Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia/Christmas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia/Christmas. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 grudnia 2018

Karmelowe muffiny/Caramel muffins

 
Nadchodzi koniec roku - pora podsumowań i planów na przyszłość. Na pewno dobrym bloggerem ostatnimi czasy nie byłam:) Ilość postów wynikała z dwóch okoliczności - małe dzieci w domu plus praca zawodowa, powodowały, że powtarzałam znane i lubiane w domu klasyki w moim repertuarze, które albo już były na blogu albo według mnie nie zasługują na specjalny post. Jest jednak lepiej, przynajmniej odzyskałam chęć na próbowanie nowości, a to już coś.
 
Na Boże Narodzenie zostawiam Was z karmelowymi babeczkami. Przepis pochodzi ze świątecznego wydania Mojego Gotowania, zrezygnowałam jednak z dekorowania orzechami, w zamian za co udekorowałam babeczki kremowym serkiem ze startą skórką cytrynową i masłem wg proporcji, jakie lubicie. Babeczki mają delikatnie wyczuwalny karmelowy smak.

Kochani, wesołych Świąt Wam życzę i do zobaczenia wkrótce! 
 
Składniki:
 
15 dag krówek
60 ml kremówki
125 ml mleka
10 dag miękkiego masła
20 dag cukru
3 jajka
35 dag mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
 
Wykonanie:
  1. Krówki wkładamy do rondelka ze śmietaną i mlekiem, podgrzewamy, stale mieszając i roztapiamy na gładki sos. Lekko studzimy.
  2. Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy jajka jedno po drugim, stale ucierając.
  3. Powoli dodajemy sos karmelowy, stale mieszając.
  4. Dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia.
  5. Wszystko dokładnie mieszamy.
  6. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  7. Przygotowujemy formę na muffiny.
  8. Pieczemy ok 15 minut.
 
 
It is almost the end of the year - time to summarize what happened in my life and on the blog. I must admit I have not been a good blogger this year. Posts were not regular or I would even say seldom. For my excuse I would say that working and having two little kids home do not give me a lot of free time. The second reason is that I have not been trying many new recipes this year, I chose rather old good classics that are already on the blog or in my opinion are not enought interestng for you. Anwyay, at least I feel more now like checking new recipes and having fun in the kitchen.
 
I am leaving you for Christmas with this easy muffins recipe. In the magazine they were decorated with nuts but I chose to decorate them with a cream based on cream cheese, lemon zest and butter.

Merry Christmas and see you all soon!
 
 
Ingredients:
 
150 grams fudges
60 ml cream
125 ml milk
100 grams soft butter
200 grams sugar
3 eggs
350 grams flour
1 tsp baking powder
 
Method:
 
  1. Put the fudges together with milk and cream in a saucepan, heat it mixing all the time until the candies melt and the sauce becomes smooth.
  2. Mix butter with sugar until smooth, add eggs one by one, still mixing.
  3. Add caramel sauce, continue mixing.
  4. Add flour and baking powder, mix.
  5. Preheat the oven to 180 degrees Celsius.
  6. Bake for app. 15 minutes. 
 

niedziela, 24 grudnia 2017

Wesołych Świąt!/Merry Christmas!


Serdecznie życzenia wesołych i smacznych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich, którzy tu zaglądają! A w Nowym Roku obiecuję oczywiście poprawę w blogowaniu:) Szczęśliwego Nowego Roku!
Merry Christmas to all my visitors! I promise to be a better blogger next year:) Wish you also happy New Year!

piątek, 1 grudnia 2017

Testujemy prezenty - bardzo łatwe pralinki kokosowe/Testing gifts - very easy coconut pralines

  
 
 
Super łatwe i naprawdę smaczne słodycze domowe - zrobi je nawet osoba z dwoma lewymi rękami:) Jedyne co mnie przy pierwszym wykonaniu zastanawiało, czy mleko na tyle zgęstniało, że można już sypać wiórki. Na szczęście jest to moment do wyczucia, przy czym zajmuje to dość długo, gdyż trzeba cały czas mieszać i to na bardzo wolnym ogniu, gdyż inaczej mleko łatwo się przypala.
 
Wiele zależy od jakości wiórków kokosowych, ale nawet z takich sklepowych z przyjemnością je zjecie. Ładnie opakowane na pewno sprawdzą się w charakterze prezentu.
 
Składniki:
 
1 puszka skondensowanego mleka słodzonego
200 gram wiórków kokosowych
 
Jak to zrobić?
  1. Przelać mleko do garnka i gotować, ciągle mieszając, aż zacznie gęstnieć.
  2. Wsypać wiórki koksowe i wymieszać.
  3. Poczekać, by mleko trochę wystygło, rękami formować kulki.
  4. Odłożyć i poczekać do ostygnięcia.
 
 
Very easy and tasty home made coconut pralines. The only difficulty is to understand and feel when the milk starts to thicken., mixing it all the time. A lot depends on the quality of the coconut shred but even those bought in each market taste really good. If you pack it nicely, it may be a good Christmas gift.
 
Ingredients:
 
1 can condensed milk (app half a liter)
200 grams coconut shreds
 
Method:
 
  1. Pour the milk to the pot and cook it very slowly, mixing all the time.
  2. When it starts to thicken, set aside.
  3. Add coconut shreds and mix well.
  4. When it is colder, form balls.
  5. Set aside again until they cool down.

poniedziałek, 21 marca 2016

Prosty przepis na meduzę/A simple recipe for jellyfish (meat aspic)


Autorski przepis mojego Męża na nóżki w galarecie. Spisałam, śledząc jego działania w kuchni, wszystko w przybliżeniu i na oko:) Naciskałam jednak na sprecyzowanie proporcji i jest tego efekt w postaci tej receptury. W dzieciństwie niezbyt przeze mnie lubiane, może niestety dlatego, że znane mi były w mało starannym wydaniu. Obecnie nie wzgardzę, w szczególności z odrobiną octu jabłkowego. Myślę, że świetnie będą się nadawać na Wielkanocny stół. 

Przy okazji życzę Wam wszystkim radosnej Wielkanocy w rodzinnym gronie!

Składniki (na ok. 2 duże salaterki):

2,2 kg golonki przedniej wieprzowej
Sól & pieprz
Pęczek włoszczyzny z cebulą
Liść laurowy
1 ziele angielskie
Żelatyna (ilość zależna od ilości uzyskanego wywaru)
ew. puszka zielonego groszku konserwowego 

Jak to zrobić?
  1. Nóżki wymyć i oczyścić z ew. resztek sierści.
  2. W dużym garnku zalać je taką ilością wody, by pozostawały zakryte w trakcie gotowania.
  3. Dodać 3 duże szczypty soli (generalna proporcja na 1 kg mięsa – 10-15 gram soli).
  4. Dodać włoszczyznę z cebulą, przyprawy.
  5. Gotować na wolnym ogniu do miękkości.
  6. Mięso wyjąć, wywar zostawić.
  7. Mięso obrać ze skóry, którą wyrzucamy, podzielić na mniejsze części.
  8. Sprawdzić ile wywaru zostało i dodać proporcjonalnie, zgodnie z instrukcją z opakowania żelatynę. Może być trochę mniej niż w proporcji z opakowania, gdyż wywar sam z siebie zacznie zastygać po schłodzeniu.
  9. Wywarem z żelatyną zalać mięso i ew. zielony groszek. Po schłodzeniu odstawić do lodówki do stężenia.
  10. Podajemy z octem lub z cytryną. 


This is my husband’s original recipe for a meat aspic. I have made notes of what he was doing last time in the kitchen – it was not that easy as he makes everything using more or less proportions. This time as I strongly insisted, I found out the exact proportions.

Do not worry about the name – this is a traditional Polish name of this aspic meaning aspic plus a vodka shot. I much more prefer to eat it with apple vinegar or lemon juice. This may be also a traditional dish on your Easter table as it is in Poland in many homes.

Happy Easter to those who will be celebrating this Holiday soon!

Ingredients for 2 big bowls:

2,2 kilo pork knuckles
Salt & pepper
A bunch of soup vegetables (carrots, parsley root, celery, onion)
Bay leaf
1 allspice
Gelatine (depending on how much broth we would receive)
Green peas canned if you wish to add it

Method:
  1. Wash the knuckles and remove any potential hairs.
  2. In a big pan pour as much water as it is necessary to cover the knuckles during cooking.
  3. Add vegetables and spices.
  4. Add salt - 3 bigger pinches (the proportion is 10-15 grams salt for 1 kilo meat).
  5. Cook slowly until the meat becomes soft.
  6. Remove the meat, leave the broth. 
  7. Remove skin and throw it away, portion the meat into small pieces.
  8. Check how much broth you received. Add proportionally gelatine in accordance with instruction on the package. You may use less as the broth sets usually when it becomes cold. 
  9. Put the meat and peas into bowls, pour the broth. 
  10. Leave it for setting in a cool place.
  11. Serve with vinegar or lemon juice.

sobota, 26 grudnia 2015

Sałatka z kozim serem i granatem - lekko na Światecznym stole/Goat cheese and pomegranate salad



W drugi (a w zasadzie w trzeci) dzień świętowania nachodzi mnie chęć na coś lżejszego, zwłaszcza, że do stołu jeszcze z pewnością wielu z nas zasiądzie jutro. Przepis inspirowany tym, jeśli mogę coś doradzić, nie żałujcie sosu, słonawy kozi ser aż go łaknie. Ziarna granatu usprawiedliwiają obecność sałatki na świątecznym stole. 

Życzę wszystkim Wam Wesołych Świąt!


Składniki:

2 garście rukoli
2 garście roszponki
1 cykoria pokrojona na mniejsze części i z wykrojonymi białym głąbem
pomidorki koktajlowe
kozi ser pokrojony w kostkę 
ziarna granatu

Składniki na sos:

3 łyżki oliwy
1 łyżeczka octu balsamicznego
1 łyżeczka miodu
Sól & pieprz
ew. 1 łyżeczka musztardy

Jak to zrobić?
  1. Ułóż składniki sałatki na talerzu.
  2. W słoiku zmieszaj składniki sosu, polej sałatkę przed podaniem.


On the second (or in Poland third) day of Christmas I usually feel so full that I begin to dream about lighter food. This salad is what I need, inspired by this recipe, tasty, light and still in a Christmas mood thanks to the pomegranate seeds. If I can give you one tip - use a lot of sauce as the salty goat cheese matches very well with the sweetness of the sauce.

Merry Christmas everyone!

Ingredients:

2 bunches rocket
2 bunches lamb's lettuce
1 chicory, cut into thinner pieces, deprived of the tough interior
goat cheese cut into cubes
pomegranate seeds

Ingredients for the sauce:

3 tablespoons olive oil
1  teaspoon balsamic vinegar
1 teaspoon honey
salt & pepper
and (if you wish) 1 teaspoon mustard

Method:

  1. Compose nicely ingredients of the salad on a plate.
  2. Mix all the sauce ingredients in a jar and pour the salad just before serving.

wtorek, 30 grudnia 2014

Sernik piernikowy/Gingerbread cheesecake


Czy ktoś ma jeszcze ochotę na świąteczne przysmaki? Czemu nie, w sumie i Nowy Rok i Trzech Króli przed nami, a więc co najmniej 2 świąteczne obiady, lekką rączką licząc… A kalorii nie ubywa... Ale jak napisałam wcześniej, będziemy się odchudzać po Świętach. Publikuję ten przepis na blogu, bo sernik był udany, smakował świątecznie dzięki piernikowej nucie, myślę, że za rok, dwa z chęcią go powtórzę na Boże Narodzenie, a więc dobrze by było, gdyby przepis nie zginął. 

Składniki na ciasto: 

250 gram masła 
3 łyżki kakao 
1 łyżka kwaśniej śmietany 
4 żółtka 
1 szklanka cukru pudru 
½ kg mąki 
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
2 łyżeczki przyprawy do pierników 

Składniki na masę serową: 

1 kg zmielonego białego sera 
1 szklanka cukru pudru 
5 jajek 
2 łyżki mąki ziemniaczanej 

Jak to zrobić? 

  1. Składniki na ciasto zagniatamy, dzielimy na 2 części i wkładamy na godzinę do lodówki lub na krócej do zamrażalnika (ciasto powinno nadawać się do starcia na tarce). 
  2. Masa: oddzielamy żółtka od białek, żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy pozostałe składniki poza białkami. 
  3. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy do masy serowej, delikatnie mieszamy. 
  4. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. 
  5. Wykładamy dno blachy papierem do pieczenia, ścieramy na nie połowę ciasta, lekko dociskając, aby powstało dno. 
  6. Podpiekamy ok. 10 minut w piekarniku. Nakładamy masę serową a na to ścieramy pozostałe ciasto. 
  7. Pieczemy ok 1 godziny, studzimy w lekko uchylonym piekarniku. 



Do you still feel like eating Christmas dishes? Well, why not, we still are having New Year Eve in front of us and also Epiphany dinners so at least 2 more occasions. And the calories are not disappearing… Well, as I wrote before, we will all be on diet after the Holidays. I am posting this recipe as the cheesecake was delicious and I would like to repeat it in a year or two so I should take care not to lose the recipe. 

Ingredients for the cake:

250 grams butter
3 tablespoons cocoa
1 tablespoon sour cream
4 yolks
1 cup icing sugar (app. 120 grams)
½ kilo all - purpose flour
1.5 teaspoon baking powder
2 teaspoons gingerbread spices

Ingredients for the cheese layer:

1 kilo ground cottage cheese (kind of ricotta)
1 cup icing sugar (app. 120 grams)
5 eggs
2 tablespoons potato flour

Method:

  1. Knead the dough from the above-mentioned ingredients. Divide it into 2 parts and let it cool down for an hour in a refrigerator or shorter period in a freezer. You should be able to grate it after this period.
  2. Cheese: Separate the whites and the yolks. Mix the yolks with the sugar, add all the other ingredients except of the whites that should be beaten separately and added later on to the cheese. Mix lightly.
  3. Preheat the oven to 180 degrees Celsius.
  4. Cover the bottom of the baking form with baking paper, grate half of the dough onto it and press it lightly in order to achieve the bottom layer. Bake it app. 10 minutes. Cover with the cheese layer and again grate the other half of the dough onto the top.
  5. Bake app. 1 hour and let it cool down with the slightly open doors of the oven.

niedziela, 26 stycznia 2014

Czekoladowe muffiny z pomarańczą/Chocolate muffins with orange


Zasypało nas prawie po kolana. Aż nie chce się wychodzić z domu, co rzadko mi się zdarza. Korzystam więc z wolnego czasu by dom wypełnił się apetycznymi zapachami wypieków, a piekarnik nagrzał kuchnię choć o kilka stopni.

Zima to sezon na pomarańcze. 
I na czekoladę. 
A razem na muffiny czekoladowe z pomarańczą. Smakują trochę jak brownie, wilgotne w środku od czekolady. Moja sugestia-nie trzymać w lodówce, bo czekolada twardnieje i muffiny zaczynają przypominać w konsystencji pierniczki:-)

O wizycie w fabryce czekolady można przeczytać na moim drugim blogu (kliknij tutaj).

Składniki:

200 gram gorzkiej czekolady
100 gram masła
4 jajka
100 gram cukru pudru
5 czubatych łyżek mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
filety z pomarańczy*
kandyzowana skóra pomarańczowa

Jak to zrobić?

  1. Nagrzać piekarnik do 220 stopni Celsjusza.
  2. Czekoladę kruszymy na kawałki, topimy na patelni z grubym dnem (ew. w kąpieli wodnej) razem z masłem. Studzimy.
  3. Jajka miksujemy z cukrem, łączymy z mąką i masą czekoladową oraz proszkiem do pieczenia i sodą. 
  4. Blachę wykładamy papilotkami, do każdej przekładamy do 2/3 wysokości masę, wtykamy głęboko fileciki z pomarańczy.
  5. Pieczemy ok. 15 minut. 
  6. Dekorujemy filetami z pomarańczy i skórą pomarańczową. 

* pomarańczę obieramy ze skóry, dzielimy na części, wyjmujemy z białej błonki poszczególne cząstki


We are having big snowfalls right now in Poland. I do not even want to go out which happens really rarely when it comes to me. I am taking the opportunity and spend time baking, so the house is full of nice smells and the temperature rises at least a few degrees. 

Winter is a season for oranges. 
And for chocolate. 
And together for chocolate & orange muffins.

You can read about my visit in a chocolate factory on my second blog (click here).

Ingredients: 

200 grams dark chocolate 
100 grams butter 
4 eggs 
100 grams icing sugar 
5 full tablespoons flour 
1 teaspoon baking powder 
1/2 teaspoon soda 
orange fillets* 
candid orange peels for decoration 

Method: 

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius. 
  2. Crush the chocolate into pieces, melt together with butter. Cool it down. 
  3. Mix the eggs with sugar, add chocolate with butter, baking powder and soda. 
  4. Line muffin pans with paper liners. Fill the liners with the batter up to 2/3 of their height. Insert deeply an orange fillet to each muffin. 
  5. Bake app. 15 minutes. 
  6. Decorate with orange fillets and candid orange peel. 

* peel the oranges, divide into segments, remove white parts





czwartek, 2 stycznia 2014

Sernik z Bailey's/Bailey's cheesecake


Przepis na jeden z najlepszych serników jakie kiedykolwiek jadłam z jednego z moich ulubionych blogów - Moje wypieki (kliknij tutaj po oryginał). Umieszczam go tu by mieć przepis po wieczne czasy:) Tylko teściowa go nie skomplementowała, co też stanowi swoistą rekomendację. Po prostu pycha. Prawie nic nie zmieniałam w stosunku do oryginalnego przepisu, zmniejszyłam tylko ilość cukru pudru w masie czekoladowej i odchudziłam śmietanę. Następnym razem zresztą nie wiem czy w ogóle nie dodam cukru i zrobię masę z samej gorzkiej czekolady. To tak w ramach noworocznego odchudzania się:)

Składniki na masę serową (w temperaturze pokojowej):

500 g twarogu półtłustego, zmielonego dwukrotnie (na sicie makowym z małymi oczkami)
3 jajka
125 g drobnego cukru do wypieków
nasiona wanilii
200 ml śmietany kremówki 36%
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Jak to zrobić?
  1. Jajka zmiksować. Dodać pozostałe składniki i zmiksować do otrzymania gładkiej masy.
  2. Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać masę serową.
  3. Piec w temperaturze 160º C, około 45 minut. 
  4. Studzić w lekko uchylonym piekarniku.

Składniki na warstwę czekoladową:
500 ml śmietany kremówki 30%
400 g gorzkiej czekolady, posiekanej
3 łyżki cukru pudru
150 ml likieru Bailey's (śmietankowego)

Jak to zrobić?
  1. Śmietanę kremówkę podgrzać do momentu wrzenia. Zdjąć z palinka, dodać czekoladę, odstawić do jej rozpuszczenia,  mieszając. Przestudzić w lodówce około godziny. 
  2. Masę czekoladową umieścić w misie miksera. Dodać przesiany cukier puder, wlać likier i ubić (końcówki do ubijania białek) do zwiększenia objętości i otrzymania kremu o jaśniejszym kolorze. 
  3. Krem przełożyć na zimny sernik. Wyrównać. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce. 


A recipe for one of the best cheesecakes ever that I took from one of my favorite blogs (click here). Only my mother-in-law didn't say a good word about it which is also a kind of recommendation:) Simply delicious. I just reduced in the recipe the amount of icing sugar. Next time no sugar at all just plain chocolate - it's a kind of New Year's resolutions connected with dieting:) 

Ingredients for the cheese layer (at room temperature)
500 grams cottage creamy cheese well ground
3 eggs
125 grams sugar
vanilla seeds
200 ml cream 30%
1 tablespoon potato flour

Method:
  1. Mix the eggs. Add all the other ingredients and mix well again. 
  2. Use a round baking form (app. 23 centimeters diameter) and baking paper. Transfer the cheese to the form. 
  3. Bake app. 45 minutes in 160 degrees Celsius. 
  4. Cool down in open oven. 

Ingredients for the Bailey's layer:
500 ml sweet cream 36%
400 grams dark chocolate chopped
3 tablespoons icing sugar
150 ml Bailey's liquor

Method:
  1. Warm up the cream until the moment of boiling. Take off from the cooker, add chocolate, mix until it melts. Cool down for app. 1 hour in a fridge. 
  2. Mix the chocolate with icing sugar, add liquor and beat until it will become lighter. 
  3. Transfer over the cheesecake. Cool down in a fridge.


piątek, 27 grudnia 2013

Muffinki z żurawiną/Muffins with cranberry


Na te Święta odpuściłam sobie makowce i inne wypieki wymagające nakładu czasu. Zamiast tego był sernik, o którym wkrótce i te muffinki z żurawiną. Przepis z reklamy Bakallandu, ale post (niestety) niesponsorowany:) 

Składniki:
75 gram suszonej żurawiny
2 szklanki mąki
3 łyżki kakao
1,5 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2/3 szklanki cukru
100 gram posiekanej drobno gorzkiej czekolady
80 ml oleju
pół szklanki jogurtu lub maślanki
2 jajka

Jak to zrobić?
  1. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. 
  2. Wymieszać wszystkie mokre składniki, a następnie, mieszając, dodawać suche. 
  3. Na koniec dodać żurawinę i czekoladę. 
  4. Przełożyć do formy na muffinki wyłożonej papilotkami lub wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. 
  5. Piec ok 25 minut. 
  6. Wystudzić i udekorować wedle wyboru (u mnie bita śmietana 200 ml z mascarpone - 2 łyżki i 1 łyżka cukru pudru). 
 


For this Christmas I decided not to prepare time-consuming, complicated cakes. Just one cheesecake (soon on this blog) and these cranberry muffins. 

Ingredients:

75 grams cranberry dried
2 cups flour
3 tablespoons cocoa 
1,5 teaspoon baking soda
1 teaspoon baking powder
2/3 cup sugar
100 grams chopped chocolate
80 ml oil
half cup yoghurt or buttermilk 
2 eggs

Method:

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius.
  2. Mix all the wet ingredients and slowly add the dry ones, keep mixing.
  3. Add chocolate and cranberry.
  4. Pour into the muffin form and bake app. 25 minutes.
  5. Decorate as you wish (I used 200 ml whipped cream mixed with 2 spoons mascarpone with 1 spoon icing sugar).

piątek, 28 grudnia 2012

Sernik z makiem/Cheesecake with poppy-seed


Dziś z rana obudziłam się z myślą, że najchętniej zjadłabym kanapkę z żółtym serem i wypiła kakao. Tymczasem w lodówce jeszcze trochę dobrodziejstw ze Świąt, za którymi później tęskni się cały rok. U nas na Święta nie ma tradycji pieczenia jednego powtarzającego się zawsze ciasta (no, może poza keksem i makowcem u mojej mamy). W tym roku królował u nas ten serniko-makowiec, zrobiony na specjalne życzenie Jacka, po tym, jak odkryliśmy, że jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami ponad kilograma maku zgromadzonego ostatnimi czasy po szafkach w kuchni:)

Składniki na ciasto: 

15 dag mąki 
7 dag masła 
7 dag cukru 
Jajko 
Łyżeczka proszku do pieczenia 
Cukier waniliowy 

Składniki na warstwę makową: 

½ kg maku 
½ litra mleka 
12 dag roztopionego masła 
25 dag płynnego miodu 
3 jajka 
½ szklanki cukru 
Po 10 dag orzechów i migdałów 
Olejek rumowy 

Składniki na warstwę serową: 

½ kg serka homogenizowanego 
12 dag masła 
15 dag cukru 
3 jaja 
Budyń waniliowy lub śmietankowy w proszku 
Olejek cytrynowy 

Jak to zrobić? 

  1. Zagnieść ciasto i wyłożyć na natłuszczoną blachę. Podpiec w temperaturze 180-190 stopni aż do zarumienienia. 
  2. Gorącym mlekiem zalać mak na godzinę, potem odcedzić i zmielić co najmniej 2 razy. 
  3. Dodać roztopione masło i miód, wymieszać. 
  4. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać do masy. 
  5. Białka ubić i dodać do masy z pozostałymi składnikami. 
  6. Wyłożyć na podpieczone ciasto, wyrównać. 
  7. Masło z cukrem utrzeć, dodać pozostałe składniki masy serowej, zmiksować dobrze mikserem. Wyłożyć na masę makową. 
  8. Piec przez około godzinę w temperaturze 180 – 190 stopni. 
* przepis pochodzi z „Serniki – Biblioteka poradnika domowego”.

Today I woke up thinking how nice it would be to have just a cheese sandwich with cacao. However there was still some food from Christmas in the fridge which you miss then the whole year. We do not repeat cakes for Christmas (well, maybe except teacake and poppy-seed cake of my mum). This year we had this cheesecake mixed with poppy-seed cake which was made upon request of Jacek just after the discovery of more that 1 kilo of poppy seeds in our kitchen drawers. I must add that eating poppy-seed cakes for Christmas is a typical Polish tradition. 

Ingredients for the dough: 

150 grams of flour 
70 grams of butter 
70 grams of sugar 
1 egg 
A teaspoon of baking powder 
Vanilla sugar 

Ingredients for poppy-seed layer: 

½ kilo of poppy-seeds 
½ liter of milk 
120 grams of melted butter 
250 grams of liquid honey 
3 eggs 
½ cup of sugar 
100 grams of nuts and 100 grams of almonds 
Rum or rum oil 

Ingredients for the cheese layer: 

½ kilo of homogenized cheese 
120 grams of butter 
150 grams of sugar 
3 eggs 
Vanilla or cream pudding powder 
Lemon juice or lemon oil 

How to make it? 

  1. Prepare the dough from the above-mentioned ingredients. Bake in 180 – 190 Celsius degrees for app. 15 minutes (until it is light brown). 
  2. Boil the milk, add to the poppy seed and leave for 1 hour. Drain it and mill at least 2 times. 
  3. Add melted butter and honey, mix it. 
  4. Mix the yolks with sugar, add to the poppy – seed layer. 
  5. Beat the whites, add to the remaining ingredients, mix well, transfer over the cake. 
  6. Mix the butter with sugar, add all the remaining ingredients of the cheese layer. Mix well. Transfer over the poppy-seed layer. 
  7. Bake app. 1 hour in 180 – 190 Celsius degrees. 
The recipe is from “Cheesecakes – the Library of home guidebook”.




poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!Merry Christmas!



Mam nadzieję, że będą pełne rodzinnego ciepła, czarownej atmosfery i smacznych potraw:)
I hope your Christmas would be full of family charm, amazing atmosphere and tasty dishes:)

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Proste śledzie ze szczypiorkiem/Easy herrings with chive


Chwilowo cierpię na śledziowe przejedzenie poświąteczne, ale za jakiś czas z przyjemnością powrócę do tego prostego i smacznego przepisu.

Składniki

3-4 filety śledziowe
Mleko do ich namoczenia
Cebula
Szczypiorek
Olej
Sok z ½ cytryny
Czarny pieprz

Wykonanie
  1. Filety namocz w mleku. Ja najczęściej zostawiam je tak na pół doby.
  2. Cebulę posiekaj, śledzia pokrój na małe dzwonka prowadząc nóż pod skosem.
  3. W słoju układać przemiennie śledzia i cebulę, każdą warstwę posypując pieprzem i skrapiając sokiem z cytryny. Wierzchnią warstwę powinna stanowić cebula. 
  4. Całość zalać olejem i odstawić na 2 dni do lodówki.
  5. Śledzie podawać posypane szczypiorkiem. Ja dodałam jeszcze posiekaną ostrą papryczkę.
Nasza opinia:

Śledzie są naprawdę proste i niepracochłonne, przy tym jak ktoś lubi smak śledzia, w tym przepisie jest on niezabity innymi składnikami.

Ocena 4/6

Przepis pochodzi z książki „Karp i śledź na wigilijnym stole”


OMG – I did this translation:) Sorry for mistakes but I have not had many chances to translate recipes before:) I am a bit overeaten with herrings after Christmas as they are typical traditional food in Poland for this season but sooner or later I would like to come back to this recipe. 

Ingredients:

3-4 herring fillets
Milk to soak them
Onion
Chive
Lemon juice
Black pepper

How to make it:
  1. Soak the filets in milk. I usually left them for half a day. Don't drink the milk after:)
  2. Chop the onion, slice the herring into small pieces.
  3. Put the herring and the onion in layers in the jar, each layer should be sprinkled with pepper and some lemon juice. The upper layer should be the onion.
  4. Pour oil to the jar and leave it for 2 days in the refrigerator. 
  5. Serve the herrings with chopped chive. I add also some chopped chilli. 

sobota, 31 grudnia 2011

Bożonarodzeniowy indyk z Nereto


Zafascynowana książką o smakach Italii oraz pełna chęci wypróbowania, jak to jest, gdy w domu na Święta Bożego Narodzenia serwuje się indyka, jak na amerykańskich filmach, postanowiłam w tym roku przełamać tradycję dojadania przez dwa kolejne dni świąt resztek wigilijnych i nabyłam poniższą bestię. 

Potwór ważył ponad 6 kilo i był ostatnią sztuką w lokalnym sklepie, można powiedzieć, że wywalczyłam go z kolejną klientką, która spóźniła się dosłownie pół minuty, bo gdy wpadła dla sklepu, sprzedawczyni próbowała go już upchnąć w reklamówkę dla mnie:) Ponieważ jednak żadna plastikowa torba nie podołała mojemu gigantowi, został on przetransportowany do domu w wiaderku sklepowym:)

Do bestii trzeba mieć siły fizyczne (proszę mi wierzyć, że kąpanie go pod prysznicem zastąpiło mi siłownie, a w pewnym momencie miałam wrażenie, że wyląduję z nim na głowie jak Jaś Fasola na Święto Dziękczynienia w pamiętnym filmie…), a i przyda się moc psychiczna – piecze się to i piecze, doskonałe ćwiczenie cierpliwości… 


Składniki:
Na indora o wadze ok. 6 kilogramów trzeba przygotować następujące składniki:

70 dag orzechów włoskich
10 ząbków czosnku (wedle oryginalnej proporcji więcej, ale według mnie tyle w zupełności wystarczy)
Oliwa
Sól & pieprz
gałązki rozmarynu
2 liście laurowe
Duże kawałki skórki z cytryny np. obrane obieraczką od warzyw
4 szklanki białego wina
Ok. ½ szklanki likieru orzechowego (ja użyłam likieru z fistaszków, kupionego w tym roku na Eginie, gdyż po przejrzeniu szafki dziwnym trafem okazało się, że innego likieru orzechowego niet).

Wykonanie:
  1. Orzechy należy zmielić z czosnkiem i solą do smaku na gładką masę dodając powoli ok. 3 łyżki oliwy.
  2. Poluzuj palcami skórę na piersiach indyka i umieść tam masę orzechową (tą drastyczną część wykonał Mąż;)
  3. Do środka indora włóż skórkę z cytryny, rozmaryn, liście laurowe.
  4. Dobrze wysmarowanego oliwą i solą indyka przypiecz w piekarniku w 230 stopniach do zbrązowienia, potem przykryj go od góry, bo się z dużym prawdopodobieństwem spali.
  5. Piecz tak około godziny, polewając winem zmieszanym z likierem. 
  6. Potem zmniejsz temperaturę do 160 stopni i dopiekaj.

Nasza opinia:
Mięso z piersi indyka podczas takiego pieczenia zmienia konsystencje, robi się puszyste i w ogóle nie wysycha. Trochę to przypomina zabawę z konsystencją w kuchni molekularnej. Roboty przy tym jest co nie miara, ale może to wina gabarytów akurat tego osobnika. Poza tym na pewno uroku wyjątkowości indorowi dodała walka o jego zdobycie i transport do domu:) Nie spodziewałam się po prostu, że w Warszawie w 2011 roku zamówienie indyka na 2 tygodnie wcześniej przed Świętami może być już spóźnionym pomysłem…


Ocena 4/6

*zmodyfikowany przepis z ksiązki "Smaki poludniowej Italii" Marlena de Blasi