niedziela, 17 czerwca 2012

Tawerna Młyny na wyspie Chios/Windmills Tavern on the Chios island


Tawerna Ta Mularakia znajduje się pod miastem Chios, obok charakterystycznych młynów tuż nad morzem. Wszystkie przewodniki mówią o trzech młynach, jakby jednak nie liczyć, młyny są cztery. Nazwa związana jest zresztą z tymi młynami.

Ta Mularakia tavern is located close to the Chios town, nearby the characteristic windmills on the seaside. All guides speak about 3 mills, there are 4 of them. The name is connected with the mills. 


Wystrój tawerny jest nieskomplikowany, część stolików jest nad samym morzem, część tuż przy drodze, każdy jednak ma widok na szafirowe morze.

The design of the tavern is not complicated, part of the tables is right by the sea, part close to the road but all have a view over sapphire sea.


Posiłek zaczynamy od zimnego greckiego białego wina szczepu blanc de blanc.
We begin the dinner with cold white Greek wine made of strain of blanc de blanc.


Wino przyjemnie chłodzi i przygotowuje nas na doznania smakowe związane z grecką kuchnią.
The wine cools down pleasantly and prepare us for a delicious experience with Greek cooking.


Właściciel tawerny poleca nam nieskomplikowaną sałatkę robioną przez niego – paluszki krabowe, ryż, odrobina koperku, groszku, kukurydzy i majonezu – genialnie smakuje nad samym morzem.

The owner of the tavern recommended us an uncomplicated salad made of crab fingers rise, a bit of chive, green peas, mains, and mayonnaise – tastes perfectly by the sea.


Okazuje się, że właściciel był na statku w Polsce w 1977 roku w Gdańsku i Gdyni i kupił sobie na pamiątkę kryształJ
It appeared that the owner was on a sea boat in Poland in 1977 in Gdansk and Gdynia and bought himself a crystalJ



Zamawiamy coś co nazywa się “green” – podejrzewam, że to lekko blanszowane liście winogron podawane z oliwą i cytryną.

We ordered something called „green” – I suspect that these were blanched wine leaves, served with olive and lemon.


Zamiast karczochów dostajemy fasolkę – albo się nie dogadaliśmy, albo to właśnie było dziś w menuJ Pyszna – znów z dużą ilością oliwy.
Instead of artichokes we got these beans – or we did not understand each other or it was in today’s menu. Delicious – again with a lot of olive oil.


Smażone małe rybki – obowiązkowa pozycja w greckiej tawernie – tym razem zaskakujące – smażone na słoninie i z cebulą – fajne.
Fried small fish – an obligatory dish in a Greek tavern – this time surprising – fried on lard and with onion – very good.


W końcu najsmaczniejsza dla mnie część – grillowana ośmiorniczka – dla niektórych może wydać się mało apetyczna – ja jednak od najmłodszych lat jestem fanatykiem owoców morzaJ Miejsce jest nieskomplikowane, a jedzenie świeże – słowem – godne polecenia.
At the end the most delicious meal – grilled octopus – for some of us it may be disgusting but from my earliest age I am a sea food fanaticThe place is not complicated and offers fresh food – briefly speaking – worth recommending!

34 komentarze:

  1. Ja też chcę na wakacjeeee, ta woda.... achhh

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe widoki i przepyszne jedzenie-w taki sposób można doładować akumulatory!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ola , the place looks beautiful ! The windmills looks interesting and the water's so clear ! What a great way to enjoy the food while watching the the gorgeous view outside !

    OdpowiedzUsuń
  4. olympic park cycles stadium 2012 london
    Excellent Working Dear Friend Nice Information Share all over the world i am really impress your work Stay Blessings On your Work...God Bless You.
    2012 london olympics bicycling stadium

    OdpowiedzUsuń
  5. thank you all:)
    nie ma to jak lato:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham śródziemnomorską kuchnię. Siedząc przy plaży wszystko smakuje 100 razy lepiej. Już nie mogę sie doczekać wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię takie klimaty :) a smażonej ośmiorniczki jestem przeciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kaś, ta ośmiorniczka jest grillowana, była jeszcze gotowana (tą poczatkowo zamówilam, ale nie było), grillowaną jadłam wcześniej, chciałam spróbować gotowanej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Even though I live in Greece I have never visited Chios! Looks like you had a fantastic Greek meal at this taverna!

    OdpowiedzUsuń
  10. o rany powaliłaś mnie ! Wszystkie greckie smaki mi się przypomniały ,cudowna uczta dla oczu .Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. I can honstly recomand Chios-it's much better that the last year visit in Lesbos
    Mona-dzięki za pozdowienia, częsciowo żywimy się w tawernach, częściowo na wlasną rękę-straszna drożyzna panuje ale wybór ryb, owoców morza i świeżego mięsa od rzeżnika jest powalający!

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you so much for visiting and commenting my blog!!!^^
    i follow you on GFC ;)
    can you follow me too?¿? :D

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała uczta!
    Troszkę zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. MMMMh!

    Wonderful meals and restaurant!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  15. What a beautiful place to visit. Nice and relaxing.

    OdpowiedzUsuń
  16. Looks great all except the octopus which I had many, many years ago in Italy and wasn't impressed but maybe should try it again.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ola what lovely photos....and what lovely feast....could I please join you? :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. the cuby poet-you should try again, often the things we like and don't like change:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia, piękne widoki! Aż chciałabym tam być :) będąc w Grecji pierwszy raz jadłam owoce morza. Ośmiornicę też i chyba była jedną z najlepszych rzeczy, które były na talerzu (oprócz frytek, które stały obok i sałatki:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego oprócz ośmiorniczki chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniałe miejsce do biesiadowania:)
    uwielbiam takie klimaty.
    Fajnie tu u ciebie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Loving the windmills! Glad you enjoyed your meal by the sea!

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam greckie wino, nawet jeśli jest to najtańszy w wyborze sklepu Imiglikos ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Such a gorgeous locale! And the crab salad looks delectable~

    OdpowiedzUsuń
  25. Olu,
    nie wiem dlaczego,ale wcześniej nie mogłam wejść w komentarze...
    Jeżeli tam jeszcze jesteś,to chętnie wpadnę do tej tawerny.
    Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  26. Amber, jestem jeszcze do piątku wlącznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. I yearn to go back to Greece and taste beans like that.What a delightful place, and what excellent looking food.

    OdpowiedzUsuń
  28. Un isola stupenda, mi sono sempre piaciuti i mulini a vento, e sono certo che quel menù è buonissimo! felice giornata a Te...ciao

    OdpowiedzUsuń
  29. rewelacyjne miejsce, a tych dań z przyjemnością bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  30. How idyllic. I would love to spend a long summer afternoon there.

    OdpowiedzUsuń