środa, 9 października 2013

Kurczak w jesiennych warzywach z patelni/Chicken in autumn vegetables from a frying pan


Wczoraj było tak ciepło i słonecznie, że aż żałowałam małej ilości czasu, którą spędziłam z małym Aleksandrem na dworze. Niestety czekaliśmy na lekarza, który dotarł do Małego dopiero po 4 dniach, a zaznaczam, że była to wizyta prywatna...Może za to dziś uda się nam być trochę dłużej, bo od rana piękne słońce. Za to jutro mamy rocznicę ślubu:) 

Podążając za tropem dań z dużą ilością warzyw jesiennych, postanowiłam zrobić tym razem coś bardzo prostego i szybkiego w wykonaniu - udka kurczaka w sosie pomidorowo - warzywnym. Cały sekret tej błyskawicznej przyprawy tkwi w przyprawieniu sosu pomidorowego - jeśli pomidory są niesłodkie trzeba dodać trochę cukru. Dodaję też oregano dla uzyskania południowo-europejskich smaków oraz słodką paprykę - sentyment do kuchni węgierskiej. Sos też doskonale sprawdza się do mielonych. Smacznego! 

Składniki: 

3 uda z kurczaka 
sól & pieprz 
cukier (malutka szczypta) 
łyżeczka oregano 
łyżeczka papryki słodkiej 
żółta i zielona papryka 
1/2 litra soku pomidorowego 
pomidorki koktajlowe 
posiekana natka pietruszki 
oliwa 

Jak to zrobić? 
  1. Udka posolić i popieprzyć, natrzeć papryką. Obsmażyć do zarumienienia na oliwie. 
  2. W oddzielnym naczyniu podsmażyć na oliwie pociętą w paski paprykę. Dodać sos pomidorowy, doprawić do smaku. Gotować kilka minut, aż papryka zmięknie. Dodać podsmażone udka i gotować, aż będą miękkie.
  3. Na koniec dodać pomidorki koktajlowe. Podawać posypane natką pietruszki.



Yesterday it was so warm and sunny that I regret I could spend only little time with Alexander outside. We were unfortunately waiting for a doctor to come - he finally came after 4 days... and it was a private visit. Maybe today we will manage to walk a bit longer as the day seems to be fine also. And tomorrow we have a wedding anniversary:) 

I made another very simple and quick dish with autumn vegetables - chicken legs in tomato sauce. The secret of the dish is in good seasoning - when the tomatoes are not sweet - use some sugar. I add also oregano to achieve southern Europe flavor and my favorite paprika. Bon apetit! 

Ingredients: 

3 chicken legs 
salt & pepper 
a small pinch of sugar 
a teaspoon of oregano 
a teaspoon of paprika 
green and yellow peppers 
1/2 liter of tomato juice 
cocktail tomatoes 
chopped parsley tops 
olive oil 

Method: 
  1. Salt & pepper chicken legs, spice them with paprika. Fry on the olive oil. 
  2. In a separate pot fry the peppers cut into thin strips. Add tomato juice, spice it. Cook for several minutes as long as the peppers become soft. Add the legs and continue cooking. 
  3. At the end add the tomatoes. Serve with the chopped parsley.

17 komentarzy:

  1. Looks so nice and warming! :) definitely perfect autumn dish

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne danie! Z chęcią wprosiłabym się na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może jakiś tort z okazji rocznicy? Albo wspaniały obiad bądź kolacja? :)))

    Wszystkiego najlepszego na kolejne lata:)

    OdpowiedzUsuń
  4. trochę czasu brak z Maluchem, nadrobimy pewnie w przyszłym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ola , hope Alex is well and good ! Wedding anniversary ?! Ask your hubby to buy you something expensive lol Love your hearty and very appetizing dish ! Yum !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. thanks, he is fine, just a running nose:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale to apetycznie wygląda, pyszności.

    OdpowiedzUsuń
  8. I love chicken and this with all these herbs is right up my alley!

    OdpowiedzUsuń
  9. A great recipe for our now autumn/winter weather , just what we need , thank you and hope you are well x

    OdpowiedzUsuń
  10. A great recipe for our now autumn/winter weather , just what we need , thank you and hope you are well x

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia! Kurczak wygląda baaardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszne pełne kolorów danie!

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam tak przygotowanego kurczaka...
    pozdrawiam serdecznie ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny przepis, już sobie zapisałam :)

    OdpowiedzUsuń