czwartek, 18 września 2014

Sałatka 'Cypryjska jesień'/'Cyprus autumn' salad


Cypryjski ser halloumi oryginalnie produkowany z mleka owczego jest dostępny w formie przystawki (grillowany lub smażony), podawanej z cytryną, chyba w każdej greckiej tawernie. Ten prosty a wyborny przysmak pozwala Cypryjczykom zapomnieć, że czasy raju podatkowego powoli są na ukończeniu…ale co tam o polityce! Lepiej znów o kuchni. Jak się doczytałam, oprócz rdzennych odbiorców, na drugim miejscu jest Wielka Brytania, gdyż ser ten zdobył sobie tam olbrzymią popularność na początku XXI wieku, najpewniej wraz z rozwojem (a potem zapaścią, żeby znów o polityce było…) greckiej turystyki. Dziś u mnie z figami i z dynią, co by był jesienny akcent. A nie mówiłam, że będzie sałatkowo?:)

Składniki:
400 gram dynii pokrojonej w kostkę, obranej ze skórki
3 figi
Liście sałaty do dekoracji
Ser halloumi (100 gram)
Ew. oregano do posypania
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka miodu
1 łyżka soku z cytryny
Sól & pieprz

Jak to zrobić?
  1. Rozgrzać piekarnik do 200 stopni, piec w nim dynię pokrojoną w kostkę przez ok. 50 minut (najlepiej na folii do pieczenia).
  2. Na pięć minut przed zakończeniem pieczenia dodać pokrojone na pół lub w ćwiartki figi oraz ser.
  3. Wszystkie składniki wyjąć z piekarnika, ser pokroić w kostkę lub w paski.
  4. Sporządzić sos z podanych składników, polać nim sałatkę.
Halloumi is a famous Cyprious sheep milk cheese. I read that the second country in statistic where halloumi is popular is Great Britian and it became one of the favourite flavours in 21st century probably due to the tourists travelling the Greece where you can have it fried or grilled and served with lemon in almost every tavern. Well, I added figs and pumpkin to create autumn atmosphere in this salad.

Ingredients

400 grams pumpkin peeled and seeded, cut into cubes
3 figs
100 grams halloumi cheese 
Several lettuce leafs
oregano 
2 spoons olive oil
1 teaspoon liquid honey
1 spoon lemon juice
Salt & pepper

Method:
  1. Preheat oven to 200 Celsius degrees, bake the pumpkin for 50 minutes.
  2. After 45 minutes of baking add figs cut into quarters or halves and halloumi.
  3. Take everything from the oven. Place lettuce, figs and pumpkin on a big plate, add halloumi cut into cubes or stripes.
  4. Prepare sauce from the above – mentioned ingredients.  Sprinkle the salad before serving.





poniedziałek, 15 września 2014

Jesienna sałatka z węgierkami w stylu azjatyckim/Asian style autumn salad with plums


Nadrobiłam w ostatni weekend jakiś niedosyt witamin, który nam został po zjedzeniu gargantuicznej wręcz ilości sosu grzybowego po dla odmiany zeszłoweekendowym spacerze do lasu. Tym razem, na szczęście, znaleźliśmy, a raczej ja znalazłam, tylko jedną kurkę, więc obyło się bez dylematów, czy znów robimy grzyby:-) U mnie ten tydzień zapowiada się w ogóle sałatkowo, dlatego, jeśli macie ochotę na lżejsze dania, to zapraszam w najbliższym czasie do mnie:-)

Wpuszczając jesień do kuchni, postawiłam na węgierki. Było ciasto drożdżowe ze śliwkami, ale do obiadu coś bardziej ekstrawaganckiego – taka orientalna sałatka ze śliwkami. Smakowała mojemu Mężowi, więc może być to swoista rekomendacja, że Wasi mężczyźni też nią nie wzgardzą;-) Dobra zwłaszcza do dań mięsnych. 

Składniki:

Kilkanaście węgierek
Pęczek grubego szczypiorku
Garść solonych orzechów ziemnych
Miód płynny (u mnie palmowy)
1 łyżka sosu sojowego jasnego
Natka pietruszki
Sól & pieprz
1 - 2 łyżki oleju

Jak to zrobić?
  1. Pokrój śliwki na ćwiartki, posiekaj szczypiorek.
  2. Posiekaj natkę pietruszki
  3. Posiekaj lub utłucz w moździerzu orzechy.
  4. Wymieszaj składniki, dodaj miód, olej, sos sojowy i sól i pieprz do smaku.
Zmodyfikowany przeze mnie przepis z "Wielkiej księgi sałatek i surówek"


Lately I had compensated the lack of vitamins I felt after eating really a lot of mushrooms sauce in the last week. Thanks God, this weekend I did not pick any mushrooms so I won’t have a dilemma what to do with them. This week is about salads in my kitchen so if you feel like eating something lighter, please feel free to visit me:)

At the beginning I decided to use some plums. I made a plum pie and this salad. My husband was happy about it so it can be a kind of recommendation that your men would not disdain it. Good esp. with meat. 

Ingredients:

A dozen or so small plums
A bunch of chive
A fistful of salty goobers
1 teaspoon liquid honey (I used palm honey)
1 teaspoon light soy sauce
Parsley
Salt & pepper
1-2 teaspoons oil

Method:

  1. Cut plums into fourths, chop chive.
  2. Chop parsley.
  3. Chop goobers.
  4. Mix the ingredients, add honey, oil, soy sauce and salt & pepper.


poniedziałek, 8 września 2014

"Murzyn w koszuli" czyli deser z Agathy Christie/'A nigger in his shirt' - Agatha Christie's dessert



Bałam się sięgnąć po tą książkę, a jednocześnie mnie kusiło. Mówi się, że niektóre serie powinny pozostać zakończone. Dopisywanie książek przez innych autorów się nie sprawdza. Pamiętam, jak w dzieciństwie rozczarowały mnie rozliczne kontynuacje „Pana samochodzika”. Nie dorastały do pięt oryginałowi. Seria o Herkulesie Poirot wyróżnia się wg mnie na duży plus wśród książek Agathy Christie. Nie tylko zbrodnia i skomplikowana intryga, ale i wątek psychologiczny, a przede wszystkim społeczny! Uwielbiam te barwne postacie i odniesienia obyczajowe. Któż nie chciałby zapijać herbatkę z porcelanowych filiżanek w salonie, zamiast pędzić każdego dnia z wywieszonym językiem do pracy? Pytanie raczej retoryczne. To tak jak z książkami Jane Austin – przenoszą nas do innego, eleganckiego świta. Również sfilmowana seria Poirota z Davidem Suchetem to dla mnie czysta przyjemność i relaks estetyczny. Gdy więc dowiedziałam się, że spadkobiercy spuścizny Agathy Christie wyrazili zgodę na opublikowanie nowej przygody słynnego detektywa autorstwa współczesnej brytyjskiej pisarki Sophie Hannah, miałam mieszane uczucia. Zaczęłam czytać „Inicjały zbrodni” z nastawieniem na nie. Porównywałam i porównywałam, co by było inaczej i oczywiście lepiej, gdyby faktycznie napisała tą książkę sama Christie. I tak było gdzieś do jednej trzeciej książki. A potem… wciągnęłam się, przestało mi to przeszkadzać. Niektóre fragmenty nadal uważałam za przesadnie odnoszące się do oryginału, np. ciągłe napomknięcia przez Poirota o „małych szarych komórkach”, ale minął mi przymus ciągłego porównywania. Przemieszczałam się po przedwojennym Londynie i brytyjskiej prowincji z niemałą przyjemnością i z zaskoczeniem odebrałam zakończenie. Było zatem dobrze, idealnie żeby rozpocząć jesień z książką!

Żeby pozostać w książkowym klimacie polecam Wam dziś prosty deser czekoladowy o niepoprawnej politycznie nazwie „murzyn w koszuli”. Nie mniej nie więcej pochodzi on z książki Agaty Christie „Niedziela na wsi”. Poszperałam w sieci i przepis znalazłam tu. Popularny w Wielkiej Brytanii jak i w Austrii, gdzie nawet pewne frakcje polityczne starały się zmienić mu na siłę nazwę. Niezależnie od nazewnictwa polecam na jesienne wieczory z książką, gdy zaczyna nas znów brać zapomniana podczas lata chętka na czekoladę;-)

Składniki

2 tabliczki czekolady (używałam gorzkiej)
3 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
3/4 kostki masła
5 łyżek mleka 
1 szklanka śmietany kremówki 
10 dag cukru pudru 


Jak to zrobić? 

  1. Czekoladę połamać, dodać masło i mleko, włożyć do rondelka i podgrzewać na parze, mieszając w miarę topienia się czekolady. 
  2. Lekko ostudzić, dodać żółtka i wyrobić na jednolitą masę. 
  3. Białka ubić na sztywną pianę. Po jednej łyżce dodawać do masy czekoladowej, delikatnie mieszając. 
  4. Przełożyć do wysmarowanej tłuszczem formy i odstawić na noc do lodówki. 
  5. Przed podaniem śmietanę ubić, stopniowo dodając cukier puder. 
  6. Zastygłą masę czekoladową wyjąć z formy (w razie potrzeby zanurzyć formę na kilka sekund w ciepłej wodzie) i udekorować bitą śmietaną. 



I was kind of afraid to start reading this book. I am a big fan of Agatha Christie’s Hercules Poirot and when I read that heirs of Christie agreed that a famous British writer Sophie Hanna was supposed to publish her continuation of the crime novels, I thought it will not be good for the series. I like reading these books not only for their criminal content but I love all the social and cultural comments she was giving in each story. Who wouldn’t like to sit in a living room and drink tea from a china cup instead of jogging to work every day? I started to read ‘Initial of crimes' rather annoyed and I could not resist to compare the book to my ideas what Agatha Christie would do different and of course better;-) I had this feeling until, let’s say, one third of the book when I finally accept the whole situation and began to feel pleasure from the lecture. So if you have a chance just read it. 

When I chose a dessert that would match the book I thought about an old English and Austrian recipe for a ‘nigger in his shirt’. Sorry for the lack of political correctness but this is the original name that was also used in of the Christie’s books, namely ‘The Hollow’. I searched for the recipe in the Internet and here it goes. Perfect chocolate dessert for the beginning of fall when I feel again a big need to eat chocolate;-)

Ingredients: 

2 bars of chocolate (I used plain chocolate) 
3 eggs (yolks and whites separately) 
App. 150 grams butter 
5 tablespoons milk 
1 cup of cream 
100 grams icing sugar 

Metod: 

  1. Break the chocolate into pieces, add butter and milk, put in a pot and heat up over steam, mixing as the chocolate is melting. 
  2. Cool down a little bit, add yolks and mix again. 
  3. Beat the whites. Add spoon by spoon to the chocolate, mixing lightly. 
  4. Transfer to a buttered form. Place in a fridge for a night. 
  5. Whip the cream and decorate the dessert before serving.