Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gulasze/Stew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gulasze/Stew. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 sierpnia 2014

Najlepszy strogonow/The best strogonow


Strogonow kojarzył mi się zawsze z eleganckim daniem, serwowanym na salonach carskiej Rosji:) Z niejakim zaskoczeniem dowiedziałam się, że owszem, pochodzi z carskiej Rosji, ale był daniem jednogarnkowym serwowanym pierwotnie w garkuchniach odeskiej biedocie. Oczywiście nie była to wersja „wypasiona”, ale zupełnie podstawowa, jakieś mięso, cebula, przyprawy. W wersji eleganckiej, tej bardziej znanej, z polędwicą wołową, raczył się nią car Aleksander I.

Może to niezbyt poprawne politycznie, by delektować się obecnie daniami kuchni rosyjskiej, ale obfitość grzybów zachęca do wypróbowania tego przepisu. Nie trzeba mieć do niego aż polędwicy wołowej czy sarniny, choć w tej wersji danie jest przepyszne, wystarczy udziec wołowy, ba, nawet nieortodoksyjnie da się zrobić danie i z wieprzowiny, choć pewnie puryści nie byliby zadowoleni.

Przepis zaadoptowałam z „Mojego Gotowania” (tutaj), przy czym nieco zmieniłam kolejność gotowania (moim zdaniem dodanie na początku gotowania pomidorów do wołowiny, jak w oryginale, co najmniej mocno spowolni jej gotowanie, o ile w ogóle umożliwi). Strogonowa często gotujemy w domu dla gości, gdyż dobrze znosi podgrzewanie i nie trzeba go robić w ostatniej chwili. Mi najlepiej smakuje podawany z plackami (ziemniaczanymi, dyniowymi, cukiniowymi czy blinami), ale równie dobrze sprawdzą się ziemniaki czy kasza gryczana na sypko. 

Składniki:

80 dag sarniny (udźca lub combra) ew. wołowiny
10 dag boczku
duża cebula
25 dag leśnych grzybów lub pieczarek
25 dag korniszonów
5 dag przecieru pomidorowego
15–20 kaparów
liść laurowy
łyżka musztardy ziarnistej
sól l pieprz
łyżeczka mąki
6 łyżek białego wytrawnego wina
szklanka śmietanki
ew. cytryna do podania

Jak to zrobić?

  1. Mięso kroimy w paski, zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 4–5 min, osączamy, płuczemy, osuszamy. 
  2. Boczek kroimy w drobne paski, zesmażamy, a następnie dodajemy drobno posiekaną cebulę, pokrojone w cienkie plasterki grzyby, rozdrobnione korniszony i mięso. Całość przysmażamy na ostrym ogniu. 
  3.  Dodajemy kapary, liść laurowy, musztardę. Przyprawiamy solą i pieprzem, mieszamy, przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu. 
  4. Kiedy mięso jest miękkie przecier pomidorowy rozprowadzamy niewielką ilością wody, polewamy mięso. Możemy też użyć własnego sosu z pomidorów, który wówczas należy mocniej odparować.
  5. Pod koniec duszenia sos spod mięsa odparowujemy, oprószamy mąką, dolewamy wino, doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia, zaprawiamy śmietanką, podgrzewamy, ew. przyprawiamy sokiem z cytryny. 

I associated Strogonov with an elegant dish, served for Russian czar’s elite:) I was kind of surprised when I heard that it’s origin are totally different. This was initially one – pot dish for poverty served in Odessa. Of course, it did not contain so many ingredients that nowadays but still it had meat, onion, some spices. The more elegant version, with beef tenderloin was prepared for the czar Alexander I. Maybe it’s not political correct to eat Russian dishes now but it’s mushroom season which it’s the best time to try it out. You do not have to use beef tenderloin or venison, it’s enough to have just good beef. Well, to be honest good pork would not be a big deal. I usually serve it with potato pancakes (or pumpkin, zucchini or Russian blini) or with buckwheat or just potatoes.  

Ingerdients: 

800 grams venison (leg or loin) or beef 
100 grams bacon 
1 big onion 
250 grams champignons or forest mushrooms 
250 grams gherkin 
50 grams tomato puree 
15-20 capers 
Bay leaf 
1 tablespoon mustard 
Salt & pepper 
1 teaspoon flour 
6 tablespoons white dry wine 
1 cup sour cream 
Lemon for serving 

Method: 

  1. Cut meat into thin stripes, pour some boiling water, leave for 4-5 minutes, drain and dry. 
  2. Cut bacon into thin stripes, fry, add chopped onion, mushrooms cut into thin stripes, chopped gherkin and meat. Fry. 
  3. Add capers, bay leaf, mustard. Salt and pepper, mix and stew. 
  4. When the meat is soft enough, mix tomato puree with small amount of water, add to the meat. You can use fresh tomato juice as well which should be better reduced in such a case. 
  5. At the end of stewing, reduce the sauce, add flour and wine, bring it to boiling. Add cream and serve with lemon juice, if you like more sour flavors.

poniedziałek, 5 maja 2014

Langue de boeuf braisee au vin rouge czyli ozór w czerownym winie/Beef tongue in red wine


Podobno młodsze pokolenie nie jada podrobów i jest to dla nich temat tabu. Zwierzę składa się jednak nie tylko z piersi i polędwicy estetycznie zapakowanych na tackach w markecie, a jeśli już poległo, warto byłoby nie marnować jego jadalnych części.

Przebojem u nas w domu okazał się ostatnio ozór wołowy w czerwonym winie według zmodyfikowanego nieco przeze mnie wspominanego wcześniej „Francuskiego szefa kuchni” Julii Child (kliknij tutaj). Ponieważ nie miałam w domu madery, użyłam czerwonego wytrawnego wina. Zachęcam do wypróbowania, bo przepis jest banalnie prosty a mięso super miękkie i smaczne.

Składniki:

Ozór wołowy
2 łyżki masła
Po ½ szklanki posiekanej w drobną kostkę marchwi, cebuli i łodyg selera
3 szklanki wywaru z ugotowanego ozora
Ok. 250 ml przecieru pomidorowego
½ łyżeczki tymianku
1 liść laurowy
2 łyżki mąki kukurydzianej
¼ szklanki czerwonego wytrawnego wina
Sól i pieprz

Jak to zrobić?
  1. Rozmrożony ozór umieść w dużym garnku, zalej wodą, dobrze posól.
  2. Podgrzej, zszumuj i gotuj 2 godziny na małym ogniu bez przykrycia, ew. uzupełniając wodę. Ugotowany wywar spod ozora zachowaj na później do sosu. 
  3. Wyjmij z garnka, zanurz na chwilę w zimnej wodzie i zedrzyj skórę.
  4. Pokrój ozór na plastry, a następnie na paski.
  5. Roztop na dużej patelni masło, dodaj warzywa, wymieszaj i smaż pod przykryciem na małym ogniu ok. 10 minut. 
  6. Wlej wywar z gotowania ozora, dodaj przecier pomidorowy, tymianek i liść laurowy. Gotuj powoli na małym ogniu ok. 30 minut. Zdejmij z ognia.
  7. W małej miseczce wymieszaj na pastę wino z mąką kukurydzianą. Dodaj na patelnię, dobrze wymieszaj. Gotuj na małym ogniu ok. 2 minut do zgęstnienia. Dopraw do smaku.
  8. Dodaj ozór i duś jeszcze ok. 30-40 minut. Ozór powinien być bardzo miękki.


They say that the younger generation does not eat any giblets and it’s a kind of a taboo for them:) Well, an animal is not only a breast plus a sirloin sold in supermarkets and if it’s already fallen, it would be good to use its all eatable parts. 

Lately we had a beef tongue in red wine made upon a recipe from ‘The French Chef Cookbook’ by Julia Child (click here). Because we didn’t have madera wine at home I used just red dry wine. The meat was very soft and the whole dish really good! 

Ingredients:

Beef tongue 
2 tablespoons of butter
½ cups of carrot, onion and celery cut into tiny cubes 
3 cups of beef broth (made of water in which the tongue was cooked)
App. 250 ml of tomato puree
½ teaspoon thyme
1 bay leaf
2 tablespoons corn flour
¼ cup red wine
Salt & pepper

Method:

  1. Place the tongue in a big pot, add water and salt well.
  2. Heat up the water, remove the scurn, and simmer app. 2 hours without a lid, adding water if necessary. Save the broth for the sauce.
  3. Bring the tongue out of the pot, cool it in a cold water, remove the skin.
  4. Cut into slices and then into thin strips.
  5. Melt the butter in a frying pan, add the vegetables and mix, fry slowly app. 10 minutes under a lid. 
  6. Add the broth, tomato puree, thyme and bay leaf. Simmer app. 30 minutes. Turn off the fire. 
  7. Mix wine with the corn flour In a small bowl. Add to the frying pan, mix well. Salt & pepper.
  8. Add the tongue and simmer another 30-40 minutes. The tongue should be very soft by then.

poniedziałek, 3 marca 2014

Aromatyczny gulasz z owocami/Aromatic stew with fruits


Po wielu słodkich propozycjach nadszedł czas na coś konkretnego. Zdarza się Wam wypróbowywać przepisy z babskich gazetek? Mi tak. Co jakiś czas przeglądam powycinane przepisy, szukając inspiracji i wreszcie padło na (podaję oryginalną nazwę potrawy) nową zapiekankę pasterską. Muszę przyznać, że przepisy z Elle i InStyle ostatnio zawsze się mi sprawdzały. Dzisiejsza propozycja czekała co prawda wiernie równo 2 lata na wypróbowanie (InStyle, luty 2012, z moimi zmianami), ale się doczekała.  W oryginale z cydrem, którego nie miałam w domu, zastąpiłam go zwykłym białym winem stołowym.

Odchodząca zima potrafi jeszcze zaskoczyć chłodniejszymi dniami, jak na przykład ostatnią ponurą niedzielą. W taki dzień warto usiąść do stołu i odnaleźć na nim coś aromatycznego i jednocześnie z wyczuwalną owocową nutą. Gulasz, który nie straci, jeśli podgrzejemy go następnego dnia.

Składniki:

olej 
1,5 kg wołowiny pokrojonej w kostkę (ja użyłam udźca)
1 cebula pokrojona w drobną kostkę
3 rozgniecione ząbki czosnku
1 ananas pokrojony w kostkę
1 jabłko obrane i pokrojone w kostkę
1 gruszka obrana i pokrojona w kostkę
120 ml czerwonego wina
1 litr rosołu
0,5 litra białego wina
0,5 l krojonych pomidorów z puszki
180 ml sosu rybnego 
90 ml sosu worcester
30 ml octu balsamicznego
30 g musztardy diżońskiej
czarny pieprz
sól

Jak to zrobić?

  1. Obsmaż partiami wołowinę na oleju. Odłóż na talerz.
  2. Na oleju zeszklij cebulę, następnie dodaj czosnek. 
  3. Dodaj ananas, jabłko, gruszkę i czerwone wino. Gotuj ok 7 minut.
  4. Dodaj wołowinę, rosół, białe wino, sos rybny, sos worcester, ocet i musztardę. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i duś do miękkości (nawet do 4 godzin). 
  5. Pod koniec dodaj pomidory, odparuj nadmiar płynu.
  6. Dopraw solą i pieprzem.
  7. Podawaj z białym pieczywem lub z ryżem.

Today finally something not sweet. Do you try out recipes that you can find in women's magazines? I do. I must admit that those from Elle and InStyle are always good. Today's choice had been waiting 2 years for trying out but finally I did it. From time to time I look through my collected recipes searching for inspirations and found this stew. Originally it is with cider but I did not have it at home so I used some white table wine instead. 

The winter is ending I hope but it still can surprises - last Sunday was so gloomy. On such days it's nice to eat something hot and aromatic. Stew that you can eat several days and it won't lose its flavors. 

Ingredients:

oil
1.5 kilo beef cut into cubes
1 onion, chopped
3 mashed garlic cloves
1 pineapple cut into cubes
1 peeled apple cut into cubes
1 peeled pear cut into cubes
120 ml red wine
1 liter broth
0.5 liter white wine 
0.5 liter canned tomatoes cut into cubes
180 ml fish sauce
90 ml Worcester sauce
30 ml balsamic vinegar
30 grams mustard
black pepper
salt

Method:
  1. Fry the beef on oil part by part. Put away on a plate.
  2. Fry the onion and add later garlic cloves.
  3. Add the pineapple, pear, apple and wine. Cook app. 7 minutes. 
  4. Add the beef, broth, white wine and Worcester sauce, vinegar and mustard. Bring it to boil and reduce the fire, stew until the beef becomes soft (even 4 hours). 
  5. At the end add the tomatoes, reduce the excessive liquid.
  6. Spice it with salt and pepper. 
  7. Serve with white bread or rice.