Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasty/pâté. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasty/pâté. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 listopada 2017

Pasta z fasoli/Bean spread

 
 
Do dań wegetariańskich ciągnie mnie raczej sporadycznie i związane jest to z chęcią wyeliminowania coraz to bardziej niejadalnych wędlin z jadłospisu. W liceum miałam do czynienia z wojującymi wegetarianami i choć od tego czasu bardzo wiele wody upłynęło, nadal mam lekki uraz. Teraz pewnie bym się z tego śmiała, natomiast wiadomo jak to jest, gdy się jest nastolatkiem i opinia innych ma wielkie znaczenie. Natomiast jak coś jest smaczne to po prostu jest, nawet jeśli autorzy biegają w maratonach przebrani ostentacyjnie za warzywa:) Ta wegetariańska pasta, która kropka w kropkę smakuje jak smalec:) Przepis zaczerpnęłam z "Kuchni dla biegaczy", która dość przypadkowo wpadła w moje ręce w lokalnej bibliotece.
 
Składniki:
1 szklanka suchej fasoli
1 średnia cebula
2 łyżki oliwy
2 liście laurowe
2 łyżeczki majeranku
1/2 łyżeczki ziaren kminku
1/2 łyżeczki soli
 
Jak to zrobić?
  1. Fasolę namoczyć w zimnej wodzie na noc.
  2. Następnie wypłukać, zalać świeżą wodą, ugotować z liściem laurowym i kminkiem. Odcedzić, zachowując 1/2 kubka wody z gotowania.
  3. Cebulę obrać, drobno posiekać, podsmażyć na oliwie.
  4. Fasolę zmiksować dodając wody z gotowania dla zachowania gładkiej konsystencji.
  5. Masę wymieszać z majerankiem i cebulą. Podawać z pieczywem.
 
 
I am not a particular fan of vegetarian food and this is connected with traumatic memories from my secondary school in which I had a group of fighting vegetarians (or maybe vegans, I do not really remember the difference). If I decide to do something without meat it is connected with the worse and worse quality of ham and sausages you can buy at shops. This recipe if from a random book I found in a local library "Cooking for runners' and I can even forgive tha authors running dressed like veggies as the spread is really good.
 
Ingredients:
 
1 cup (170 grams) bean
1 middle size onion
2 tbsp olive oil
2 bay leafs
2 tsp marjoram
1/2 tsp caraway
1/2 tsp salt
 
Method:
 
  1. Soak the bean overnight. Drain it.
  2. Pour fresh water into pot, cook the bean until soft with bay leafs and caraway.
  3. Drain it, leaving 1/2 cup water in which it was cooked.
  4. Peal the onion, chop finely, fry on the oil.
  5. Mix the bean with water until smooth.
  6. Add marjoram, salt and onion.
  7. Served on bread.


wtorek, 30 czerwca 2015

Grecka pasta z bobu/Greek broad bean dip


Moje wielkie greckie wakacje rozleniwiły mnie i odzwyczaiły nieco od internetu. Jednak ogrom greckich inspiracji czas wprowadzić w życie. Dziś pasta z bobu – i sezonowo i po grecku, a w dodatku część dalsza mojej letniej podróży blogowej po krajach Morza Śródziemnego. Pasta stanowi fajny do kanapek, ale równie dobrze pasowałaby jako dodatek do mięsa z grilla. 

Za pierwszym razem zrobiłam ją zgodnie z przepisem – z surowym czosnkiem i w dodatku jeszcze posiekanym – powiem tak – smaczna była, ale między ludzi po takim śniadaniu ciężko iść… Dziś więc zmodyfikowana wersja, aczkolwiek zachęcam tych, którzy mogą, do wypróbowania również wersji z czosnkiem (na podaną proporcję ok 2 ząbki). 

Przepis w oryginale pochodzi z nowego wydawnictwa „The Islands of Greece: Recipes from Across the Greek Seas” autorstwa Rebecca Seal. Zmodyfikowany przeze mnie. 

Składniki:

½ kg bobu
2 łyżeczki soku z cytryny
2 łyżki oliwy
Sól
płatki chili (a jak kto woli ew. zamiast nich oregano, będzie bardziej po grecku)

Jak to zrobić?
  1. W dużym garnku doprowadź wodę do wrzenia. Dobrze dosól, wrzuć bób, gotuj jeszcze 2 minuty od ponownego zawrzenia.
  2. Odcedź bób, przepłucz zimną wodą, obierz ostudzony.
  3. Zmiksuj na gładką masę z sokiem z cytryny i oliwą. 
  4. Udekoruj płatkami chili. 

My big Greek holidays made me lazy and I broke the Internet habit. But the multitude of Greek kitchen inspirations should not been lost and should come into life. Today broad bean dip. It’s a season for fava broad beans and it’s a part of my summer kitchen and virtual travel to Mediterranean. It can be used for sandwiches but may go as well with grilled meat. 

When I made if for the first time I followed the recipe and used 2 chopped garlic cloves. Well, it was tasty but going out with such a breath is out of question. Second time I decided to skip garlic and it was a good decision. 

The recipe in original was taken from ‘The Islands of Greece: Recipes from Across the Greek Seas’ by Rebecca Seal.

Ingredients

½ kilo broad beans 
2 teaspoons lemon juice 
2 tablespoons olive oil 
Salt 
Dried chili flakes 

Method:

  1. Place the beans in a pan of boiling water. Return to the boil and cook for 2 minutes. 
  2. Drain and refresh in cold water. Slip the beans out of their skins.
  3. Blend the beans and all other ingredients until fairly smooth.
  4. Serve with chili flakes.


wtorek, 3 lutego 2015

Hummus mocno cytrynowy/Hummus with strong lemon flavor


Hummus-libańska pasta z ciecierzycy i tahini, która rozpowszechniła się daleko poza granicami tego kraju. Ostatnio zaskoczyło mnie, że można ją nawet kupić w wielu minimarketach. Cena dość zaporowa, bo i pojemniczki małe. Dziś wersja z dużą ilością soku z cytryny, co złagadza trochę smak i odczucia poczosnkowe:)

Składniki:
150 gram suszonej ciecierzycy
sok z 1,5 cytryny
2 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
2 łyżki stołowe oliwy
szczypta pieprzu cayenne
150 ml pasty tahini
sól i mielony czarny pieprz

Jak to zrobić?
  1. Ciecierzycę zalać wodą i zostawić na noc do namoczenia
  2. Odlać i zalać świeżą wodą, ugotować do miękkości (ok. 1 godzinę). Odlać.
  3. Zmiksować ciecierzycę na pure, dodać sok z cytryny, oliwę, pieprz cayenne i tahini, dobrze
    wymieszać, można jeszcze raz zblendować. 
  4. Doprawić do smaku solą i pieprzem.



    Hummus – Lebanese dip mad of chickpeas and tahini, which is popular now in many countries. Lately I was surprized to see that you can buy it even here, in Poland, in many minimarkets, quite expensive, comparing the amount to the price. Today a version with plenty of lemon juice which ease the flavour and the smell of garlic.

    Ingredients: 

    150 grams dried chickpeas
    Lemon juice of 1,5 lemon
    2 garlic cloves, sliced
    2 tablespoons olive oil
    A pinch of cayenne pepper
    150 ml tahini paste
    Salt & ground black pepper

    Method:

    1. Soak the chickpeas in water and leave it overnight.
    2. Change the water and cooks until it’s soft (app. 1 hour). Drain it.
    3. Mix the chickpeas to achieve puree. Add lemon juice, olive oil, cayenne pepper and tahini, mix well, blend again if you wish.
    4. Spice it with salt & pepper.

    wtorek, 20 stycznia 2015

    Pasta z dynii wg Ottolenghi/Squash paste according to Ottolenghi recipe


    Dyniowa pasta do chleba, a jeszcze lepiej do grillowanego mięsa. Dobra jako dip. Zapach upieczonej dyni piżmowej i czosnku miesza się tu z delikatną słodyczą tahini. Kolejny przepis Ottolenghi z „Jerozolimy” wart wypróbowania. Podaję oryginalną proporcję, sama zrobiłam z 1/3 składników i wyszedł duży kubek pasty, który był w zupełności wystarczający. 

    Składniki:

    1,2 dyni piżmowej (waga przed obraniem)
    3 łyżki oliwy
    1 łyżeczka mielonego cynamonu
    70 gram jasnej pasty tahini
    120 gram jogurtu greckiego
    2 małe ząbki czosnku zgniecione
    1 łyżeczka sezamu
    1 i ½ łyżeczki syropu daktylowego (zastąpiłam ciemnym miodem)
    sól

    Jak to zrobić?
    1. Nagrzej piekarnik do 200 stopni. Dynię obierz ze skóry, wypestkuj, obtocz w oliwie, piecz do miękkości pod przykryciem z folii aluminiowej (ok. 70 minut).
    2. Wszystkie składniki poza sezamem i syropem, zmiksuj blenderem do uzyskania pożądanej gładkości. 
    3. Polej syropem i posyp sezamem.

    Another recipe from ‘Jerusalem’ by Ottolenghi. A butternut squash paste, ideal for bread and for grilled meat even better. Good also as a dip. A smell of baked pumpkin, garlic and delicate flavour of sweet tahini. I am giving you the original proportion, however I made 1/3 and it came out like a big cup – I think it’s sufficient for a small family. 

    Ingredients:

    1.2 butternut squash
    3 tablespoons olive oil
    1 teaspoon cinnamon powder
    70 grams tahini
    120 grams Greek yoghurt
    2 small garlic cloves, crashed
    1.5 teaspoon dates syrup (I used dark honey instead) 
    1 teaspoon sesame seeds
    salt

    Method:

    1. Preheat oven to 200 degrees Celsius. Peel and seed the squash, cut into smaller parts. Cover with baking aluminium foil, bake until soft (app. 70 minutes).
    2. Mix all the ingredients (except of the syrup and the sesame seeds) until you reach the proper smoothness, pour with the syrup and sprinkle with the sesame seeds. 

    wtorek, 20 sierpnia 2013

    Pasta z tuńczyka oraz lektura na koniec sierpnia/Tuna spread and lecture for the end of August


    Jakiś czas temu pisałam, jakie to Francuzki są szczupłe, jak poprzestają na małym i jak korzystnie paryska dieta wpływa na linię (kliknij tutaj). Cóż, od każdej zasady są jednak wyjątki. Takim wyjątkiem jest sympatyczna pani komisarz z powieści Georges Flipo "Pani komisarz nie znosi poezji" (Noir Sur Blanc). Viviane Lancier żywi się fast foodami, a następnie katuje dietami. Taka francuska Brigitte Jones:) Dieta pani komisarz nie jest jednak najważniejsza, głównym wątkiem powieści jest kryminalna intryga wokół nowoodkrytego wiersza Baudelaira i fascynacja nowym podwładnym w wydziale. Do książki mam sentyment, gdyż była ta ostatnia pozycja, którą zdołałam przeczytać przed trafieniem do szpitala. Podoba mi się też motto "Mężczyzn nie powinien obchodzić obiad kobiety, a tym bardziej jej sekretne cele". 

    Nie mogę się doczekać kolejnej pozycji z tej serii "Pani komisarz nie czuje się w klubie jak w raju". Ps. książka dobrze się kończy - pani komisarz zrzuca zbędne kilogramy:) Co do intrygi kryminalnej - musicie sami przeczytać:)

    Tymczasem zostawiam Was z przepisem na prościutką pastę kanapkową z tuńczyka. Smacznego bez wyrzutów sumienia!:) 

    Składniki: 

    ok. 500 gram tuńczyka w oliwie 
    łyżka octu balsamicznego 
    łyżka sosu sojowego 
    łyżka soku z cytryny 
    2 łyżki śmietany 
    5 łyżek masła 

    Jak to zrobić? 

    1. Rozdrobnić tuńczyka blenderem, dodać wszystkie pozostałe składniki i zmiksować na puszysty mus. 
    2. Podawać schłodzone. 


    Some time ago I wrote how slim French girls are, how they eat small portions and how it positively influence their figure (click here). Well, there are certainly exceptions from this rule. An exception to this rule is a nice superintendant from a novel by Georges Flipo "Superintendant hates poetry". Viviene Lancier eats fast food, and then suffers from different diets. A kind of a French Brigitte Jones:) The diet of the lady-superintendant is not however the main subject of the novel - it is rather a criminal intrigue based on a newly found poem by Baudelair and fascination with a new employee in the department. I like her motto "Men should not be interested in woman's dinner and even more in her secret goals":) 

    I am leaving you with an easy tuna spread, taste it without compunction:) 

    Ingredients: 

    app. 500 grams of canned tuna in olive oil 
    1 spoon of balsamic vinegar 
    1 spoon of soya sauce 
    1 spoon of lemon juice 
    2 spoons of cream 
    5 spoons of butter 

    How to make it? 

    1. Blend tuna with all other ingredients. 
    2. Serve cold.

    środa, 18 lipca 2012

    Domowe pesto/Home made pesto

    Dopiero niedawno skusiłam się na własne pesto, do tej pory wystarczało mi to ze słoiczka. Teraz już wiem, że słoiczkowym wyrobom podziękuję na dłuższy czas. Pesto domowe ma zupełnie inny smak, jest łatwe do zrobienia, a przy tym mamy teraz porę, gdy nawet kupiona w plastikowym pojemniczku w markecie bazylia rośnie jak na drożdżach, byle zapewnić jej trochę słońca i dużo wodyJ Zachęcam więc do wypróbowania. Wiem, że orzechy piniowe są drogie, ale wg mnie z powodzeniem można zastąpić je orzechami nerkowca. Tak samo parmezan można przykładowo zastąpić innym ostrym i wyrazistym serem, chociażby oscypkiem.

    Składniki:

    Duży pęczek bazylii
    1-2 ząbki czosnku
    Garść uprażonych na patelni orzeszków pinii
    Szczypta soli
    Oliwa
    Trochę startego parmezanu do smaku (2-3 łyżeczki)
    Pieprz

    Jak to zrobić:
    1. Posiekać drobno czosnek.
    2. Liście bazylii z pozostałymi składnikami miksować blenderem, powoli dolewając oliwę do uzyskania właściwej konsystencji.
    3. Doprawić do smaku pieprzem.
    4. Przechowywać w słoiczku polane po wierzchu oliwą. 




    Lately I decided to prepare my own pesto, until now I was satisfied with the ready one sold in jars. Now I know that I am going to say thanks to the jars for a long period. The home made pesto has a totally different flavor, it’s easy to make and besides we have no basil season – even these poor seedlings sold in markets are growing very quickly, it is enough to give them water and a sunny placeJ I am recommending to try this recipe. I know that pine nuts are expensive but you can substitute them with cashews and parmesan with any other intensively tasting cheese.

    Ingredients:

    A big bunch of basil leaves
    1-2 garlic cloves
    Handful of pine nuts roasted on a frying pan
    A pinch of salt
    Olive oil
    Some parmesan cheese grated (2-3 teaspoons)
    Pepper

    How to make it?
    1. Cut the garlic cloves.
    2. Mix with blender basil leaves with other ingredients, slowing adding olive oil in order to receive a proper consistence.
    3. Add some pepper – as much as you prefer.
    4. Store in a jar with some olive oil on the top of your pesto.

    środa, 25 kwietnia 2012

    Chleb dla prawdziwych leniuszków z wiosenną pastą/Bread for real lazy-bones with spring pâté



    Przepis na ten chleb widziałam już w wielu odmianach. Ja stosuje go w proporcjach podanych poniżej. Wychodzi prawdziwy razowy, bez potrzeby wcześniejszego hodowania zaczynuJ Szczątki tzw. matki, którą kiedyś namiętnie hodował mój mąż, leżą sobie w słoiku w lodówce i czekają na dzień, kiedy ktoś sobie o nich przypomni, albo ja wreszcie dyskretnie się ich pozbędęJ Póki co robię właśnie taki chleb.

    Składniki na chleb:

    2 szklanki mąki zwykłej
    1 szklanka mąki orkiszowej
    1 szklanka otrąb pszennych
    1 łyżeczka soli
    2 szklanki letniej wody
    Pół kostki świeżych drożdży
    1 łyżeczka cukru

    Jak to zrobić?
    1. Drożdże skruszyć i wymieszać z cukrem i 2 łyżkami ciepłej wody, odstawić w ciepłe miejsce.
    2. Wymieszać, najlepiej robotem-wtedy już nic praktycznie nie musimy przy chlebie robić, ale wystarczy też zwykły mikser, mąkę, sól, otręby, dodajemy wodę oraz rozczyn drożdżowy. Mieszamy. Ciasto będzie miało konsystencję raczej płynną.
    3. W tym momencie można dodać ulubione dodatki, np. pestki z dyni, słonecznika, ziarna czarnuszki, kminek, słownie – kto co lubi.
    4. Ciasto wlewamy do natłuszczonej i wysmarowanej keksówki.
    5. Wkładamy do zimnego piekarnika i od kiedy osiągnie on temperaturę 200 stopni, pieczemy dokładnie godzinę, zmniejszając w trakcie temperaturę, bo wierzch może zacząć się nam zbytnio spiekać.

    Składniki na pastę (proporcje wedle uznania):

    Biały ser
    Jogurt naturalny ew. śmietana
    Starty pęczek rzodkiewek
    Trochę bryndzy
    Posiekany szczypiorek
    Sól & pieprz

    Jak to zrobić?

    Składniki dobrze wymieszać i doprawić solą i pieprzem do smaku.

    Nasza ocena:

    Chleb zawsze rośnie i nigdy nie sprawia większych kłopotów. Jest poza tym bardzo sycący, wystarczy kanapka czy dwie, w przeciwieństwie do sklepowych bochenków. Z pastą przypomina mi się smak dzieciństwa i może trochę siermiężnych, ale za to zdrowych nawyków żywieniowychJ


    I have seen very many variations of recipes for this bread. I make it in accordance with the proportions in this recipe. It’s a wholemeal bread, which is very characteristic for Polish breads. You don’t need to make any earlier preparations to make this bread.

    Ingredients for bread:

    2 glasses of all purpose flour
    1 glass of wholemeal flour
    1 glass of wheat bran
    1 teaspoon of salt
    2 glasses of warm water
    50 grams of fresh yeast
    1 teaspoon of sugar

    How to make it?

    1. Mix the yeast with sugar and 2 spoons of warm water, leave it in warm place.
    2. Mix flour, salt, bran, add water and yeast leaven. Mix well. The dough will have rather a liquid consistence.
    3. You can add now your favourite ingredients like pumpkin seeds, sunflower seeds, cumin – briefly speaking, whatever you like.
    4. Pour the dough into greased form poured with some bran.
    5.  Put it in a cold oven and when the temperature reaches 200 Celsius degrees, bake exactly for 1 hour. You can lower the temperature during baking if you notice that the top becomes too dried up.

    Ingredients for pate (proportion at your discretion)

    Cottage cheese
    Natural yoghurt or cream
    Grated radishes
    A bit of lamb cheese
    Chopped chive
    Salt & pepper

    How to make it?

    Mix all the ingredients, add salt and pepper.

    Our opinion:

    The bread always grows and never makes bigger problems. It is also very filling – it is enough to eat 1-2 slices. When I serve it with this pate, it reminds me of healthy food of my childhood.