Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babeczki/Muffins and cupcakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babeczki/Muffins and cupcakes. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 grudnia 2018

Karmelowe muffiny/Caramel muffins

 
Nadchodzi koniec roku - pora podsumowań i planów na przyszłość. Na pewno dobrym bloggerem ostatnimi czasy nie byłam:) Ilość postów wynikała z dwóch okoliczności - małe dzieci w domu plus praca zawodowa, powodowały, że powtarzałam znane i lubiane w domu klasyki w moim repertuarze, które albo już były na blogu albo według mnie nie zasługują na specjalny post. Jest jednak lepiej, przynajmniej odzyskałam chęć na próbowanie nowości, a to już coś.
 
Na Boże Narodzenie zostawiam Was z karmelowymi babeczkami. Przepis pochodzi ze świątecznego wydania Mojego Gotowania, zrezygnowałam jednak z dekorowania orzechami, w zamian za co udekorowałam babeczki kremowym serkiem ze startą skórką cytrynową i masłem wg proporcji, jakie lubicie. Babeczki mają delikatnie wyczuwalny karmelowy smak.

Kochani, wesołych Świąt Wam życzę i do zobaczenia wkrótce! 
 
Składniki:
 
15 dag krówek
60 ml kremówki
125 ml mleka
10 dag miękkiego masła
20 dag cukru
3 jajka
35 dag mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
 
Wykonanie:
  1. Krówki wkładamy do rondelka ze śmietaną i mlekiem, podgrzewamy, stale mieszając i roztapiamy na gładki sos. Lekko studzimy.
  2. Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy jajka jedno po drugim, stale ucierając.
  3. Powoli dodajemy sos karmelowy, stale mieszając.
  4. Dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia.
  5. Wszystko dokładnie mieszamy.
  6. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  7. Przygotowujemy formę na muffiny.
  8. Pieczemy ok 15 minut.
 
 
It is almost the end of the year - time to summarize what happened in my life and on the blog. I must admit I have not been a good blogger this year. Posts were not regular or I would even say seldom. For my excuse I would say that working and having two little kids home do not give me a lot of free time. The second reason is that I have not been trying many new recipes this year, I chose rather old good classics that are already on the blog or in my opinion are not enought interestng for you. Anwyay, at least I feel more now like checking new recipes and having fun in the kitchen.
 
I am leaving you for Christmas with this easy muffins recipe. In the magazine they were decorated with nuts but I chose to decorate them with a cream based on cream cheese, lemon zest and butter.

Merry Christmas and see you all soon!
 
 
Ingredients:
 
150 grams fudges
60 ml cream
125 ml milk
100 grams soft butter
200 grams sugar
3 eggs
350 grams flour
1 tsp baking powder
 
Method:
 
  1. Put the fudges together with milk and cream in a saucepan, heat it mixing all the time until the candies melt and the sauce becomes smooth.
  2. Mix butter with sugar until smooth, add eggs one by one, still mixing.
  3. Add caramel sauce, continue mixing.
  4. Add flour and baking powder, mix.
  5. Preheat the oven to 180 degrees Celsius.
  6. Bake for app. 15 minutes. 
 

środa, 18 stycznia 2017

Dwukolorowe muffinki/Bicolor muffins


Chwila przerwy w cyklu surówkowym - dziś pyszne i proste muffiny z dwóch rodzajów czekolady. Lubię robić muffiny, lubię jak rosną mi w piekarniku, lubię jak mój syn wyjada je z przyjemnością z papierowych foremek. W sumie dziwię się, że tak rzadko je ostatnio robię, choć oczywiście sezon świąteczny sprzyjał raczej bardziej tradycyjnym wypiekom.

Składniki:

6 łyżek masła
5 dag gorzkiej czekolady
5 dag białej czekolady
2 szklanki mąki pszennej
łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mleka
3 jajka
garść rodzynek (ja robiłam bez rodzynek)

Jak to zrobić?
  1. Przygotowujemy kąpiele wodne: w jednej roztapiamy 3 łyżki masła razem z gorzką czekoladą, w drugiej 3 łyżki masła z białą czekoladą.
  2. W jednej misce łączymy ze sobą suche składniki (mąkę, proszek do pieczenia, cukier). Wszystko dokładnie mieszamy.
  3. Gdy czekolada się roztopi, odstawiamy ją, aby wystygła. W tym czasie łączymy ze sobą mokre składniki (mleko i jajka).
  4. Do tak przygotowanej masy jajecznej dodajemy porcjami suche składniki i mieszamy (najlepiej mikserem) do ich połączenia.
  5. Wsypujemy rodzynki. Powstałą masę dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy roztopioną białą czekoladę, do drugiej roztopioną gorzką czekoladę.
  6. Przygotowujemy odpowiednią blaszkę do pieczenia muffinek i papilotki. Do każdej papilotki nakładamy łyżeczką małe porcje każdej masy.
  7. Muffinki pieczemy ok. 20 min w temp. 200°C.

Przepis pochodzi stąd.



I like making muffins and I like watching tchem how they are baking in the owen. I also like watching my son eating them from paper molds. I do not know why I have not been making them so often lately, maybe because the holiday season requires for more traditional cakes to be prepared.

Ingredients:

6 tbsp butter
50 grams plain dark chocolate
50 grams whithe chocolate
2 cups flour
1 tsp baking powder
3/4 cup sugar
3/4 cup milk
3 eggs
rasins (I did not give them)

Method:
  1. Melt in 2 separate water baths 3 tbsp butter with dark chocolate and 3 tbsp butter with white chocolate.
  2. Mix all dry ingredients in one bowl.
  3. Let the butter with chocolate cool down. Mix milk with eggs.
  4. Add dry ingredients, mix until smooth.
  5. Add rasins. Divide into 2 separate bowls.
  6. Add butter with white chocolate to the first one and dark chocolate with butter to the second one.
  7. Layer baking form with paper molds.
  8. Bake the muffins app. 20 minutes in 200 degrees Celcius.

sobota, 20 grudnia 2014

Muffiny z Coca-Colą/Muffins with Coca-Cola


Po Świętach zaczniemy się odchudzać:) Obiecuję kolejną porcję lekkich sałatek i dań w stylu śródziemnomorskim. Na razie jednak będzie słodko. Pyszne muffiny stąd, z drobnymi zmianami mojego autorstwa. Kandyzowane wisienki nadają im świątecznego sznytu:) Przyznam się, że trochę się bałam coli w składnikach, kiedyś wypróbowałam wołowinę w coli wg jakiegoś azjatyckiego mistrza patelni i skończyło się to na tym, że ja odmówiłam konsumpcji a mój zdesperowany mąż płukał ją długo w wodzie:) Ale w ciastach nie razi.

Składniki:

200 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 płaskie łyżki kakao 
160 g ciemnego cukru muscovado (osobiście użyłam zwykłego brązowego cukru i były dobre)
150 ml napoju gazowanego typu Coca - Cola
100 ml oliwy
2 jajka
1 łyżka cherry brandy (użyłam rumu)
50 gram czekolady + 1 łyżka masła na polewę + wisienki koktajlowe do dekoracji

Jak to zrobić?
  1. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. 
  2. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
  3. W jednym naczyniu wymieszać suche składniki: mąkę, proszek, kakao, cukier.
  4. W drugim mokre - jajka, colę, olej, wybrany alkohol.
  5. Połączyć zawartość obu naczyń, mieszając krótko, tylko do połączenia się składników.
  6. Foremkę do muffinek wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich ciasta, do 3/4 wysokości papilotki. Piec około 25 minut, do tzw. suchego patyczka.
  7. Wystudzić na kratce. Udekorować dowolnie, u mnie to roztopiona w kąpieli wodnej czekolada (50 g) z 1 łyżką masła i wisienki koktajlowe.


After Christmas we all be on diet:) I can promise a new portion of salads, Mediterranean light dishes. But now still some sweetsJ Delicious muffins from here, with my small amendments. I was a bit scared of cola in the ingredients as I prepared once beef in cola according to some Asian recipe and finally I refused to eat it and my desperate husband ended up washing the beef trying to get rid of the terrible flavour as we had nothing else to eat. But in cakes it’s ok.

Ingedients:

200 grams flour
2 teaspoons baking powder
160 grams dark muscovado sugar (I used usual dark sugar)
150 ml Coca cola
100 ml olive oil
2 eggs
1 tablespoon cherry brandy (I used rum).
50 grams chocolate+ 1 spoon butter + cocktail cherries for decoration

Method:

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius.
  2. All ingredients should be at room temperature.
  3. In a first dish mix flour, baking powder, cocoa, sugar.
  4. In a second dish mix eggs, oil, Cola and a chosen alcohol.
  5. Mix the ingredients of both of the dishes shortly.
  6. Use paper baking forms, fill them up to ¾ of their height. Bake app. 25 minutes until the ‘dry stick’.
  7. Decorate with melted chocolate with butter and cherries.

niedziela, 26 stycznia 2014

Czekoladowe muffiny z pomarańczą/Chocolate muffins with orange


Zasypało nas prawie po kolana. Aż nie chce się wychodzić z domu, co rzadko mi się zdarza. Korzystam więc z wolnego czasu by dom wypełnił się apetycznymi zapachami wypieków, a piekarnik nagrzał kuchnię choć o kilka stopni.

Zima to sezon na pomarańcze. 
I na czekoladę. 
A razem na muffiny czekoladowe z pomarańczą. Smakują trochę jak brownie, wilgotne w środku od czekolady. Moja sugestia-nie trzymać w lodówce, bo czekolada twardnieje i muffiny zaczynają przypominać w konsystencji pierniczki:-)

O wizycie w fabryce czekolady można przeczytać na moim drugim blogu (kliknij tutaj).

Składniki:

200 gram gorzkiej czekolady
100 gram masła
4 jajka
100 gram cukru pudru
5 czubatych łyżek mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
filety z pomarańczy*
kandyzowana skóra pomarańczowa

Jak to zrobić?

  1. Nagrzać piekarnik do 220 stopni Celsjusza.
  2. Czekoladę kruszymy na kawałki, topimy na patelni z grubym dnem (ew. w kąpieli wodnej) razem z masłem. Studzimy.
  3. Jajka miksujemy z cukrem, łączymy z mąką i masą czekoladową oraz proszkiem do pieczenia i sodą. 
  4. Blachę wykładamy papilotkami, do każdej przekładamy do 2/3 wysokości masę, wtykamy głęboko fileciki z pomarańczy.
  5. Pieczemy ok. 15 minut. 
  6. Dekorujemy filetami z pomarańczy i skórą pomarańczową. 

* pomarańczę obieramy ze skóry, dzielimy na części, wyjmujemy z białej błonki poszczególne cząstki


We are having big snowfalls right now in Poland. I do not even want to go out which happens really rarely when it comes to me. I am taking the opportunity and spend time baking, so the house is full of nice smells and the temperature rises at least a few degrees. 

Winter is a season for oranges. 
And for chocolate. 
And together for chocolate & orange muffins.

You can read about my visit in a chocolate factory on my second blog (click here).

Ingredients: 

200 grams dark chocolate 
100 grams butter 
4 eggs 
100 grams icing sugar 
5 full tablespoons flour 
1 teaspoon baking powder 
1/2 teaspoon soda 
orange fillets* 
candid orange peels for decoration 

Method: 

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius. 
  2. Crush the chocolate into pieces, melt together with butter. Cool it down. 
  3. Mix the eggs with sugar, add chocolate with butter, baking powder and soda. 
  4. Line muffin pans with paper liners. Fill the liners with the batter up to 2/3 of their height. Insert deeply an orange fillet to each muffin. 
  5. Bake app. 15 minutes. 
  6. Decorate with orange fillets and candid orange peel. 

* peel the oranges, divide into segments, remove white parts





piątek, 27 grudnia 2013

Muffinki z żurawiną/Muffins with cranberry


Na te Święta odpuściłam sobie makowce i inne wypieki wymagające nakładu czasu. Zamiast tego był sernik, o którym wkrótce i te muffinki z żurawiną. Przepis z reklamy Bakallandu, ale post (niestety) niesponsorowany:) 

Składniki:
75 gram suszonej żurawiny
2 szklanki mąki
3 łyżki kakao
1,5 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2/3 szklanki cukru
100 gram posiekanej drobno gorzkiej czekolady
80 ml oleju
pół szklanki jogurtu lub maślanki
2 jajka

Jak to zrobić?
  1. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. 
  2. Wymieszać wszystkie mokre składniki, a następnie, mieszając, dodawać suche. 
  3. Na koniec dodać żurawinę i czekoladę. 
  4. Przełożyć do formy na muffinki wyłożonej papilotkami lub wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. 
  5. Piec ok 25 minut. 
  6. Wystudzić i udekorować wedle wyboru (u mnie bita śmietana 200 ml z mascarpone - 2 łyżki i 1 łyżka cukru pudru). 
 


For this Christmas I decided not to prepare time-consuming, complicated cakes. Just one cheesecake (soon on this blog) and these cranberry muffins. 

Ingredients:

75 grams cranberry dried
2 cups flour
3 tablespoons cocoa 
1,5 teaspoon baking soda
1 teaspoon baking powder
2/3 cup sugar
100 grams chopped chocolate
80 ml oil
half cup yoghurt or buttermilk 
2 eggs

Method:

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius.
  2. Mix all the wet ingredients and slowly add the dry ones, keep mixing.
  3. Add chocolate and cranberry.
  4. Pour into the muffin form and bake app. 25 minutes.
  5. Decorate as you wish (I used 200 ml whipped cream mixed with 2 spoons mascarpone with 1 spoon icing sugar).

czwartek, 21 listopada 2013

Najłatwiejsze muffiny (prawdopodobnie)/The easiest muffins (probably)


Listopadowy poranek w domu. Młody cicho pojękuje, pakując palce do buzi w poszukiwaniu rosnącego uzębienia. Za oknem plucha, od nocy deszcz. W szafie pochowane pierwsze prezenty gwiazdkowe (przezorny zawsze ubezpieczony). A na drugie śniadanie z kubkiem gorącej czerwonej herbaty te oto najprostsze pod słońcem babeczki. 

Składniki: 

2 szklanki mąki 
2 jajka 
1/2 szklanki cukru 
1/2 szklanki oleju lub oliwy o delikatnym smaku 
1 szklanka mleka 
1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia 
3 łyżki kakao 
posypka do dekoracji 
kostki wybranej czekolady 

Jak to zrobić? 

  1. Nagrzać piecyk do 200 stopni. 
  2. Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia, dodać kakao i cukier. 
  3. Dodać jajka, mleko i olej. 
  4. Zmiksować mikserem. 
  5. Do papilotek nakładać po porcji ciasta, kostkę czekolady i przykrywać kolejną porcją. 
  6. Posypać posypką. 
  7. Piec ok. 20 minut. 


November morning at home. Junior is moaning silently looking for a first tooth in his mouth. The rain outside since late night. First Christmas gifts hidden in the wardrobe (early but if you don't have time...). And for a breakfast red tea with these easiest ever muffins. 

Ingredients: 

2 cups flour 
2 eggs 
1/2 cup sugar 
1/2 cup oil or olive oil of a mild flavor 
1 cup milk 
1 full teaspoon baking powder 
3 tablespoons cacao 
hundreds and thousands for decoration 
bars of favorite chocolate 

Method: 

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius. 
  2. Mix flour with baking powder, add cacao and sugar. 
  3. Add eggs, milk and oil. 
  4. Mix well. 
  5. Transfer into muffin form - layer of the dough, a bar of chocolate and again a cake layer. 
  6. Bake app. 20 minutes.

piątek, 24 maja 2013

Jogurtowe babeczki imieninowe z malinami/Yogurt muffins with raspberries for my name-day


Nie ma piękniejszego miesiąca niż maj, będę zawsze to powtarzać. Jestem wdzięczna swojej Mamie, że nie zostałam lutową tylko majową Aleksandrą:) Zawsze dostaję bez i konwalie, a w lutym? Co najwyżej byłby to tulipan z kwiaciarni. W tym roku moi goście zajadali się tymi malinowymi babeczkami. Uprzedzam, że lukier jest bardzo słodki, nikomu to nie przeszkadzało, ale w razie czego można spokojnie jest nieudekorowane. 

Składniki na ciasto: 

2 jajka 
150 gram cukru 
wanilia 
100 ml oleju 
100 gram jogurtu bałkańskiego 
175 gram mąki 
1 łyżeczka proszku do pieczenia 
150 gram malin + do dekoracji 

Składniki na krem: 

60 gram masła o temperaturze pokojowej 
60 gram mascarpone 
3 łyżki cukru pudru 
50 gram malin 

masło i bułka tarta do foremek, ew. papierowe papilotki 

Jak to zrobić? 

  1. Nagrzać piekarnik do 170 stopni. 
  2. Jajka utrzeć z cukrem, wanilią, jogurtem i olejem. 
  3. Dodać mąkę i proszek do pieczenia. 
  4. Foremki wysmarować masłem i wysypać bułką tarta. Przełożyć do nich ciasto, dołożyć do każdej babeczki po 2-3 maliny. 
  5. Piec ok 20 minut. Wystudzić przed dekorowaniem. 
  6. Składniki na krem dokładnie utrzeć, dodając przetarte przez sito maliny. Schłodzić przed udekorowaniem.

Przepis pochodzi z książki Babeczki słodkie i pikantne, wyd. Weltbild, którą to pozycję nieodmiennie polecam. Jest tak kolorowa i inspirująca, że przyjemność sprawia samo jej przejrzenie, zwłaszcza, że babeczki są zawsze przepięknie i oryginalnie udekorowane. Wcześniej pisałam o niej tutaj.



There is no more beatiful month that May. In Poland we celebrate our name-days and mine is actually in May. I am glad to receive May flowers, such as lilacs and lilies of the valley from my guests. This year I offered them these raspberry muffins. I must warn you that the frosting is very sweet, if you don't like to eat sweets, just don't prepare the decorations.

Ingredients for the pastry:
2 eggs
150 grams of sugar
vanilla
100 ml of oil
100 grams of natural yoghurt
175 grams of flour
1 teaspoon of baking powder
150 grams of raspberries + some for decoration

Ingredients for the cream:
60 grams of soft butter
60 grams of mascarpone or other creamy cheese
3 spoons of icing sugar
50 grams of raspberries

butter and bread crumbles to cover the forms or paper forms for baking

How to prepare them? 
  1. Preheat the oven to 170 Celsius degrees. 
  2. Mix the eggs with sugar, vanilla seeds, yoghurt and oil. 
  3. Add flour and baking powder. 
  4. Butter the forms and cover them with bread crumbles. Transfer the pastry into forms and add 2-3 raspberries to each muffin. 
  5. Bake app. 20 minutes. Cool down before decorating. 
  6. Prepare the cream from the above - mentioned ingredients by mixing everything, add raspberries that were liquidized through a strainer. Cool down before decorating. 


środa, 15 maja 2013

Babeczki majowe/May cupcakes or tarts


Przepisów na babeczki jest mnogość. Każdy zapewne ma jakiś ulubiony. Co jakiś czas warto wypróbować coś zupełnie nowego. Ciasto, które proponuję, po pierwsze nie zawiera w sobie żadnych jajek a po drugie zagniata się niezwykle łatwo, nie trzeba napocić się nad próbą połączenia masła z mąką w gładką masę i to w jak najkrótszym czasie:) U mnie owoce jeszcze z zamrażalnika, z niecierpliwością czekam na możliwość ozdobienia babeczek świeżymi truskawkami:) 

Składniki na ciasto: 

250 gram mąki 
125 gram zimnego masła 
1/4 szklanki zimnej wody 
1 łyżka oleju 
szczypta soli 

Dekoracja: 

250 ml śmietanki 
2 łyżki cukru pudru 
120 gram mascarpone 
Owoce 

Jak to zrobić? 
  1. Składniki na ciasto dokładnie połączyć ze sobą, odstawić do lodówki na godzinę. 
  2. Foremki natłuścić, posypać bułką tartą, wyłożyć dość cienką warstwą ciasta, ponakłuwać widelcem. 
  3. Piec w temperaturze 175 stopni do uzyskania złotego koloru. 
  4. Ubić śmietanę, dodać cukier i mascarpone. 
  5. Ozdobić babeczki.


There is a multitude of recipes for cupcakes. Everybody probably has its own favourite one. From time to time however it's worth trying something new. The pastry, I would like to describe, contains no eggs at all and it's easy to prepare - you don't have to spend time cutting flour with butter trying to do it as quickly as possible because the recipe says so:) The fruits are from my refrigerator, I can't really wait for fresh Polish strawberries:) 

Ingredients for the pastry: 

250 grams of flour 
125 grams of cold butter 
1/4 cup of cold water 
1 spoon of oil 
a pinch of salt 

Decoration: 

250 grams of cream 
2 spoons of icing sugar 
120 grams of mascarpone 
Fruits 

How to prepare it? 

  1. Mix the ingredients for the pastry well, put into the fridge for 1 hour. 
  2. Butter the forms, cover with bread crumbles, form the cupcakes from the pastry, puncture them with a fork. 
  3. Bake in 175 Celsius degrees as long as they become gold. 
  4. Prepare the whipped cream, add sugar and mascarpone. 
  5. Decorate the cupcakes. 


czwartek, 6 grudnia 2012

Bebeczki z orzechami i Mariaż kulinarny/Nuts cupcakes and the Gastronomy of Marriage


Doskonałe połączenie na grudniowy dzień – gorąca herbata z cytryną a do tego puszysta, racuchowa w smaku babeczka z orzechami. Mariaż idealny. Tak jak „Mariaż kulinarny” książka dziennikarki New York Timesa – Michelle Maisto, opisująca jej etap narzeczeństwa z Rich’em. Można powiedzieć, że nie zawiera nic odkrywczego, ale ja książkę pochłonęłam za jednym podejściem, wspominając czasy początków mojej znajomości z Jackiem. Po lekturze Maisto mam wrażenie, że na wszystkich szerokościach geograficznych schemat jest zawsze podobny, chyba, że osoby decydujące się być razem, nie przykładają żadnej wagi do tego, co znajduje się na ich talerzach. Trudno mówić tu o sztuce kompromisów, gdy ona w zasadzie jest wegetarianką a on lubi tradycyjne konkretne dania swojej narodowej kuchni chińskiej:) Raczej to przemyślana strategia jak zorganizować sobie wspólne życie, by wilk był syty i owca cała. Piękne początki każdego związku – jak jemu/jej dogodzić kulinarnie, jak zaplanować zakupy, jak urządzić sobie życie w pierwszym dorosłym domu, w jakiej nowej knajpie zjeść sobotnie śniadanie. Czyta się nieźle, zwłaszcza, że rzecz się dzieje w Nowym Jorku w Brooklynie i nie brak wątków polskich – polskie piekarnie, cukiernie, kiełbasy, ciasta z galaretką, na szczęście tym razem w zupełnie pozytywnym świetle. W książce nie brak też przepisów do wypróbowania, z których zaciekawiły mnie zwłaszcza te proste w wykonaniu babeczki.

Składniki:

1 szklanka mąki
250 gram białego sera
120 gram masła

Na masę:

½ szklanki posiekanych lub zmielonych orzechów
¾ szklanki brązowego cukru
1 jajko
1 łyżeczka stopionego masła

Jak to zrobić?

  1. Rozgrzej piec do 200 stopni.
  2. Formę do muffinków wysmaruj masłem i wysyp bułką tartą, wstaw do lodówki.
  3. Z podanych składników przygotuj ciasto. Wyłóż je do formy na grubość mniej więcej skórki od pomarańczy. Wstaw do lodówki na czas przygotowania masy.
  4. Składniki na masę dobrze wymieszaj. Wypełnij ciasto do ¾ wysokości.
  5. Piecz ok. 20 minut do zarumienienia się. W razie potrzeby wyjmij z formy i dopiecz z drugiej strony.
*Wg mnie można przygotować drugie tyle masy, bo ta ilość okazała się nieco zbyt mała.

Przepis pochodzi z książki Michelle Maisto „Mariaż kulinarny” wydawnictwa Weltbild. Książka zarówno dla poszukiwaczy kulinarnych inspiracji jak i dla osób, które właśnie wchodzą w poważniejszy związek lub z łezką w oku chcą powspominać czasy narzeczeństwa. Przede wszystkim jednak gwarantowany sposób na miłe spędzenie czasu. Ciekawe, ile historii w życiu człowieka wiąże się we wspomnieniach z określonymi smakami!

Przypominam też o rozdaniu książek (kliknij tu) - aktualne do poniedziałku. 

 

A perfect combination for a December day – a hot cup of tea with lemon and a fluffy cupcake with nuts. An ideal marriage. Just like “The Gastronomy of Marriage” – a book of New York Times journalist Michelle Maisto, describing the beginnings of her engagement period with Rich. One may say it’s nothing revealing but I read this book with pleasure, recalling the beginning of my relation with Jacek. After reading the book I have a feeling that all over the World the schema is always similar if you pay attention to what you eat. It’s hard to talk about the art of making compromises if you are a vegetarian and your fiancé likes to eat his national Chinese dishesJ It’s rather like a strategy how to organize the life to be satisfactory for both of the parties. The beautiful beginnings of each relationship – how to satisfy him/her culinary, how to plan shopping, how to organize the life in the first ‘adult’ home, in which new restaurant we should eat our Saturday breakfast. The story takes place in New York, in Brooklyn, there are many Polish plots – Polish bakeries, cake shops, sausages, jelly cakes, etc. There are also many recipes in the books, among which I paid the attention to this: 

Ingredients: 

1 glass of flour 
250 grams of creamy cheese 
120 grams of butter 

For the filling: 

½ cup of ground or chopped nuts 
¾ cup of dark sugar 
1 egg
1 teaspoon of melted butter

How to make it? 

  1. Preheat the oven to 200 degrees. 
  2. Coat the muffin form with butter and bread crumbles. Put into the refrigerator for the time of preparation of the filling. 
  3. Prepare the dough from the above mentioned ingredients. Put into the form – it should be app. as thick as an orange peel. 
  4. Mix the ingredients for the filling. Add to the form up to the height of ¾. 
  5. Bake app. 20 minutes, in case it is needed, bake again upside down after removing from the form. 
* IMHO you may prepare proportionally more of the filling as this is slightly not sufficient.

The recipe comes from Michelle Maisto book „The Gastronomy of Marriage”. This is a book for those who are looking for a cooking inspirations, as well as for those who are just beginning their more serious relation or just want to recall good times of their engagement. For me it’s a good way to spend time. It’s interesting how many stories of life is connected with the memories of certain flavours!


wtorek, 27 listopada 2012

Śnieżne babeczki/Snowy muffins


Trochę się może pospieszyłam z tłem dla tych muffinków, w sumie za oknami nadal piękna jesień, dziś nawet za gorąco mi było płaszczu, żadnych opadów, tym bardziej śniegu. Ale…przecież niedługo Mikołajki, a za niecały miesiąc Boże Narodzenie. Powoli zaczyna się bieganie po sklepach, szukanie kuchennych inspiracji itd. Dla kogoś, kto jak ja, dopiero jakiś czas temu odkrył uroki domowych muffinków (te kawiarniane jakoś w ogóle mi nie odpowiadają), jak też dla wytrawnego domowego cukiernika, który ciągle poszukuje na tym polu inspiracji, fajną propozycją może być książka „Babeczki słodkie i pikantne”. Generalnie tytuł jest trochę mylący, gdyż królują w niej słodkie wypieki, ale mi to akurat nie przeszkadza jako słodyczożercy:) Jest to naprawdę niezła kopalnia przepisów, którą przyjemnie wertować, szukając inspiracji, bądź choćby podziwiając bardzo apetyczne zdjęcia. To taka moja podpowiedź mikołajkowo – świąteczna:)

Tak w ogóle zauważyłam, że moja lista prezentów do Św. Mikołaja oscyluje wokół kulinariów:) A co u Was znalazłoby się na tej liście marzeń?

Składniki:

150 gram malin
250 gram mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
150 gram cukru
125 gram masła o temperaturze pokojowej
2 jajka
125 ml mleka
150 gram sera (ja użyłam ricotty
50 g maku
250 gram słodkiej śmietany

Jak to zrobić?
  1. Maliny rozłożyć na sicie do ocieknięcia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
  2. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą, dodać masło, jajka, mleko, ser i 30 dag maku – dobrze zmiksować.
  3. Ciasto połączyć z malinami, przelać do formy na muffinki (uprzednio natłuszczonej i posypanej mąką, jeśli nie używa się foremek, piec 25 minut na środkowym poziomie. Odstawi ć do ostygnięcia.
  4. Ubić śmietanę, udekorować babeczki. Można dodatkowo posypać makiem.


Maybe I was a little bit too early with this background of this muffin pictures, we are still enjoying beautiful and quite warm fall, no rainfalls and, of course, no snowfalls. But… soon we are having 6th of December – in Poland a day when Santa Claus brings little gifts, mainly for children. Slowly we start to shop like crazy, look for Christmas menu inspirations, etc. For somebody, just like me, who only lately has discovered a charm of home-made muffins (I dislike somehow these available in cafés) as well as for the experienced home bakers, who is still looking for new inspirations, a nice idea may be this book “Sweet and spicy muffins”. Generally the title is a bit misleading, as most of the recipes is for sweet muffins, but it’s an advantage for me as I love sweets:) It’s really a good composition of ideas, which it’s pleasant to leaf through, looking for inspirations or just admiring the pictures. This is my little Christmas hint:)

Generally I noticed that on my wish-list for Santa Claus there are mainly cooking – related items:) What about your wish list?

Ingredients:
150 grams of raspberries
250 grams of flour
2 teaspoons of banking powder
½ teaspoon of salt
150 grams of sugar
125 grams of butter
2 eggs
125 ml milk
150 grams of cheese (I used ricotta)
50 grams of poppy – seeds
250 grams of sweet cream
How to make it?
  1. Pre-heat the oven to 180 Celsius degrees.
  2. Mix flour with baking powder and salt, add butter, eggs, milk and cheese and 30 grams of poppy – seeds. Mix well.
  3. Add raspberries, transfer to the baking form coated with butter and some flour, bake for 25 minutes on the middle level of the oven. Leave them to cool down.
  4. Beat the cream and decorate the muffins. You may also use the rest of the poppy-seeds for decoration.

środa, 31 października 2012

Dyniowe muffinki/Pumpkin muffins



Foremki do tych muffinków można praktycznie wykorzystać tylko w tym okresie:) Nabytek ten zawdzięczam mojej siostrze – przy okazji bardzo dziękuję:) Przemogłam zatem swoisty stan „oklapnięcia” i wzięłam się za przygotowanie tych babeczek. Fakt faktem, że robi się je błyskawicznie, a więcej czasu zajmuje chyba posprzątanie po pieczeniu niż sama procedura. 

Składniki: 

25 dag mąki pszennej 
5 łyżek cukru 
2 łyżeczki proszku do pieczenia 
Szczypta soli 
200 ml mleka 
80 ml oleju roślinnego 
2 jajka 
Szklanka startej na drobnych oczkach dyni 

Jak to zrobić? 
  1. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. 
  2. Zmiksować wszystkie składniki ze sobą. Przełożyć do formy do pieczenia muffinków, ew. używając papierowych foremek. 
  3. Piec ok. 25 minut. Sprawdzić, czy się dopiekły – powinny łatwo odchodzić z foremki, można podpiec od spodu przez kilka minut.






This forms for the muffins can be used practically only now:) I own this to my sister – thanks by the way:) Therefore I had to overcome my weakness and prepare them. To be honest, they are so easy to prepare that it takes more time to clean up after baking than prepare everything. 

Ingredients: 

250 grams of all purpose flour 
5 spoons of sugar 
2 teaspoons of baking powder 
A pinch of salt 
200 ml of milk 
80 ml of oil 
2 eggs 
A glass of grated pumpkin 

How to prepare it? 
  1. Preheat the oven to 200 Celsius degrees. 
  2. Mix all the ingredients. Transfer to the muffin baking form. 
  3. Bake app. 25 minutes, if they are easy to get out of the form, they are ready, you make bake it from the other side another few minutes.

środa, 17 października 2012

Mam ochotę na słodkie figi/I feel like eating sweet figs



Dziś znów wpis zainspirowany tym blogiem (kliknij tutaj). Kiedyś hurtowo obejrzałam wszystkie posty, zaznaczając sobie, co w przyszłości chciałabym zrobić. Traf chciał, że tartinki z figami powstały tuż przed wyjazdem do Wenecji i kilka z nich nawet poleciało ze mną samolotem, by następnie zostać skonsumowane, gdy czekaliśmy w porcie na vaporetto (tramwaj wodny):) Także mam bardzo miłe wspomnienia z nimi związane i wraz z widokiem nieco mlecznej wody portowej będą moim pierwszym obrazami z październikowej Italii. 

Pierwsze odczucie po spróbowaniu kremu - to smak nie dla mnie. Ricotta musiała się jednak dobrze przegryźć się z tymiankiem i miodem, bym polubiła to zestawienie. Na koniec byłam usatysfakcjonowana. Podaję więc przepis. Kruche ciasto jest według mojej receptury, gdyż na oryginalnej stronie autorka nie podaje go w tym konkretnym przypadku, a nie chciało mi się przechodzić przez inne strony w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego. 

Składniki na ciasto: 

25 dag mąki 
10 dag masła 
Jajo 
Szczypta soli 

Składniki na krem i dekorację: 

1 opakowanie ricotty 
Świeży tymianek 
2 łyżeczki miodu 
Figi 

Jak to zrobić?
  1. Podane składniki posiekać bardzo starannie na stolnicy, zagnieść ciasto, schłodzić w lodówce. 
  2. W międzyczasie nagrzać piekarnik do bardzo wysokiej temperatury. 
  3. Wylepić dość cienko ciastem foremki, nakłuć widelcem, upiec na rumiano. Schłodzić. 
  4. Po przestygnięciu wyjąć z foremek. 
  5. Zmieszać składniki na krem, spróbować, ewentualnie jeszcze dodać trochę miodu. Krem schłodzić, ozdobić nim babeczki, na koniec udekorować ćwiartkami fig. 


Today again a post inspired by this blog (click here). Once I went through all the posts marking what I would like to try in the future. It happened that I prepared this little tarts just before our trip to Venice and some of them even flew with us by plane to be consumed when we were waiting for a vaporetto (water tram) in the port:) Therefore I have very nice memories connected with them and together with the view of the port milky water they will be my first pictures of October Italy. 

My fist feeling after trying this cream – this flavour is not for me. Ricotta had to merge well with thyme and honey. Finalny I liked this composition. Here goes the recipe. The recipe for the cake is mine as the author did not gave her recipe and I did not feel like searching for her personal recipe that would be proper in this case. 

Ingredients for the cake: 

250 grams of all purpose flour 
100 grams of butter 
1 egg 
A pinch of salt 

Ingredients for the cream and decoration: 

1 package of ricotta 
Fresh thyme 
2 teaspoons of honey 

Figs 

How to make it?
  1. Cut the above mentioned ingredients very carefully on a breadboard. Make pastry and refrigerate it. 
  2. Preheat the oven to high temperature. 
  3. Put the pastry into small forms, bake them and let them cool down. 
  4. Remove the tarts from the forms. 
  5. Mix the ingredients for the cream, try it, maybe you need to add some more honey. Refrigerate the cream, decorate the tarts with it and with quarters of figs.


środa, 12 września 2012

Jeżynowo-brzoskwiniowe muffiny z kremem/Peach and black raspberries muffins with cream


Pyszne proste muffinki (czy muffinki mogą być trudne?) w smakach późnego lata. Jeżyny, brzoskwinie, wszystko lekkie i bardzo puszyste. Gdyby nie krem, można by wręcz powiedzieć, że niemalże odchudzające, bo z płatkami owsianymi:) Warto znaleźć te kilka chwil i spróbować osłodzić sobie życie!

Składniki: 

100 ml oleju 
2 jajka 
170 ml mleka (lub jogurtu) 
250 gram mąki 
150 gram cukru 
25 gram płatków owsianych 
½ łyżeczki soli 
1 łyżeczka sody 
1 łyżeczka proszku do pieczenia 
Jeżyny 
Pokrojone drobno brzoskwinie 

Krem: 

Bita śmietana, mascarpone (mniej więcej w proporcji pół na pół) 
Cukier puder do smaku 
Owoce do dekoracji


Jak to zrobić?

  1. Nagrzać piekarnik do 180 stopni.
  2. Zmiksować olej z całymi jajkami, mlekiem, mąką, cukrem, płatków owsianych, solą, proszkiem oraz sodą.
  3. Dodać owoce.
  4. Wysmarować foremki tłuszczem, wysypać bułką tartą i piec ok. 25 minut.
  5. Ozdobić kremem i owocami.
Przepis inspirowany Kuchnią 8.2012.


Delicious easy muffins (can muffins be uneasy?), the flavour of late summer. Black raspberries, peaches, everything light and very soft. Forgetting the cream, they could even be dietetic, as they contain oatmeal:) Worth to find time and make life sweeter! 

Ingredients: 

100 ml of oil 
2 eggs 
170 ml of milk (or yoghurt) 
250 grams of flour 
150 grams of sugar 
25 grams of oatmeal 
½ teaspoon of salt 
1 teaspoon of soda powder
1 teaspoon of baking powder 
Black raspberries 
Peaches 

Cream: 

Whipped cream and mascarpone (1:1)
caster sugar (depending how sweet you wish it to be)
Fruits for decoration

How to prepare them? 

  1. Preheat the oven to 180 Celsius degrees. 
  2. Mix oil with eggs, milk, flour, sugar, oatmeal, slat, baking powder and soda powder. 
  3. Add fruits. 
  4. Coat the forms with oil, breadcrumbs, bake app. 25 minutes. 
  5. Decorate with the cream and fruits. 
Recipe inspired with ‘Kitchen’ 8.2012.




czwartek, 31 maja 2012

Czekoladowe muffiny z porzeczkami/Chocolate muffins with red currants


Po muffinach rabarbarowych (tu) nadszedł czas na czekoladowe klasyki z owocami. Są pyszne zwłaszcza na gorąco – kawałki czekolady topią się w ustach, kontrastując ze smakiem owoców. A jeszcze niedawno twierdziłam, że muffiny to nie moja bajkaJ Użyłam mrożonych porzeczek ale pewnie równie dobrze smakowałyby z innymi owocami.

Składniki:

18 dag jogurtu naturalnego
2 jajka
½ szklanki roztopionego masła
13 dag cukru
Wanilia
10 dag mąki ziemniaczanej
20 dag mąki
2 płaskie łyżeczki sody
2 łyżki kakao
½ tabliczki gorzkiej czekolady
30 dag porzeczek

Jak to zrobić?

  1. Nagrzewamy piekarnik do ok. 180 stopni.
  2. Siekamy drobno czekoladę.
  3. Mikserem mieszamy po kolei wszystkie składniki, począwszy od tych „mokrych”, dodając je kolejno do siebie.
  4. Na koniec dodajemy owoce i delikatnie mieszamy.
  5. Osobiście nie używam papierowych papilotek, tylko smaruję formę do muffinów masłem i wysypuję drobiną bułki tartej.
  6. Pieczemy ok. 25 minut.

Nasza ocena:

Przepis pochodzi z dodatku do „Moje gotowanie” pt. „Truskawki, maliny, jagody” z maja 2012. Uległam pokusie jego zakupu przez piękną truskawkową okładkę i nie jestem zawiedziona – w sezonie owocowym czekają na wypróbowanie kolejne przepisy.

Oryginalny przepis zakłada oddzielne mieszanie składników wilgotnych i suchych, ale muffiny wchodzą idealne bez takiego rozdziału a i zmywania jest wówczas mniejJ


After preparing rhubarb muffins it’s time to make chocolate classic muffins with fruits. They are especially delicious served hot – the pieces of chocolate melt in the mouth, contrasting with the flavour of the fruits. And not so long ago I have been saying that I don’t like muffinsJ I used frozen currants but I guess they would also be good with other fruits.

Ingredients:

180 grams of natural yoghurt
2 eggs
½ glass of melted butter
Vanilla
130 grams of sugar
100 grams of potato flour
200 grams of all purpose flour
2 teaspoons of baking soda
2 spoons of cocoa
½ bar of dark chocolate
300 grams of currants

How to make it?

  1. Preheat the oven to 180 Celsius degrees.
  2. Chop the chocolate.
  3. Mix all the ingredients one by one, beginning from these “wet”.
  4. Add the currants and mix again.
  5. Butter the muffins form. Put the dough into the forms.
  6. Bake app. 25 minutes.


Our opinion:

The recipe comes from „My cooking – strawberries, raspberries, berries” from May 2012. I was tempted by its beautiful cover and I am not disappointed – I am going to try some more.

The original recipe says that you should mix separately dry and wet ingredients but even without out they are perfect and it’s less washing-upJ

środa, 23 maja 2012

Rabarbarowe muffinki/Rhubarb muffins



Nie byłam do tej pory wielką miłośniczką muffinków, choć obecnie coraz bardziej się do nich przekonuję, nawet nabyłam 2 formyJ Przepis na rabarbarowe babeczki znalazłam tutaj i trochę zmodyfikowałam. Są naprawdę dobre i łatwe w przygotowaniu. Smakują też mojemu Mężowi, który nie jest wielkim wielbicielem słodyczy i wszystko co robię jest zawsze za słodkieJ W tym przypadku zażyczył sobie drugi wypiek, więc tym razem na pewno nie wyszły za słodkieJ

Składniki:

1 szklanka mąki tortowej
3/4 szklanki mąki orkiszowej
pół szklanki jogurtu naturalnego (użyłam bałkańskiego)
1 duże jajko albo 2 małe
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 łyżeczki cynamonu
wanilia
1/3 szklanki oliwy z oliwek
½ szklanki cukru brązowego
szczypta soli
4-5 łodyg rabarbaru (ok. 1,5 szklanki pokrojonego)

Jak to zrobić?
  1. Piekarnik nagrzać do 160 stopni z termoobiegiem. Formę do muffinek wysmarować masłem.
  2. Rozbić jajo i wymieszać z cukrem, wanilią, jogurtem i oliwą.
  3. Dodać mąkę z proszkiem, sodą i cynamonem i szczyptą soli. Połączyć wszystkie składniki, wymieszać, ja to robiłam po prostu miskerem.
  4. Na koniec należy dodać pokrojony drobno rabarbar, wymieszać.
  5. Przełożyć ciasto do foremek i piec ok. 23 minut. 



So far I was not a big fan of muffins, now I am more and more convinced by their flavour, I even bought 2 formsJ A recipe for rhubarb muffins I found here and I modified it a bit. They are really good and easy to make. Even my husband liked them despite the fact that he does not like sweets and everything I am preparing is always too sweet. This time he even requested a second baking so they were not too sweetJ
Ingredients:

1 glass of cake flour
3/4 glass of spelt wholemeal flour
½ glass of natural yoghurt (I used Greek one)
1 big egg or 2 small
1 teaspoon of baking powder
1 teaspoon of soda
2 teaspoons of cinnamon
vanilla
1/3 glass of olive oil
½ glass of brown sugar
A pinch of salt
4-5 stalks of rhubarb

How to make it?
  1. Preheat the oven to 160 Celsius degrees. Butter the muffin form.
  2. Beat the egg and mix with sugar, vanilla yoghurt and olive oil.
  3. Add flour with soda, baking powder, cinnamon and pinch of salt. Add all the ingredients into one bowl, mix everything. I did that with mixer.
  4. At the end add the rhubarb cut into small pieces. Mix.
  5. Bake the muffins in a form for app. 23 minutes.