Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia grecka/Greek cooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia grecka/Greek cooking. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Grecka sałata z ośmiornicy/Greek octopus salad



Kilka miesięcy temu udało mi się wygrać w konkursie na Instagramie "Moją grecką kuchnię" autorstwa kapitana Piotra Kasperaszka. Dziś jednak nie o książce (o niej napiszę oddzielnie), ale przepis jak najbardziej z książki - sałatka z ośmiornicy z moimi modyfikacjami (jak zapamiętałam smak z wakacji).

Nie planuję nikogo zachęcać do spróbowania-albo się je owoce morza, albo nie, ale myślę, że tym, którzy takie smaki lubią, na pewno przypadnie do gustu, tym bardziej, że kupić obecnie w Polsce ośmiornice to nie jest już wielka mecyja, wystarczy udać się do jednej z sieciówek, które są na każdym rogu i zajrzeć do zamrażalnika (i koniecznie powąchać, gdyż ze świeżością jest niestety różnie). Przepis zaleca lekkie osolenie wody, w której się gotuje ośmiornicę, ja bym z tego zrezygnowała, ona naprawdę jest słona sama w sobie, łatwo przeholować.

Sama jadłam podobną sałatkę pierwszy raz latem 2017 roku na Milos i zakochałam się w tym wydaniu ośmiornicy. Więcej o tym, gdzie można w Grecji spróbować dobrej sałatki z ośmiornicy przeczytacie na moim drugim blogu (klik).


Składniki:

1 duża ośmiornica
3-4 liście laurowe
sól, pieprz
ziele angielskie
oliwa
ocet winny lub balsamiczny
cytryna
ew. kapary i natka pietruszki

Jak to zrobić?
  1. Rozmrażamy ośmiornicę.
  2. Gotujemy ją w wodzie z liśćmi laurowymi, kilkoma ziarnami pieprzu i ziela angielskiego (gotujemy do miękkości, powinno to zająć ok 1 godz. na każdy kg ośmiornicy, a przy mrożonej krócej).
  3. Wyjmujemy, przepłukujemy i kroimy w plasterki.
  4. Polewamy oliwą i octem, ew. sokiem z cytryny i podajemy z kaparami i natką pietruszki.




In 2017 I won in an Insagram competition a book by a Polish capitain Piotr Kasperaszek on Greek cooking. This post is not about the book but about a recipe I have chosen and made from this book. This is an octopus salad. My intention is not to persuade anybody to eat octopus. It happens somehow that or you love sea food or you hate it. But if you do - try this very easy salad. I ate this salad first time last summer on my Greek holidays on Milos (you can read about it here - click) and I fell in love with this flavour. If you wish to try something new and easy-this is just for you.

Ingredients:

1 big octopus
3-4 bay leafs
salt & pepper
allspice
olive oil
vinegar or balsamic vinegar
lemon
capers and parsley leafs (optionally)

Method:
  1. Defrost octopus.
  2. Cook it with bay leafs, some peppercorns and allspice (generally 1 hour cooking per 1 kilo octopus or less if it is frozen).
  3. Cut octopus into slices.
  4. Add oil and vinegar (and lemon juice if you wish), decorate with capers and parsley.

wtorek, 30 czerwca 2015

Grecka pasta z bobu/Greek broad bean dip


Moje wielkie greckie wakacje rozleniwiły mnie i odzwyczaiły nieco od internetu. Jednak ogrom greckich inspiracji czas wprowadzić w życie. Dziś pasta z bobu – i sezonowo i po grecku, a w dodatku część dalsza mojej letniej podróży blogowej po krajach Morza Śródziemnego. Pasta stanowi fajny do kanapek, ale równie dobrze pasowałaby jako dodatek do mięsa z grilla. 

Za pierwszym razem zrobiłam ją zgodnie z przepisem – z surowym czosnkiem i w dodatku jeszcze posiekanym – powiem tak – smaczna była, ale między ludzi po takim śniadaniu ciężko iść… Dziś więc zmodyfikowana wersja, aczkolwiek zachęcam tych, którzy mogą, do wypróbowania również wersji z czosnkiem (na podaną proporcję ok 2 ząbki). 

Przepis w oryginale pochodzi z nowego wydawnictwa „The Islands of Greece: Recipes from Across the Greek Seas” autorstwa Rebecca Seal. Zmodyfikowany przeze mnie. 

Składniki:

½ kg bobu
2 łyżeczki soku z cytryny
2 łyżki oliwy
Sól
płatki chili (a jak kto woli ew. zamiast nich oregano, będzie bardziej po grecku)

Jak to zrobić?
  1. W dużym garnku doprowadź wodę do wrzenia. Dobrze dosól, wrzuć bób, gotuj jeszcze 2 minuty od ponownego zawrzenia.
  2. Odcedź bób, przepłucz zimną wodą, obierz ostudzony.
  3. Zmiksuj na gładką masę z sokiem z cytryny i oliwą. 
  4. Udekoruj płatkami chili. 

My big Greek holidays made me lazy and I broke the Internet habit. But the multitude of Greek kitchen inspirations should not been lost and should come into life. Today broad bean dip. It’s a season for fava broad beans and it’s a part of my summer kitchen and virtual travel to Mediterranean. It can be used for sandwiches but may go as well with grilled meat. 

When I made if for the first time I followed the recipe and used 2 chopped garlic cloves. Well, it was tasty but going out with such a breath is out of question. Second time I decided to skip garlic and it was a good decision. 

The recipe in original was taken from ‘The Islands of Greece: Recipes from Across the Greek Seas’ by Rebecca Seal.

Ingredients

½ kilo broad beans 
2 teaspoons lemon juice 
2 tablespoons olive oil 
Salt 
Dried chili flakes 

Method:

  1. Place the beans in a pan of boiling water. Return to the boil and cook for 2 minutes. 
  2. Drain and refresh in cold water. Slip the beans out of their skins.
  3. Blend the beans and all other ingredients until fairly smooth.
  4. Serve with chili flakes.


środa, 29 kwietnia 2015

Ośmiornica w winie w stylu greckim/Greek style octopus in wine


Zapoczątkowanej wpisem o cykoriowej sałatce rodem z Francji (tu) kulinarnej podróży po krajach Morza Śródziemnego ciąg dalszy. Dziś skaczemy do Grecji, ciesząc się ze zbliżającego się sezonu wakacyjnego. 

Muszę przyznać, że byłam dość zdziwiona, gdy przedstawiając na drugim blogu kuchnię Skiathos w Grecji (kliknij tu), dostałam wiele komentarzy od gości, że w życiu nie zjedliby ośmiornicy;-) Dla mnie wszelkie owoce morza to rarytas, zwłaszcza, gdy są świeże. W przypadku jednak ośmiornicy sprawdza się wersja mrożona, gdyż wówczas jest ona gotowa do sporządzenia bez rozbijania, co jest dość drastycznym widokiem w greckich portach. Ponieważ ostatnio mrożone ośmiornice pojawiły się w ofercie jednej z coraz bardziej panoszących się sieci handlowych, zdecydowałam się na opublikowanie tego prostego przepisu, którym posługujemy się również gotując podczas naszych wakacyjnych wypraw w cieplejsze rejony Europy.

Składniki:

1 ośmiornica
½ kieliszka czerwonego wina
1-2 ząbki czosnku
1 łyżeczka tymianku
1 liść laurowy
Pieprz
Oliwa

Jak to zrobić? 

  1. Z rozmrożonej ośmiornicy wyciąć otwór gębowy, pokroić w mniej więcej 3-4 cm kawałki.
  2. W naczyniu do przygotowania ośmiornicy (może być duża patelnia) na oliwie obsmażyć przez chwilę czosnek. 
  3. Ośmiornicę włożyć do naczynia, zacząć ją podgrzewać. Puści wystarczająco dużo soków, by nie trzeba było dolewać wody. Nie solić!
  4. Dodać przyprawy oraz wino. 
  5. Dusić na wolnym ogniu ok. 1 godziny.

Najlepiej smakuje z bagietką, dojrzałym pomidorem i oliwkami. Sok z cytryny też jest nie do pogardzenia.

In my last post (click here) I began a pre-summer culinary travel to the Mediterranean Europe. Today we are going to Greece.

I was a bit surprized when on my second blog I posted about food on the Greek island Skiathos (click here) and many visitors commented that they would never eat an octopus. I am a big fan of seafood, esp. fresh but when it comes to octopus eating a fresh one is always connected with smashing its structure. It’s an often but drastic view on the Greek islands when the fishermen start beating the octopus with a stick or simply against the pavement. Anyway, if you like seafood or you would like to try it-it's easy, not time-consuming and tasty!

Ingredients:

1 octopus
½ glass red wine
1-2 garlic cloves
1 teaspoon thyme
1 bay leaf
Pepper
Olive oil

Method:

  1. Defrost the octopus, remove its aperture and guts. Cut into 3-4 centimetres pieces. 
  2. Heat olive oil for example on a deep frying pan. Fry a garlic clove for a while. 
  3. Put the octopus in the frying pan, start heating, it will let juices (or however it’s called) do not add water. Never salt!
  4. Add wine and spices, let everything stew app. 1 hour.
Serve with baguette, tomatos, olives. A splash of lemon juice is also recommended. 

wtorek, 17 czerwca 2014

Moja ulubiona jadłodajnia w Atenach/My favorite eatery in Athens


Witam po wakacyjnej przerwie. Garstka wspomnień kulinarnych z uwielbianych przeze mnie Aten. Celowo zatytułowałam post jadłodajnia, bo nie jest to miejsce trendy, ani pod turystów. Przybytek mieści się w uliczce na tyłach Katedry.

Welcome back after a holiday break. A bit of culinary memories from my favorite Athens. I titled this post 'eatery' as this is not a trendy place or a tavern for tourists. It is located at the back of the Cathedral.


Wystrój mniej niż skromny, zaś wielce mi się kojarzący z knajpami we Lwowie czy ogólnie na Ukrainie. W ladach chłodniczych w metalowych rynienkach dania dnia.

The decor is less than modest and it reminds me somehow such places in Lviv or generally in Ukraine. In counters you can see what's in today's menu.



Nie przychodzę tam jednak podziwiać wystroju lecz się dobrze najeść:) Zastanawiałam się czy polecać to miejsce czy zachować je dla siebie, ale myślę, że takie przybytki trzeba promować by zarobiły na siebie w gąszczu zglobalizowionych i zunifikowanych miejsc pod turystów. Pewnie i tak odejdzie w niebyt z prowadzącym je starszym małżeństwem...

I do not come there to admire decorations but to eat well:) I was wondering whether I should recommend it or keep this secret for myself but I think that such places should be recommended so they could earn for themselves in a jungle of unified and globalized restaurants for tourists. I guess it will disappear anyway with the older couple that now takes care of it...


Przepraszam za jakość zdjęć, ale nie mogłam jakoś uchwycić ostrości, a upał i zmęczenie też zrobiły swoje. Powyżej pyszna musaka. Rzadko robię w domu, bo to jedno z tych dań, które lepiej smakują w knajpie:)

I would like to apologize for the quality of the pictures but I somehow could not find the sharpness and heat and tiredness had also an influence on my perception. Above delicious mousaka, I hardly ever make it at home, it tastes better when served in a restaurant:)


Doskonałe pomidory faszerowane ryżem - niby nic takiego, ale jak się dobrze nie przyprawi, nie osiągnie się tego błogostanu w ustach. Wyjadłam farsz do ostatniego ziarenka ryżu, ech, boskie!

Perfect stuffed tomatoes. Nothing special at first sight but if you don't season them well you will not feel that wellness in your mouth. I ate all single grain of rice, divine! 




A na deser jabłka z greckim miodem dla odświeżenia kubków smakowych - prosty i dobry patent.
And as a dessert an apple with Greek honey - refreshing.

Przy okazji dziękuję za spotkanie w Atenach Katerinie z Culinary Flavors! Do zobaczenia za rok:)
Taking this opportunity - thank you Katerina from Culinary Flavors for our meeting in Athens! See you next year:)

poniedziałek, 17 marca 2014

"Grecka mozaika" i chlebek z oliwkami, fetą i łososiem /'Greek mosaic" and bread with olives, feta and salmon


To był grecki czwartek dla mnie. Świeciło intensywne słońce, z każdą minutą podbudowując motywację do zrobienia wreszcie porządków w szafie i pochowania gdzieś na głębokie dno zimowych ubrań i butów. Ale zaczęłam dzień od upieczenia tego chlebka*. Nie wiem czy jest to przepis oryginalnie grecki, ale ma w sobie oliwki i fetę. Chlebek, a może bardziej keks, jest dość gumowaty przez dodatek żółtego sera, ale pyszny! Doskonały zwłaszcza do zimnego białego wina w ciepły dzień. 

Potem spotkałam się z koleżanką w El Greco. Tym razem przybytek ten mnie nie zawiódł, a co więcej, wręcz przeciwnie - faszerowane ryżem i piniami kalmary rozpływały się ustach, a i obsługa bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Więc znów Grecja!

Wreszcie, siedząc na ławce i wietrząc Juniora na obowiązkowym codziennym spacerku, udało mi się skończyć "Grecką mozaikę" Hanny Cygler. Jeśli macie ochotę na wielowątkową sagę polsko - grecką, to zachęcam do lektury. Historia zaczyna się niewinnie - na wygrzanym słońcem Korfu pojawia się pewna dziewczyna, twierdząc, że może być córką z Polski pewnego greckiego armatora. Skąd ów Grek wziął się w Polsce? Szczerze mówiąc, nie wiedziałam, że po wojnie komunistyczna grecka partyzantka została niejako rozparcelowana po krajach bratniego ustroju i część trafiła również do naszego pięknego kraju. To musiał być szok, nie tylko pogodowy. Jakoś łatwiej się żyje, nawet w szalejącym obecnie kryzysie gospodarczym, gdy ma się za oknem widok na szafirowe morze, słońce przez większą część roku i perspektywę starości spędzonej gdzieś w kafeionie nad grą towarzyską, a nie bieg z emeryturą do Biedronki i z powrotem do domu, by oglądać po całych dniach jakieś badziewie w stylu "M jak miłość", a na wyjście do kościoła kupować sobie stary polar w ciucheksie w rozmiarze XXL po jakimś Bawarczyku, pamiętający jeszcze czasy RFN-u. 

Ale wracając do książki, podobało mi się, że historie bohaterów nie toczą się chronologicznie, autorka fajnie "skacze" z wątku do wątku, a przy tym historia pozostaje klarowna i nie gubimy się. Raz jesteśmy w wojennej Grecji, raz w komunistycznym Gdańsku w świecie cinkciarzy, a raz w śnieżnych Bieszczadach. Potem trafiamy do Nowej Huty, by na koniec znów wszystko się zsumowało na Korfu. Poza tym zakończenie nie jest oczywiste i byłam nim mocno zaskoczona. To też duży plus. Nie znam innych książek Pani Cygler, ale jeśli równie sympatycznie się je czyta, to jestem na tak! 

A teraz zaanonsowany na początku przepis.

Składniki na chlebek:

100 g wędzonego łososia
100 g pokruszonej fety
garść oliwek
3 jaja
200 gram mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100 ml mleka
100 ml oliwy 
100 g żółtego startego sera
posiekane liście świeżej bazylii
sól & pieprz

Jak to zrobić?

  1. Nagrzać piekarnik do 200 stopni.
  2. Wymieszać proszek do pieczenia z mąką, jajkami, mlekiem, oliwą, żółtym serem i liśćmi bazylii. 
  3. Wyłożyć (koniecznie!) formę keksową papierem do pieczenia.
  4. Wlać warstwę ciasta, dodać oliwki, fetę i łososia. Wlać kolejną warstwę ciasta. 
  5. Piec ok. 45 minut.
* Przepis z książki Oli Lazar "Kuchnia grecko-polska i polsko-grecka dla początkujących"




My last Thursday was a Greek day:) It was so sunny that with every single moment I felt stronger and stronger motivation to clean up my wardrobe and take off lighter clothes. But I started my day from making this bread*. I do not know whether this recipe is from Greece but it contains olives and feta cheese:) It's a bit rubbery as it has cheese inside but still it's perfect esp. with white wine! 

Then I met with my friend in a Greek restaurant El Greco here in Warsaw. I had perfect calamari with rice and pine. Finally I had a possibility to finish a book by a Polish author Hanna Cygler "Greek mosaic". It's probably not available in English so I am going to give you just general information about this novel. It's a history of complicated Greek fate of a family whose members were fighting in Greek communist guerilla and had to leave the country after the war. They were kind of distributed among communist countries and some of them settled in Poland. It must have been a cultural shock - the weather, the snow, the grey communist days... I knew nothing about this part of the history so it was really interesting to read. 

And here is the recipe.

Ingredients for the bread:

100 grams smoked salmon
100 grams crushed feta cheese
some olives
200 grams flour
2 teaspoons baking powder
100 ml milk
100 ml olive oil
100 grams grated cheese
fresh basil leaves chopped
salt & pepper

Method:

  1. Preheat the oven to 200 Celsius degrees.
  2. Mix flour, baking powder, eggs, milk, olive oil, cheese (except of feta) and basil.
  3. Line up (obligatory) the baking form with baking paper. 
  4. Transfer part of the batter, add feta, olives and salmon, cover with the rest of the batter.
  5. Bake app. 45 minutes. 
*the recipe is from the book by Ola Lazar 'Polish-Greek and Greek-Polish Kitchen for the Beginners'


środa, 4 lipca 2012

Taverna O Passos, Lagkada, Chios/O Pasos Tavern, Lagkada, Chios island

Jeszcze raz wracam na Chios, do miejscowości Lagkada, by zakosztować smakołyków greckiej kuchni. Nigdzie tak nie smakują, jak tuż nad morzem, w słońcu i gdy trzeba pilnować obrusów, by nie porwało ich wiejące meltemiJ

Once again I would like to return to Chios island, town Lagkada to taste some of the delights of Greek cooking. They never taste so well as being eaten by the sea, in the sun and with blowing meltemiJ 



Zasiadamy więc do obiadu w tawernie O Passos.
Let’s have a dinner in O Passos tavern.



Zaczynamy od czekadełka – grillowany chleb z ziołami, ten lekko polany octem winnym.
We begin from the appetizers – grilled with herbs, this time with a bit of vinegar.


Powyżej krewetki saganki. Marzyłam o ich spróbowaniu już jakąś dekadę temu, gdy pierwszy raz wylądowałam na greckiej wyspie Rodos. Jakoś nie składało się, Tym razem musiałam spróbować – pyszne, delikatne krewetki w sosie pomidorowym, zapieczone z serem i posypane pietruszką. Koniecznie trzeba powtórzyć w domu.

Above saganaki shrimps. I was dreaming to try them when I fist landed on Rodos a decade ago. Somehow it did not happen. This time I knew I had to try them – delicious, delicate shrimps in tomato sauce, baked with cheese and sprinkled with parsley. Necessarily to be repeated at home.


Zapiekana cukinia, smażona w głębokim oleju, a raczej oczywiście oliwie.
Fried zucchini in deep oil or rather olive oil, of course.
 

No i oczywiście tzatziki – jogurt z czosnkiem i ogórkiem – niezbędny dip.
And of course tzatziki – yoghurt with garlic and cucumber – a necessary sauce.






Jak widać, w O Passos posiłek jada się tuż nad wodąJ
As you can see in O Passos you eat straight by the seaJ 



Małym minusem O Passos jest okres oczekiwania na rachunek, nawet jak na warunki śródziemnomorskie, godzinne czekanie na zamówiony rachunek to lekka przesada, zwłaszcza, gdy ruch jest umiarkowanyJ

A small minus of O Passos is a waiting time for the bill. I understand that this is typical for Mediterranean taverns but an hour is much too much, especially as there were not so many clientsJ



Ponieważ O Passos jest tawerną rybną, w konsumpcji obiadu towarzyszyły nam dosłownie ławice ryb w porcie, tak żarłocznych, że rozszarpały nawet pomidorek koktajlowyJ

Because O Passos is a fish tavern, when we were eating the dinner we were accompanied by shoals of fish, so voracious that they even ate a tomatoJ



niedziela, 17 czerwca 2012

Tawerna Młyny na wyspie Chios/Windmills Tavern on the Chios island


Tawerna Ta Mularakia znajduje się pod miastem Chios, obok charakterystycznych młynów tuż nad morzem. Wszystkie przewodniki mówią o trzech młynach, jakby jednak nie liczyć, młyny są cztery. Nazwa związana jest zresztą z tymi młynami.

Ta Mularakia tavern is located close to the Chios town, nearby the characteristic windmills on the seaside. All guides speak about 3 mills, there are 4 of them. The name is connected with the mills. 


Wystrój tawerny jest nieskomplikowany, część stolików jest nad samym morzem, część tuż przy drodze, każdy jednak ma widok na szafirowe morze.

The design of the tavern is not complicated, part of the tables is right by the sea, part close to the road but all have a view over sapphire sea.


Posiłek zaczynamy od zimnego greckiego białego wina szczepu blanc de blanc.
We begin the dinner with cold white Greek wine made of strain of blanc de blanc.


Wino przyjemnie chłodzi i przygotowuje nas na doznania smakowe związane z grecką kuchnią.
The wine cools down pleasantly and prepare us for a delicious experience with Greek cooking.


Właściciel tawerny poleca nam nieskomplikowaną sałatkę robioną przez niego – paluszki krabowe, ryż, odrobina koperku, groszku, kukurydzy i majonezu – genialnie smakuje nad samym morzem.

The owner of the tavern recommended us an uncomplicated salad made of crab fingers rise, a bit of chive, green peas, mains, and mayonnaise – tastes perfectly by the sea.


Okazuje się, że właściciel był na statku w Polsce w 1977 roku w Gdańsku i Gdyni i kupił sobie na pamiątkę kryształJ
It appeared that the owner was on a sea boat in Poland in 1977 in Gdansk and Gdynia and bought himself a crystalJ



Zamawiamy coś co nazywa się “green” – podejrzewam, że to lekko blanszowane liście winogron podawane z oliwą i cytryną.

We ordered something called „green” – I suspect that these were blanched wine leaves, served with olive and lemon.


Zamiast karczochów dostajemy fasolkę – albo się nie dogadaliśmy, albo to właśnie było dziś w menuJ Pyszna – znów z dużą ilością oliwy.
Instead of artichokes we got these beans – or we did not understand each other or it was in today’s menu. Delicious – again with a lot of olive oil.


Smażone małe rybki – obowiązkowa pozycja w greckiej tawernie – tym razem zaskakujące – smażone na słoninie i z cebulą – fajne.
Fried small fish – an obligatory dish in a Greek tavern – this time surprising – fried on lard and with onion – very good.


W końcu najsmaczniejsza dla mnie część – grillowana ośmiorniczka – dla niektórych może wydać się mało apetyczna – ja jednak od najmłodszych lat jestem fanatykiem owoców morzaJ Miejsce jest nieskomplikowane, a jedzenie świeże – słowem – godne polecenia.
At the end the most delicious meal – grilled octopus – for some of us it may be disgusting but from my earliest age I am a sea food fanaticThe place is not complicated and offers fresh food – briefly speaking – worth recommending!

sobota, 16 czerwca 2012

Pochwała kuchni śródziemnomorskiej/Appraisal of Mediterranean cooking


To jest bardziej pochwała śródziemnomorskiego prostego jadła niż przepisJ Nie mogę się oprzeć bogactwu lokalnych smaków Chios (wyspa archipelagu północno-egejskiego). Bliskość Turcji na pewno odcisnęła piętno na tutejszych przysmakach. Pełnymi garściami z nich korzystam. Na odchudzanie przyjdzie czas po powrocie… Na razie niech trwa szaleństwo zmysłów – prostych smaków i świeżych produktów. Młoda miękka jagnięcina, niesamowite w kształtach lokalne podłużnie prążkowane ogórki, młode cukinie, młode bakłażany, bardzo już słodkie i dojrzałe czereśnie (pochodzą właśnie z Grecji), niesamowite morele, do tego chałwa w czekoladzie i pyszne „pudrówki” i butelka schłodzonej żywicznej retsiny – wg mnie najlepszego białego wina na upały – kwintesencja wakacji na greckich wyspachJ

Składniki na mięso:

Udziec jagnięcy
Sól & pieprz
Tymianek (najlepiej zbierany samemu na greckich bezdrożach)
Białe wino (najlepsza byłaby żywiczna retsina)
Oliwa

Składniki na warzywną przystawkę:

1 mały bakłażan
2 małe cukinie
Tymianek
Sól
Oliwa
Białe wino (u nas znów retsina)
Do podania: białe pieczywo i dobrze schłodzona retsina

Jak to zrobić?

  1. Przygotować marynatę z podanych składników i marynować mięso co najmniej 24 godziny. Generalna zasada – im jagnię wiekiem bardziej zbliżało się do barana, tym dłużej powinno leżeć w marynacie.
  2. Mięso piec do momentu, gdy skórka poczernieje i będzie łatwo odchodzić od kości, w temperaturze ok. 150 stopni.
  3. W tym czasie pokroić bakłażana na połówki wzdłuż i posolić, odstawić, potem dokładnie opłukać.
  4. Cukinię pokroić w plastry, bakłażana w pól plastry.
  5. Dusić posolone na oliwie z tymiankiem i winem do miękkości. Podawać na ciepło. 


This is going to be more an appraisal of Mediterranean simple food than a recipeJ I cannot resist to the richness of local flavours of Chios (a Greek island). Closeness to Turkey must have influence over the local delights. I am using them fully. The time for a diet will come later. Let it be now the time of the madness of senses  - simple flavours and fresh products. Young soft lamb meat local cucumbers, young zucchini, young eggplants and sweet cherries (they come from Greece), incredible apricots and halva in chocolate, delicious “powder” sweets and a bottle of cold retsina – white wine with a resin flavour – in my opinion the best white wine for warm days – the quintessence of holidays on Greek islandsJ

Ingredients for meat:

Lamb leg
Salt & pepper
Thyme
White wine (preferably retsina)
Olive oil

Ingredients for a vegetable dish

1 small eggplant
2 small zucchini
Thyme
Salt
Olive oil
White wine (we used again retsina)
Serve with white wine and white bread

How to make it?
  1. Prepare marinade of the above – mentioned ingredients and marinade at least for 24 hours. The general rule is that if the lamb was more a ram – the more it should spend in the marinade.
  2. Bake until the skin becomes dark and the meat can be easily separated from the bones, in the temperature of app. 150 Celsius degrees.
  3. Cut the eggplant longways and salt, put away and then rinse well.
  4. Cut the zucchini and the eggplant into slices.
  5. Stew salted vegetables on the olive oil, add thyme and wine until they are soft. Serve warm.


niedziela, 6 maja 2012

Grecka pieczeń z nadzieniem/Greek meatloaf with stuffing

Choć Grecja to mój ulubiony kierunek podróży i uwielbiam wszystko co greckie, w tym oczywiście kuchnię, potrawy z tamtego regionu rzadko trafiają na nasz stół. Ilekroć wracam z wakacji, obiecuję sobie solennie, że zaczniemy odżywiać się jak Grecy, będzie dużo warzyw, musaki, baklavy, kawy mrożonej, owoców morza. A potem przychodzi jesień i w miejsce tych ambitnych planów wchodzą nasze krajowe zawiesiste zupy i wielkie porcje mięsaJ Kiedy dostałam pod choinkę AD 2011 „Kuchnia grecka – Eleni poleca”, po początkowym zachwycie, wydawnictwo trafiło z innymi na półkę. Z nadejściem wiosny postanowiłam jednak spróbować znów implementować na nadwiślański grunt trochę greckich smakołyków i to tych mniej typowych. Kuchnia grecka to w końcu nie tylko musaka. I tak dziś - dobra rolada z dość nieoczekiwanym farszem…

Składniki:

500 gram mielonej cielęciny
500 gram mielonej wieprzowiny
1 starta cebula
2 jajka
4 łyżki tartej bułki
Ok. 5 plastrów surowego boczku
8 łyżek oliwy
Sól & pieprz
Oregano

Składniki na nadzienie:

4 jajka
250 gram startego sera mozzarella
4 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki suszonego estragonu
1 łyżka suszonego tymianku
1 łyżeczka oregano

Jak to zrobić?
  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  2. Mięso wymieszaj z pozostałymi składnikami, dodaj 3 łyżki oliwy i zagnieć.
  3. Wyłóż masę na pergamin tak, aby powstał prostokątny placek.
  4. Z jajek usmaż jajecznicę, rozłóż na masie mięsnej, tak aby po jej brzegach zostało wolne miejsce. Posyp serem i ziołami.
  5. Masę zroluj i włóż w pergaminie do formy do pieczenia. Obłóż plasterkami boczku, polej pozostałą oliwą i piecz w 180 stopniach około 1,5 godziny.


Nasza ocena:
Pieczeń można serwować na zimno do pieczywa lub jako danie obiadowe np. z sosem pomidorowym. Podobna do pieczeni rzymskiej, ale stanowi jej miłe urozmaicenie, które doceni na pewno każdy mężczyzna niewegetarianinJ



However Greece is my favorite travel destination and I just love everything that is Greek, including of course the cooking, dishes from this region of Europe rarely are on our table. Whenever I come from holidays, I promise to myself that we start eating like Greeks, we will use a lot of vegetables, eat mousaka, baklava,  frutti di mare, drink ice coffee. And then the autumn comes instead of these ambitious plans we begin to prepare Polish soups and huge meat portionsJ When I got for Christmas 2011 “Greek cooking – recommended by Eleni” after an initial enthusiasm, the book found its place among others. However this spring I decided to practice some of the recipes and these that are less popular or known abroad. After all - Greek cooking is not only mousaka. And today - a good roulade with unusual stuffing.

Ingredients:

500 grams of minced veal
500 grams of minced pork meat
1 grated onion
2 eggs
4 spoons of breadcrumbs
App. 5 slices of raw bacon
8 spoons of olive oil
Salt & pepper
Oregano

Ingredients for stuffing:

4 eggs
250 grams of grated mozzarella cheese
4 spoons of chopped parsley
2 spoons of dried tarragon
1 spoon of thyme
1 teaspoon of oregano      

How to make it?
  1. Preheat the oven to 180 Celsius degrees.
  2. Mix the meat with all the other ingredients, add 3 spoons of olive oil and knead.
  3. Place the meat on a waxed paper forming a rectangle.
  4. Prepare scrambled eggs, place them on the meat in such a manner that there would be some free space along edges of the rectangle. Add the cheese and herbs on the top.
  5. Roll up the meat and place it in the waxed paper to a baking pan. Cover with bacon slices and with the remaining olive oil, bake app. 1,5 hour.

Our opinion:

The meatloaf can be served both cold and warm for example with tomato sauce. It will be appreciated by every non-vegetarian manJ