewamy wodą by był całkowicie przykryty. Doprowadzamy do wrzenia, dodajemy sól, pieprz, ziele angielskie oraz liść laurowy. 
  2. Po mniej więcej pół godzinie gotowania dodajemy obrane warzywa i wszystko gotujemy do miękkości. 
  3. Obieramy kurczaka ze skóry, a następnie mięso i warzywa (poza porem, którego wyrzucamy) kroimy w cienkie paski i dodajemy do wywaru. 
  4. Doprawiamy majerankiem i imbirem. 
  5. Można podawać z białym pieczywem lub z paseczkami usmażonych naleśników.



Today easy and tasty soup for last (I hope so) winter days. The recipe is one of preferred by my husband lately but I liked it too. It's not complicated and the most occupying is to cut everything in stripes but you can do everything in 1 hour. 

Next week we are supposed to have here + 10 Celsius degrees, I am keeping my fingers crossed. I can't really stand snow anymore. How are your last winter days? 

Ingredients: 

1 small chicken 
1 leek 
1 celery 
1-2 parsleys (depending on how large/small they are) 
1 carrot (the same comment as above) 
1 bay leaf 
ginger 
allspice 
marjoram 
salt & pepper 

How to make it? 

  1. Cover the chicken in the pot with water. Cook until the water boils, add salt, pepper, allspice, bay leaf. 
  2. After half an hour add peeled vegetables and continue cooking until everything becomes soft. 
  3. Remove skin from the chicken and cut the meat and vegetables into thin strips and add to the broth. 
  4. Season with marjoram and ginger. 
  5. You can serve with broth or non sweet pancakes cut into strips.


poniedziałek, 19 listopada 2012

Kurczak w sosie ostrygowym prosto z Malezji/Chicken in the oyster sauce stright from Malaysia



Od pewnego czasu obserwuję blog Phong Kong Bakes (kliknij tutaj) z Malezji. Do tej pory jednak nie odważyłam się wypróbować tych wspaniałych i aromatycznych przepisów, głównie ze względu na fakt, że nie wszystkie składniki miałam pod ręką. W przypadku tego kurczaka (oryginalny przepis tutaj) było inaczej – wszystko poza orzechami nerkowca, miałam w domu. Musiały wystarczyć orzeszki ziemne. Postanowiłam wypróbować, aromat w niedzielę roznosił się po całym mieszkaniu . Potrawa jest ostra, ale jeśli lubicie egzotyczne smaki – to będzie niebo w gębie. Efekt wart filetowania nóg z kurczaka, co do przyjemnych nie należy:). Potrawę podaje się na gorąco z ryżem. Z przyjemnością jej drugą część zjadłam dziś na obiad. Zmieniłam trochę proporcje – stanowczo zmniejszając ilość cebuli. Mam zamiar na pewno wracać do tego przepisu. 

Składniki na marynatę do kurczaka: 

3 nogi z kurczaka bez skóry i pokrojone na kawałki 
3 ząbki czosnku zmiażdżone 
1 łyżka jasnego sosu sojowego 
1 łyżeczka oleju sezamowego 
Szczypta pieprzu 

Do gotowania 

6 suszonych ostrych papryczek 
Garść orzechów (nerkowca lub ziemnych) 
6 plasterków imbiru 
½ dużej cebuli 

Do przybrania dymka 

Olej do smażenia 

Składniki na sos: 

2 łyżki sosu ostrygowego 
1 łyżka jasnego sosu sojowego 
1 łyżka ciemnego sosu sojowego 
1 łyżeczka mąki kukurydzianej 

Jak to zrobić? 

  1. Zamarynować kurczaka. Odstawić na co najmniej 30 minut. 
  2. Rozgrzać olej na patelni. Podsmażyć orzeszki, uważając, by tylko je zarumienić i nie spalić. Zdjąć z patelni i zachować. 
  3. Przesmażyć na tym samym oleju przez chwilę imbir. 
  4. Dodać czosnek i smażyć przez kilka sekund, dodać kurczaka, kontynuując smażenie, aż zmieni kolor. Dodać składniki sosu poza mąką kukurydzianą i trochę wody i dusić pod przykryciem 15 minut. 
  5. Dodać posiekaną cebulę i smażyć dalsze 10 minut. 
  6. Dodać orzechy i papryczki chili. 
  7. Na koniec dla zagęszczenia sosu dodaj mąkę kukurydzianą. 
  8. Podawaj udekorowane dymką. 



From some time I am a follower of Phong Kong bakes blog (click here) from Malaysia. So far I was not brave enough to try the recipes mainly due to the fact of the lack of the proper ingredients. This time when it comes to this chicken recipe (you can check it here for recipe in English) I had all the ingredients except of cashew nuts, peanuts had to suffice. I decided to try it this Sunday – a wonderful aroma in the house. The dish is spicy – but if you like such dishes – it’s really a heaven. It should be served hot with rice. I changed only a bit the proportions by adding less onion. I hope you will try it and discover this wonderful blog:)


sobota, 17 listopada 2012

Kurczak z figami po włosku/Italian style chicken with figs



Kurczak nadziewany figami i koprem włoskim to propozycja kuchni włoskiej. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, przepisy ze świeżymi figami królowały u mnie tej jesieni. Do tego dania z powodzeniem można jednak wykorzystać figi suszone, wg mnie najlepiej wcześniej namoczone w gorącej wodzie z odrobiną wina. 

Składniki: 

1-2 kg kurczak 
6 łyżek stołowych oliwy 
130 gram boczku wędzonego ( w oryginale pancetty) pokrojonego w kostkę 
1 cebula posiekana 
1 główką kopru włoskiego posiekana w kostkę 
1 duży ziemniak posiekany w kostkę 
2 ząbki czosnku posiekane 
Posiekany rozmaryn 
150 ml białego wina 
Starta skórka z 1 pomarańczy 
4 dojrzałe figi posiekane 

Jak to zrobić? 
  1. Przesmażyć cebulę z boczkiem na 4 łyżkach oliwy. Dodać koper włoski, ziemniaka, rozmaryn i czosnek. Podsmażyć, a następnie dodać wino i dusić pod przykryciem około 15 minut. 
  2. Dodać figę i skórkę c cytryny – odstawić do ostygnięcia. 
  3. Nagrzać piec do 250 stopni. 
  4. Przyprawić kurczaka solą i pieprzem, nafaszerować. 
  5. Piec posmarowanego oliwą po 15 min z każdej strony, następnie zmniejszyć temperaturę do 180 stopni. Piec jeszcze ok. 30 minut, sprawdzić czy kurczak się dopiekł. 
  6. Jeśli zostało trochę nadzienia, upiec z kurczakiem przez ostatnie 15 min. 

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia włoska – proste i sprawdzone przepisy” autorstwa Sophie Braimbridge – przez pewien czas uważałam ją za mało użyteczną, ostatnio z przyjemnością odkryłam jej istnienie w biblioteczce:)


Chicken stuffed with figs and fennel is a dish belonging to Italian cooking tradition. As you have probably noticed, recipes for fresh figs reigned here this fall.But don’t’t worry – for this dish you may also use dried figs, which, in my opinion should be first soaked in hot water with some wine.

Ingredients:

1-2 kilo chicken
6 tablespoons of olive oil
130 grams of chopped beckon (in original recipe – pancetta)
1 onion chopped
1 fennel chopped
1 big potato chopped
2 garlic cloves chopped
Chopped rosemary
150 ml of white wine
1 grated orange rind
4 figs chopped

How to make it?
  1. Fry the onion with 4 olive oils spoons. Add fennel, potato, rosemary and garlic. Add wine and stew for app. 15 minutes.
  2. Add figs and orange rind - leave it for cooling down.
  3. Preheat oven to 250 Celsius degrees.
  4. Spice the chicken with salt & pepper, stuff it, coat with olive oil.
  5. Bake from each side for 15 minutes.
  6. Change the temperature to 180 degrees and bake for another 30 minutes, check if it is ready.

The recipe if from Sophie Braimbridge’s book “Italian cooking – easy and tried recipes” – for some time I thought it’s rather useless, now I rediscovered it with a real pleasure.











sobota, 31 grudnia 2011

Bożonarodzeniowy indyk z Nereto


Zafascynowana książką o smakach Italii oraz pełna chęci wypróbowania, jak to jest, gdy w domu na Święta Bożego Narodzenia serwuje się indyka, jak na amerykańskich filmach, postanowiłam w tym roku przełamać tradycję dojadania przez dwa kolejne dni świąt resztek wigilijnych i nabyłam poniższą bestię. 

Potwór ważył ponad 6 kilo i był ostatnią sztuką w lokalnym sklepie, można powiedzieć, że wywalczyłam go z kolejną klientką, która spóźniła się dosłownie pół minuty, bo gdy wpadła dla sklepu, sprzedawczyni próbowała go już upchnąć w reklamówkę dla mnie:) Ponieważ jednak żadna plastikowa torba nie podołała mojemu gigantowi, został on przetransportowany do domu w wiaderku sklepowym:)

Do bestii trzeba mieć siły fizyczne (proszę mi wierzyć, że kąpanie go pod prysznicem zastąpiło mi siłownie, a w pewnym momencie miałam wrażenie, że wyląduję z nim na głowie jak Jaś Fasola na Święto Dziękczynienia w pamiętnym filmie…), a i przyda się moc psychiczna – piecze się to i piecze, doskonałe ćwiczenie cierpliwości… 


Składniki:
Na indora o wadze ok. 6 kilogramów trzeba przygotować następujące składniki:

70 dag orzechów włoskich
10 ząbków czosnku (wedle oryginalnej proporcji więcej, ale według mnie tyle w zupełności wystarczy)
Oliwa
Sól & pieprz
gałązki rozmarynu
2 liście laurowe
Duże kawałki skórki z cytryny np. obrane obieraczką od warzyw
4 szklanki białego wina
Ok. ½ szklanki likieru orzechowego (ja użyłam likieru z fistaszków, kupionego w tym roku na Eginie, gdyż po przejrzeniu szafki dziwnym trafem okazało się, że innego likieru orzechowego niet).

Wykonanie:
  1. Orzechy należy zmielić z czosnkiem i solą do smaku na gładką masę dodając powoli ok. 3 łyżki oliwy.
  2. Poluzuj palcami skórę na piersiach indyka i umieść tam masę orzechową (tą drastyczną część wykonał Mąż;)
  3. Do środka indora włóż skórkę z cytryny, rozmaryn, liście laurowe.
  4. Dobrze wysmarowanego oliwą i solą indyka przypiecz w piekarniku w 230 stopniach do zbrązowienia, potem przykryj go od góry, bo się z dużym prawdopodobieństwem spali.
  5. Piecz tak około godziny, polewając winem zmieszanym z likierem. 
  6. Potem zmniejsz temperaturę do 160 stopni i dopiekaj.

Nasza opinia:
Mięso z piersi indyka podczas takiego pieczenia zmienia konsystencje, robi się puszyste i w ogóle nie wysycha. Trochę to przypomina zabawę z konsystencją w kuchni molekularnej. Roboty przy tym jest co nie miara, ale może to wina gabarytów akurat tego osobnika. Poza tym na pewno uroku wyjątkowości indorowi dodała walka o jego zdobycie i transport do domu:) Nie spodziewałam się po prostu, że w Warszawie w 2011 roku zamówienie indyka na 2 tygodnie wcześniej przed Świętami może być już spóźnionym pomysłem…


Ocena 4/6

*zmodyfikowany przepis z ksiązki "Smaki poludniowej Italii" Marlena de Blasi