Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warzywa/Vegetables. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warzywa/Vegetables. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Surówka z młodej kapusty/Baby cabbage salad


Mija majowy sezon na szparagi, ustępując młodej kapuście i truskawkom. W moim domu obowiązkowo musi być choć raz w czerwcu klasyczny polski obiad - schabowe z młodą kapustą, z reguły duszoną, ale tym razem postanowiłam zamienić ją na surówkę, która okazała się całkiem smaczną alternatywą. Chętni mogą zmienić olej na majonez i w ten sposób otrzymać uproszczoną wersję coleslawa.


Składniki:

1 młoda kapusta drobno poszatkowana
1 łyżeczka soli
koperek
2 łyżki oleju
1 płaska łyżeczka cukru
1 łyżka octu jabłkowego
pieprz do smaku

Jak to zrobić?
  1. Poszatkowaną kapustę solimy i ugniatamy, mieszając, aby zmiękła. Odstawiamy.
  2. Siekamy koperek.
  3. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy.




When the asparagus season ends in Poland, time for baby cabbage and strawberries begin. In my home it means that we at least once have a pork chop with baby cabbage and potatoes. This is a very typical Polish Sunday dinner. If you wish you may exchange the oil with mayonnaise and you will get a kind of a simple coleslaw. 

Ingredients:

1 baby cabbage, finely chopped
Dill
1 tsp salt
1 tsp sugar
2 tbsp oil
1 tbsp apple vinegar
Pepper

Method:

  1. Mix the chopped cabbage with salt, kneading it with your hand so that the salt would soften the cabbage. Put aside for some time. 
  2. Chop the dill and add the remaining ingredients.


niedziela, 20 stycznia 2019

Duszony jarmuż/Stewed kale


Tak się chwaliłam w ostatnim poście, jak to planuję wypróbowywać nowości w najbliższym czasie, minął miesiąc i nic:) Postanowiłam więc nadrobić i zmierzyć się z jarmużem. Wcześniej już próbowałam go jeść i przyrządzać, ale niestety nie polubiliśmy się. Przypominałam sobie o nim, gdy koleżanka z pracy wyznała, jak dodaje go do domowych koktajli. Niestety ta ścieżka okazała się dla mnie ślepa, kapuściany smak w shake'u nie był w stanie skompensować mi jego zdrowotnych właściwości. Shake stał i stał, aż w końcu najzwyczajniej w świecie sfermentował i musiałam stoczyć długą walkę, aby odkręcić pokrywkę od blendera.

Po tych zmaganiach wiedziałam już jedno na pewno - na surowo jarmuż jest nie dla mnie i koniecznie trzeba oskubać same listki i pozbyć się z tego paskudztwa - łodygi vel głąba.

Na szczęście w tym przepisie, znalezionym w Internecie, jarmuż jest nawet nie tyle co jadalny, ale smaczny i z powodzeniem można go podać do obiadu. Moim zdaniem dodatek śmietany, jak w oryginalnej recepturze, nie jest konieczny. Mi bardziej osobiście smakuje bez.

Składniki:

ok. 1/2 kg jarmużu
1 ząbek czosnku
sól i pieprz
oliwa
sok z cytryny
gałka muszkatołowa starta
1 łyżka śmietany
prażone orzechy do posiekania

Jak to zrobić?
  1. Oddzielić liście od łodyg, liście podrzeć na strzępu i użyć do dalszej obróbki.
  2. Gotować jarmuż w lekko osolonym wrzątku przez ok 3 minuty. Odcedzić.
  3. Rozgrzać oliwę z wyciśniętym czosnkiem na patelni. Smażyć jarmuż ok 3-4 minuty.
  4. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
  5. Ewentualnie dodać śmietanę i dusić jeszcze minutę. Podawać gorące z orzechami.


A promise from my last post to try out new recipes failed once again. A month has passed and I did nothing new to share. Finally I decided to break the routine and cope with kale. I tried it some time ago when it became so popular as superfood and I was not delighted at all. Lately my collegue from work said that she adds it to healthy cocktails. I did it and my shake fermented as I could not stand the cabbage smell. I ended up strugling with opening the blender.

I decided not to give up. This dish is not only eatable but I would even say is quite tasty and can be served with any dinner.

Adding some sour cream at the end is not obligatory. In my opinion it tastes better without it.

Ingredients:

500 grams kale
1 garlic clove
olive oil
lemon juice
salt & pepper
nutmeg
sour cream
some roasted hazels

Method:
  1. Remove the leafs from kale stalks.
  2. Blanche the leafs in hot water for app. 3 minutes. Drain it.
  3. Heat the olive oil. Add mashed garlic.
  4. Add kale and fry for app. 3-4 minutes.
  5. Add salt and pepper and some nutmeg.
  6. Optionally, add some sour cream. Serve warm with hazels.


niedziela, 24 czerwca 2018

Zupa krem z białych szparagów/White asparagus soup


Była zupa z zielonych szparagów, nie mogło też w tym sezonie zabraknąć kremu z białych szparagów. Jest to moja ulubiona zupa szparagowa - bardzo prosta, ale za to o intensywnym smaku tego warzywa. Kiedy wreszcie w połowie czerwca udało mi się dorwać białe szparagi (nie wiem jak u Was, w mojej okolicy sprzedawali wyłącznie białe), nie miałam wątpliwości, co ugotować.

Składniki:

1,5 litra wywaru (warzywnego lub mięsnego)
2 pęczki białych szparagów
kilka większych ziemniaków
śmietana

Jak to zrobić?
  1. Obierz szparagi i ziemniaki. Nie wyrzucaj obierków od szparagów.
  2. Ze szparagów oderwij zdrewniałe końcówki, również je zostaw.
  3. Dołóż obierki ze szparagów i ich końcówki do wywaru, doprowadź do wrzenia. Gotuj kilka-kilkanaście minut. Odcedź.
  4. W odcedzonym wywarze ugotuj pokrojone szparagi i ziemniaki do miękkości. Zmiksuj blenderem, ewentualnie dodatkowo przetrzyj przez sito.
  5. Podawaj z odrobiną śmietany.



Last time I published a recipe for green asparagus cream but my favorite one is this one, made of white asparagus. This soup is so simple and not overloaded with ingredients which means you can better taste the flavour of asparagus.

This year they have been selling only green asparagus nearby so when I finally saw white ones, I had to obey the tradition and make this soup. Are asparagus available in your country?

Ingredients:

1.5 liter broth (veggitables or meat)
2 bunches white asparagus
a few big potatoes
cream

Method:
  1. Peel asparagus and potatoes. Save the peels from asparagus.
  2. Remove the wooden parts of asparagus. Save them also.
  3. Bring the broth into boiling, add the wooden parts and peels of asparagus. Cook for app. 15 minutes.
  4. Drain off the broth. Add cut potatoes and asparagus, continue cooking until soft.
  5. Mix with a blender, you can also liquidize it through a sieve.
  6. Serve with some cream.


niedziela, 3 czerwca 2018

Krem z zielonych szparagów i groszku/Green asparagus and grean peas cream

 

W sezonie na szparagi pojawia się u mnie przynajmniej jeden nowy przepis na to warzywo. Z ręką na sercu muszę jednak przyznać, że w tym roku królowały u nas po prostu szparagi z wody z zasmażką z bułki tartej. Natomiast zupełnie nowym przepisem, który pierwszy raz próbowałam, był właśnie ten na zupę krem z zielonych szparagów z groszkiem. Wypróbujcie koniecznie biały pieprz - dodaje szlachetnej nuty każdej potrawie - czy też macie takie wrażenie?

Składniki:

szklanka pokrojonych w kostkę ziemniaków
sól i biały pieprz do smaku
szklanka wyłuskanego zielonego groszku
pęczek zielonych szparagów
puszka mleka kokosowego
2 łyżki posiekanych ziół (ja użyłam bazylii i pietruszki)
2 łyżeczki masła
 
Jak to zrobić?
  1. Ziemianki gotujemy w posolonej wodzie (ok. półtorej szklanki, żeby wody nie było za dużo, ale były przykryte) prawie do miękkości.
  2. Dosypujemy groszek i gotujemy 5 minut.
  3. W międzyczasie obieramy szparagi, odłamujemy zdrewniałą część, zostawiamy kilka główek do dekoracji. Szparagi siekamy na kawałki.
  4. Na patelni roztapiamy masło, smażymy szparagi 2-3 minuty. Dodajemy zioła, sól i pieprz.
  5. Wrzucamy do gotującej się zupy, gotujemy do miękkości.
  6. Dolewamy mleko kokosowe i blendujemy na krem*.
  7. Dekorujemy ziołami i główkami szparagów.
* Jeśli zupa ma być dla dzieci, sugeruję dodatkowo przetrzeć ją przez sito.
**Przepis pochodzi z Moje Gotowanie.
 
 
In the asparagus season I must try at least one new recipe. Honestly speaking, this spring we have been eating them just stright from water with fried breadcrumbs on butter which is a typical Polish method of serving veggies. Nevertheless I have made this new recipe for asparagus and grean peas cream and I was satisfied. Try our white pepper! Am I the only person who believes it makes a bit more upstanding each simple dish?
 
Ingredients:
 
1 cup potatoes cut into cubes
salt and white pepper
1 cup grean peas
bunch of green asparagus
1 can coconut milk
2 tbsp herbs (I used basil and parsley)
2 tsps butter
 
Method:
  1. Cook the potatoes in app. 1-1,5 cup water (don't use too much water, they should be just covered) until almost soft.
  2. Add grean peas and cook app. 5 minutes.
  3. Clean the asparagus from woody parts and peel them, cut into parts and leave some tops for decoration.
  4. Fry aparagus on the butter for 2-3 minutes.
  5. Add them to the sopu and cook until all vegetables are soft. Season with salt and pepper.
  6. Add coconut milk and blend with a blender until smooth*.
  7. Decorate with aparagus tops and herbs.

*If you intend to serve it to kids, use additionally a sieve so the cream is really smooth.
 

czwartek, 26 stycznia 2017

Testujemy surówki - kapusta, orzechy włoskie, jabłka & koperek/Testing salads - cabbage, apples, nuts & dill salad




Ciąg dalszy serii "Testujemy surówki". Dziś ciekawa propozycja zwłaszcza do drobiu lub wieprzowiny. Nasiekać się trzeba, nie ukrywam, jeśli ktoś, tak jak ja, nie ma odpowiedniej szatkownicy, ale porcja starcza na 2-3 obiady dla 2 dorosłych osób, więc warto poświęcić kilka dłuższych chwil na tą prawie medytacyjną czynność.

Przepis testowany pochodzi z MG, darowałam sobie jednak oparzanie i obieranie orzechów ze skórek.

Składniki:

1/2 główki białej kapusty
2 kwaśne jabłka
1 pęczek koperku
duża garść orzechów włoskich
sól & pieprz
cukier
majonez
jogurt naturalny
sok z cytryny

Jak to zrobić?

  1. Wykroić z kapusty głąb, posiekać drobno, posypać solą, odstawić na durszlaku na kilka minut.
  2. Posiekać w międzyczasie koperek i orzechy.
  3. Przelać dwukrotnie kapustę wrzątkiem.
  4. Nieobrane jabłka zetrzeć na tarce. Polać sokiem z cytryny.
  5. Składniki zmieszać, doprawić do smaku.
  6. Odstawić do lodówki na godzinę.



Anoher part of 'Testing salads' series'. Today a recipe which works especially good with pork and poultry. It is time consuming as the cabbage requires really fine chopping and if you do not have a kitchen tool to do it for you, you will have to spend some time on it. It is although wort it as the portion you will obtain should be enough for 2 adults for 2-3 servings. The original recipe required peeling the nuts which I personally believe is way to much unnecessary work for me:)

Ingredients:

1/2 cabbage
2 suour apples
1 bunch dill
wallnuts
sour ceram and natural yoghurt
salt & pepper
sugar
lemon juice

Method:
  1. Remove heart from the cabbage, chop it finely, add salt and let it stay on a strainer for a few minutes.
  2. Chop in the meantime dill and nuts.
  3. Pour the cabbage with boiling water twice.
  4. Grate non-peeled apples and sprnkle tchem with lemon juice.
  5. Mix all ingredients and season it.
  6. Let it stay for 1 hour in a fridge before serving.


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Testujemy surówki - kiszona kapusta z papryką/Testing salads - Sauerkarut and pepper

 

Po Świętach czuję przesyt jedzeniowy, a jeszcze w sumie okazji w karnawale trochę będzie:) Z drugiej strony mam napady głodu spowodowane prawdopodobnie przyzwyczajeniem do większej ilości jedzenia - jakiś koszmar! Czy Wy też tak macie czy tylko ja się pogrążyłam w kalorycznym obłędzie? Oczywiście od 1go, a raczej 2go stycznia postanowiłam jeść mniej i zdrowiej:)

Dziś jedna z bardziej klasycznych surówek na polskich stołach - z wykorzystaniem kiszonej kapusty. Pełna witaminy C, zaliczana do naszych rodzimych superfoods.

Składniki:

30 dag kiszonej kapusty
2 obrane marchewki
obrane kwaśne jabłko
oczyszczona z pestek mała czerwona papryka
biała część pora
posiekana natka pietruszki
sól & pieprz
cukier
olej lub oliwa

Jak to zrobić?
  1. Kapustę tniemy na mniejsze kawałki. Jeśli trzeba, przepłukujemy.
  2. Marchew i jabłko ścieramy na tarce.
  3. Paprykę bardzo drobno kroimy.
  4. Pora kroimy na cienkie plasterki, jeśli trzeba przelewamy wrzątkiem.
  5. Wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy i polewamy oliwą lub olejem.
Przepis zaczerpnięty z Moje Gotowanie z moimi modyfikacjami.
 
 
After the holidays period I feel that I have enough food. On the other hand my body is craving from time to time for much more calories as it get used to eating more - a nightmare! Am I alone on such caloric swing or there are more of us? Of course, from January 1st, or rather January 2nd, I promissed myself to eat less and more healthy:)
 
Today a classic salad on Polish tables - with use of sauerkraut which is here very popular, especially during the winter period. It has a lot of vitamin C and is among other superfoods.
 
Ingredients:
 
300 grams sauerkraut
2 carrots, peeled
1 sour apple, peeled
white part of a
leek
chopped parsley leafs
salt& pepper
sugar
olive oil
 
Method:
 
  1. Cut sauerkraut into smaller pieces. If it is too sour, rinse with water.
  2. Grate apple and carrots.
  3. Cut pepper into very small pieces.
  4. Cut leek ito thin slices, if you want you can also rinse it with hot water.
  5. Mix everything, add spices and pour with oil.

czwartek, 22 grudnia 2016

Testujemy surówki - czerowna kapusta, jabłko & gruszka/Tasting salads - red cabbage, apple & pear


Dziś kolejna surówka, tym razem wg mnie idealnie wpasowująca się w klimat Świąt Bożego Narodzenia. Sama mam zamiar ją podać w pierwszy dzień Świąt na obiad. Tylko nie próbujcie jej od razu po przygotowaniu, musi swoje odczekać i się przegryźć. Smacznego!

Przepis pochodzi z MG.

Przy okazji życzę Wam pogodnych i smacznych Świąt!

Składniki:

4 łyżki rodzynek lub żurawiny
1/2 główki czerwonej kapusty
2 twarde kwaśne jabłka
gruszka
kawałek białej części pora
4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
4 łyżki oliwy
sól & pieprz & cukier
sok z cytryny
 
Na marynatę:
 
po 4 łyżki gorącej wody i octu jabłkowego
 
Metoda:
  1. Mieszamy składniki marynaty, wkładamy rodzynki i odstawiamy.
  2. Oczyszczoną kapustę drobno szatkujemy, odstawiamy na sito, posypujemy solą, odstawiamy na 5 minut.
  3. Przelewamy dwa razy wrzątkiem, a następnie mieszamy z marynatą.
  4. Dodajemy starte jabłka i gruszkę, dodajemy sok z cytryny.
  5. Pora cienko kroimy, przelewamy wrzątkiem, dodajemy do surówki wraz z orzechami.
  6. Doprawiamy do smaku.
 
 
Today a typical Polish Christmas salad. Actually I cannot imagine Christmas super without red cabbage. Let this salad stay for an hour or so before serving, otherwise it will not taste good.
 
Merry Christmas to all my visitors!
 
Ingredients:
 
4 tbsp rasins or cranberries
1/2 red cabbage
2 sour apples
1 pear
a white part of the leak
chopped nuts
4 olive spoons
salt & pepper & sugar
lemon juice
 
For marinade:
 
4 tbsps hot water
4 tbsps apple vinegar
 
Method:
 
  1. Mix ingredenits for the marinade, add rasins, put aside.
  2. Chop the cabbage finely, put on a sieve, add salt and let it stay for 5 minutes.
  3. Pour the cabbacge with hot water, drain. Add marinade.
  4. Grate apples and pear, add lemon juice, mix with the cabbage.
  5. Slice finely the leak (you may also pour it with hot water).
  6. Add all remaining ingredients. Add salt, sugar and pepper.

wtorek, 25 października 2016

Puree z dynii i weekendowe zaglądanie w gary (2)/Pumpkin puree and weekend in the kitchen (2)



 
Weekendowe zaglądanie do garnków tym razem ekspresowe. Dużo się działo, przede wszystkim zamiast w niedziele, to obfite śniadanie przypadło nam z różnych przyczyn w sobotę. Na stole widzicie m.in. sałatkę jarzynową z majonezem (ulubiona męża, czy ktoś jeszcze lubi?) oraz śledzie pod pierzynką (śledzie, sól & pieprz, warstwa startych kwaśnych jabłek i śmietana).

Natomiast w niedzielę przygotowałam chleb dyniowy na bazie musu, który mi pozostał. Jakoś tak sie składa, że mój piekarnik zaczyna pełną parą pracować dopiero na jesieni:) Wtedy nadchodzi też czas różnych wypieków drożdżowych. Część musu z dyni wzbogaciła domowy hummus (niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia), zaś część trafiła do sosu do makaronu (niestety nie smakował on ani mi, ani mężowi, syn nawet nie spróbował, choć w necie był bardzo polecany). Za to chlebek domowy zniknął szybko, zresztą robiłam go nie pierwszy raz (kliknij tu po przepis). Kiedyś dla uzyskania puree dyniowego, gotowałam obraną dynię, poniższy przepis jest jednak wygodniejszy, gdyż nie trzeba męczyć się z obieraniem nieraz bardzo twardej skóry z dyni.

Jak zrobić mus dyniowy?
  1.  Piekarnik rozgrać do 180 – 190 stopni.
  2. Dynię przekroić, łyżką wybrać pestki i włókna, pokroić na kilka mniejszych kawałków.
  3. Wyłożyć blachę do pieczenia papierem, położyć dynię skórą do góry, piec ok 40 min.
  4. Przekręcić na drugą stronę, dopiec do miękkości.
  5. Przestudzić dynię, łyżką wyjąć miąższ, zmiksować blenderem.
  6. Przechowywać w słoiku w lodówce.


This ‘Weekend in the kitchen’ post will be brief. It happened a lot during weekend and somehow we had a huge breakfast on Saturday rather than on Sunday. You can see on the table vegetables salad with mayonnaise (the favourite of my husband, who else likes it?) and herring with sour cream and grated apples. 

On Sunday I baked pumpkin bread with some puree which remained in my fridge (click here for the recipe). It usually happens that my oven starts working a lot when autumn begins. It’s also time of yeast cakes. Part of the puree was used in home – made hummus (did not even managed to make a photo - disappeared too quickly) and part in pasta (unfortunately not so good as I have expected). Some time ago to make pumpkin puree I cooked pumpkin. Now I prefer baking as you do not have to remove the hard skin before baking.

Here is the recipe for pumpkin puree:
  1. Preheat the oven to 180 – 190 degrees Celsius.
  2. Cut the pumpkin, remove the seeds and the uneatable fibrous part.
  3. Lean the baking form with baking paper. Place the pumpkin with the skin up, bake app. 40 minutes.
  4. Change the pumpkin’s position and continue baking until very soft.
  5. Cool it down and remove the soft pulp with a tablespoon, blend it.
  6. Store in a jar in the fridge.

niedziela, 15 maja 2016

Sałatka z fasolki szparagowej z gorczycą i estragonem/Green bean salad with mustard seeds and tarragon


Na przepisach Ottolenghi się do tej pory nie zawiodłam, poza jednym, którego pominę łaskawym milczeniemJ Dziś sałatka, która towarzyszyła nam w długi weekend, podana do pieczonego udźca indyczego. Tyle rodzajów zielonego na talerzu i różnych przypraw harmonijnie łączy się w tej sałatce w spójny smak, chyba dzięki dressingowi na bazie oliwy. I choć w Polsce przyzwyczajeni jesteśmy do zjadania fasolki szparagowej na ciepło, warto samemu się przekonać, co można jeszcze z nią zrobić. Uwaga, podaję czas gotowania z oryginalnego przepisu, który przygotowując sałatkę sama wydłużyłam, gdyż wolę nieco bardziej dogotowane warzywa na stole.

Składniki:

250 gram fasolki szparagowej
250 gram groszku cukrowego
250 gram groszku (może być z mrożonki)
2 łyżeczki nasion kolendry zmiażdżonych w moździerzu
1 łyżeczka nasion gorczycy
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka nasion czarnuszki
½ małej czerwonej cebuli drobno posiekanej
Płatki chili lub drobno posiekana wypestkowana czerwona chili
1 ząbek czosnku zmiażdżony
Otarta skórka z cytryny
2 łyżki posiekanego estragonu (nie miałam, dałam suszonego pół łyżeczki)
30 gram liści młodej boćwiny
Gruba sól morska

Jak to zrobić?

  1. Zagotuj wodę i blanszuj fasolkę szparagową przez około 4 minuty, po czym zahartuj ją w zimnej wodzie (zachowa kolor).
  2. W świeżej wodzie zblanszuj groszek cukrowy przez 1 minutę. Przepłucz zimną wodą.
  3. W tej samej wodzie zblanszuj zielony groszek przez 20 sekund i przelej zimną wodą.
  4. Podmaż na patelni na oliwie kolendrę i gorczycę. Gdy zaczną pękać z trzaskiem, polej nią fasolę i groszek. Dodaj czarnuszkę, czerowną cebulę, chili, skórkę z cytryny i estragon. 
  5. Przed podaniem dodaj liście botwiny.
 So far I have not been disappointed with Ottolenghi’s recipes, except maybe of one about which I will not mention. The salad presented here is very harmonic, despite that it cannot contain more ingredients. I am giving here the original times of cooking but personally I have prolonged them as I prefer softer veggies 

Ingredients for 4 servings:

1 1/4 cups green beans, trimmed
1/2 small red onion, finely chopped
2 1/4 cups snow peas, trimmed
1 mild fresh red chile, seeded and finely diced (or chili flakes)
1 3/4 cups green peas (fresh or frozen)
1 garlic clove, crushed
2 teaspoons coriander seeds, roughly crushed with a mortar and pestle
Grated zest of 1 lemon
1 teaspoon mustard seeds
2 tablespoons chopped tarragon
3 tablespoons olive oil
Coarse sea salt
1 teaspoon nigella seeds
1 cup baby chard leaves (optional)

Method:

  1. Fill a medium saucepan with cold water and bring to the boil. Blanch the green beans for 4 minutes, then immediately lift them out of the pan and into iced water to refresh. Drain and dry.
  2. Bring a fresh pan of water to the boil and blanch the snow peas for 1 minute only. Refresh, drain and dry. Use the same boiling water to blanch the peas for 20 seconds. Refresh, drain and dry. Combine the beans, snow peas and peas in a large mixing bowl.
  3. Put the coriander seeds, mustard seeds and oil in a small saucepan and heat up. When the seeds begin to pop, pour the contents of the pan over the beans and peas. Toss together, then add the nigella seeds, red onion, chile, garlic, lemon zest and tarragon. Mix well and season with salt to taste.
  4. Just before serving, gently fold the chard leaves, if using, in with the beans and peas, and spoon the salad onto plates or into bowls.



czwartek, 14 stycznia 2016

Zimowa zupa krem z białej rzodkwi, porów i ziemniaków/White radish, leek and potatoes winter cream


Nie wyobrażam sobie weekendu bez wielkiego gara zupy bulgoczącego na ogniu, którą później dojadamy jeszcze w tygodniu, często w zmienionej formule, np. z rosołu powstaje pomidorowa lub jarzynowa zupa krem. Rozgrzewających właściwości zup zimową porą nie sposób przecenić. Dziś moje najnowsze odkrycie smakowe - nietypowe zestawienie, które dzięki dodaniu rzodkwi nabiera pikanterii i niesamowitego smaku. Taki „ocieplacz” na talerzu przyda nam się w nadchodzących dniach, przy zapowiadanych opadach śniegu i oziębieniu.

Składniki:

1,5 - 2 litry rosołu
2 białe duże obrane rzodkwie
2 duże obrane ziemniaki
4 duże oczyszczone z ziemi pory (białe części plus ok 2 cm zielonych)
1-2 łyżki śmietany
Sól & pieprz
masło

Jak to zrobić?

  1. Pokrój pory w plastry. Rozpuść masło na patelni, podduś na maśle kilka minut.
  2. Podgrzej rosół, dodaj pory, pokrojone na kawałki ziemniaki i rzodkiew. Gotuj aż rzodkiew będzie miękka (skosztuj plasterek, rzodkiew bowiem pozostanie dość sprężysta na widelcu, ale w smaku poczujesz.
  3. Zmiksuj blenderem.
  4. Dodaj zahartowaną śmietanę. 
  5. Ew. dosól i dopieprz do smaku.



I cannot imagine a weekend without a huge pot of soup boiling in the kitchen. We often eat what has been left on weekdays. Sometimes on next days I change for example broth into tomato soup or vegetable cream soup. Such a warm plate of soup is indispensable in Polish climate during cold months.

Ingredients:

1,5 – 2 broth litres
2 big white radish, peeled
2 potatoes, peeled
4 clean big leeks (white parts plus app 2 cm of green parts)
1-2 cream tablespoons
Salt & pepper
Butter

Method:

  1. Cut leeks into slices. Melt butter on the frying pan, fry leeks for several minutes.
  2. Heat broth, add leeks, potatoes and radish cut into pieces. Cook until the radish becomes soft.
  3. Mix with a blender.
  4. Add cream, mix again.
  5. Add salt & pepper, if needed.

poniedziałek, 11 maja 2015

Szparagi z grilla z sosem holdenderskim/Grilled asparagus with Dutch sauce



Maj to sezon na szparagi. Kolejne pęczki kupuję bez opamiętania bo choć obecnie w sklepach są przez cały rok, wolę jednak te dostępne o właściwej porze . Białe na zupę krem, a zielone na różne wariacje wokółszparagowe. Dziś bardzo prosty przepis spowodowany tym, że wreszcie po latach kupiłam sobie patelnię grillową. Przepis na sos holenderski stąd.

Składniki:

1 pęczek zielonych szparagów
1-2 łyżki oliwy 
Sól & pieprz

Sos holenderski:

125 g masła, pokrojonego w kostkę 
2 żółtka
1/2 łyżeczki soku z cytryny
sól, biały pieprz 

Jak to zrobić?

  1. Szparagom odłamać zdrewniałe końcówki. Obrać.
  2. Wymieszać z oliwą, solą i pieprzem.
  3. Grillować na patelni aż do miękkości, od czasu do czasu obracając na drugą stronę.
  4. Na małym ogniu topimy masło, dodajemy żółtka i łyżkę zimnej wody. Podgrzewamy, mieszając. 
  5. Gdy sos będzie kremowy, zdejmujemy garnek z ognia i - mieszając - dolewamy sok z cytryny. 
  6. Solimy i pieprzymy. Podajemy sos ze szparagmi.



May is asparagus season. I can’t stop buying them now despite the fact that nowadays they are usually available the whole year. I use the white ones for a soup and I am experimenting with the green ones. Today a very easy recipe caused by the fact that I finally bought myself grill frying pan. 

Ingredients 

1 bunch green asparagus
1-2 tablespoons olive oil
Salt & pepper

Dutch sauce:

125 grams butter
2 yolks
½ teaspoon lemon juice
Salt & white pepper

Method:

  1. Remove the woody ends from asparagus, peel the rest.
  2. Mix with olive oil, salt and pepper.
  3. Grill until they are soft from all sides.
  4. Melt the butter slowly on frying pan, add yolks and 1 tablespoon cold water. Continue mixing.
  5. When the sauce becomes creamy, remove the pan from the fire, and mixing, add lemon juice.
  6. Salt & pepper and serve with asparagus.

wtorek, 20 stycznia 2015

Pasta z dynii wg Ottolenghi/Squash paste according to Ottolenghi recipe


Dyniowa pasta do chleba, a jeszcze lepiej do grillowanego mięsa. Dobra jako dip. Zapach upieczonej dyni piżmowej i czosnku miesza się tu z delikatną słodyczą tahini. Kolejny przepis Ottolenghi z „Jerozolimy” wart wypróbowania. Podaję oryginalną proporcję, sama zrobiłam z 1/3 składników i wyszedł duży kubek pasty, który był w zupełności wystarczający. 

Składniki:

1,2 dyni piżmowej (waga przed obraniem)
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka mielonego cynamonu
70 gram jasnej pasty tahini
120 gram jogurtu greckiego
2 małe ząbki czosnku zgniecione
1 łyżeczka sezamu
1 i ½ łyżeczki syropu daktylowego (zastąpiłam ciemnym miodem)
sól

Jak to zrobić?
  1. Nagrzej piekarnik do 200 stopni. Dynię obierz ze skóry, wypestkuj, obtocz w oliwie, piecz do miękkości pod przykryciem z folii aluminiowej (ok. 70 minut).
  2. Wszystkie składniki poza sezamem i syropem, zmiksuj blenderem do uzyskania pożądanej gładkości. 
  3. Polej syropem i posyp sezamem.

Another recipe from ‘Jerusalem’ by Ottolenghi. A butternut squash paste, ideal for bread and for grilled meat even better. Good also as a dip. A smell of baked pumpkin, garlic and delicate flavour of sweet tahini. I am giving you the original proportion, however I made 1/3 and it came out like a big cup – I think it’s sufficient for a small family. 

Ingredients:

1.2 butternut squash
3 tablespoons olive oil
1 teaspoon cinnamon powder
70 grams tahini
120 grams Greek yoghurt
2 small garlic cloves, crashed
1.5 teaspoon dates syrup (I used dark honey instead) 
1 teaspoon sesame seeds
salt

Method:

  1. Preheat oven to 200 degrees Celsius. Peel and seed the squash, cut into smaller parts. Cover with baking aluminium foil, bake until soft (app. 70 minutes).
  2. Mix all the ingredients (except of the syrup and the sesame seeds) until you reach the proper smoothness, pour with the syrup and sprinkle with the sesame seeds. 

wtorek, 13 stycznia 2015

Sałatka z pikantną ciecierzycą z "Jerozolimy"/A spicy chickpeas salad from 'Jeruslem'


Rzadko kiedy zdarzają się takie książki kucharskie, że po prostu zachorowuję na ich kupienie. Tu dodatkowo zachorowałam jeszcze na wyjazd na Bliski Wchód...

„Jerozolima. Książka kucharska” Ottolenghi wpisuje się w ten chlubny poczet. To nie tylko fajne zdjęcia potraw, to cała opowieść o mieście, przez który przetoczyły się różne nacje, zostawiając po sobie spuściznę kulinarną. Do tego zdjęcia miasta, ciekawe opowieści do każdego z przepisów, nie tylko o charakterze kulinarnym.

Po przeczytaniu rozdziału o warzywach zaczęłam się nawet zastanawiać czy nie zostać wegetarianką:) Takie przepisy 100 razy by mnie bardziej do tej idei przekonały niż namolne krucjaty o biednych krówkach. To bogactwo świeżych roślin i nietypowy sposób ich podania mnie uwiodło. Wyobraźcie sobie przykładowo tylko pastę z dynii piżmowej i tahinii lub sałatkę z pieczonego kalafiora i orzechów laskowych albo buraczany dip z jogurtem i za’atarem albo wreszcie sałatkę ze szpinaku z daktylami (świeżymi). A to tylko przykłady. Lista ‘must try’ rośnie w zatrważającym tempie… Nie dziwię się zatem, że mieszkańcy tej części świata jadąc np. do Londynu mają wieczny niedosyt świezych warzyw podawanych tutaj do wszystkiego. 

Nie znajdziemy tu kuchni żydowskiej w takim rozumieniu, jak my sobie to wyobrażamy – typu karp po żydowsku (no i dobrze), choć latkes i sposób ich serowania do złudzenia przypominają nasze placki. Za to kopalnia pomysłów na warzywa jest gwarantowana. Tak naprawdę jest to kuchnia arabska, a może raczej po prostu bliskowschodnia. Oczywiście są i potrawy mięsne, ale ja na razie zatrzymałam się na rozdziałach warzywno – przystawkowych i nie mogę się nimi nasycić... 

Poniżej moja lekko zmodyfikowana wersja sałatki ze skromniejszą ilością przypraw. Oryginał podaję w wersji anglojęzycznej, jak ktoś ma ochotę wypróbować.


Składniki:


100 gram suszonej ciecierzycy
1 długi ogórek
2 pomidory
rzodkiewki
1 czerwona papryka
1 mała czerwona cebula
świeża posiekana kolendra
świeża posiekana natka pietruszki
½ łyżeczki kardamonu, zmielonego
½ łyżeczki ziela angielskiego, zmielonego
1 łyżeczka kminu
½ łyżeczki kolendry, zmielonej
½ łyżeczka soli
1 łyżka oliwy

Sos:

5 łyżek dobrej oliwy
1 łyżka soku cytrynowego
2 łyżki octu sherry (lub winnego)
starta skórka z jednej cytryny
1½ łyżeczki cukru
1 ząbek czosnku, roztarty
sól i pieprz, do smaku
½ szklanki jogurtu greckiego + łyżeczka oliwy

Jak to zrobić?
  1. Poprzedniego dnia namocz soczewicę w zimnej wodzie. Następnie ugotuj na wolnym ogniu do miękkości (dość długo, na pewno godzinę).
  2. Warzywa pokrój na małe kawałki, ładnie rozmieść na talerzu (wg mnie najładniej prezentuje się niemieszane), zostawiając miejsce na ciecierzycę.
  3. Wszytkie składniki sosu i umieść w słoiku, zamknij go i potrząsaj, aż się połaczą. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Sosem polej warzywa.
  4. W moździerzu zmieszaj kardamon, ziele angielskie, kumin i sól, utrzyj. Na patelni rozgrzej łyżkę oliwy. Ciecierzycę obtocz w przyprawach i przesmaż na średnim ogniu przez 2-3 minuty.
  5. Ciepłą ciecierzycę dodaj do warzyw. Podawaj z jogurtem greckim na ciepło.


If I ever decide to become a vegetarian it will be rather after reading such books and not because of any pushy campaigns about poor cows:) I read ‘Jerusalem. The Cook Book’ by Ottolenghi and I am totally and wholly impressed. Not only beautiful illustration from that part of the World, interesting stories behind the food but also an amazing selection of vegetable recipes. Let’s just mentioned butternut squash deep with tahini, salad of spinach and fresh dates or baked cauliflower salad. The creativity of the authors seems to be endless. My ‘must try’ list is also now endless... Anyway, in this post you find the original recipe from here with my slight changes. Personally I reduced the amount of spices as I found this mix enough aromatic.

Ingredients:

100g dried chickpeas
1 big cumber
2 tomatoes 
1 small red onion, peeled
radishes
1 red pepper, seeds and pith removed
coriander leaves and stems, roughly chopped
 flat-leaf parsley, picked and roughly chopped
120ml olive oil
Grated zest of 2 lemons, plus 50ml lemon juice
30ml sherry vinegar
1 clove garlic, crushed 
1 tsp sugar
Salt and black pepper
1 tsp ground cardamom 
1½ tsp ground allspice
1 tsp ground cumin
Greek yoghurt for serving

Method:


  1. Soak the chickpeas overnight in a large bowl of cold water. Next day, drain, place in a large pan and cover with twice the volume of water. Bring to a boil and simmer for an hour, skimming off any foam, until tender, then drain.
  2. Cut the cucumber, tomato, onion, radish and pepper into 1cm dice, and mix with the coriander and parsley. In a jar or sealable container, put 75ml of olive oil with the lemon juice and zest, vinegar, garlic and sugar, shake and season to taste. Pour the dressing over the salad and toss lightly.
  3. Mix together the cardamom, allspice, cumin and a quarter-teaspoon of salt, and spread on a plate. Toss the cooked chickpeas in the spice mixture in batches, to coat well. Heat the remaining oil in a frying pan and over medium heat lightly fry the chickpeas for two to three minutes, gently shaking the pan so they cook evenly and don't stick. Keep warm.
  4. Divide the salad between plates, arranging it in a large circle with a slight indent in the middle, and spoon the warm chickpeas in the centre. Decorate with some Greek yoghurt.

wtorek, 12 sierpnia 2014

Sałtaka z bakłażana na satynowym łożu/Eggplant salat on a satin bed


Przepis na sałatkę znajdował się u mnie w postach w wersji roboczej dokładnie od końca czerwca, kiedy mój Mąż został nią uraczony razem z grillowaną jagnięciną na urodziny:) Jagnięcina i sałatka zniknęły z talerzy, przy czym nasłuchałam się jaka pyszna i wybita jagnięcina była, a niestety ani słowa na temat sałatki, poza tym, że dziwnie wyglądała. Mi tam smakowała, i to nawet bardzo, więc jak ktoś chce wypróbować, zapraszam serdecznie! Przepis pochodzi z magazynu Kuchnia, autorstwa Agaty Wojdy, zmodyfikowałam go nieznacznie, dostosowując do naszych potrzeb, możliwości i upodobań (dużo mniej soku z cytryny). Według mnie fajny dodatek do grillowanego mięsa. Poza tym bardzo w klimacie kuchni Bliskiego Wschodu, który zaczyna mnie coraz bardziej fascynować. 

Składniki:

3 bakłażany
300 g gęstego jogurtu najlepiej typu greckiego
1 płaska łyżka tahiny
sok z 1/2 cytryny
2 szczypty kuminu
szczypta cynamonu
sól do smaku
1 łyżka miodu
5 łyżek oliwy
300 g ugotowanej ciecierzycy
100 g uprażonych orzechów laskowych
1 duży owoc granatu
1 pęczek kolendry
4 łyżki oliwy
listki botwiny do dekoracji

Jak to zrobić?

  1. Bakłażany opiekamy ze wszystkich stron na mocno rozgrzanym grillu lub po prostu w piecyku.  Studzimy je i obieramy. 
  2. Wykładamy na sito, aby odciekł nadmiar soku. 
  3. Jogurt mieszamy z tahiną, sokiem z cytryny (do smaku, nie za wiele), kuminem i cynamonem. 
  4. Doprawiamy solą. 
  5. Z soku z reszty cytryny, miodu, odrobiny soli i oleju robimy sos. 
  6. Mieszamy z ciecierzycą, orzechami, pestkami granatu i posiekaną kolendrą. 
  7. Podajemy z bakłażanem i jogurtem. 
  8. Dekorujemy botwiną. 
  9. Można też polać jogurt oliwą.


I made this dish in June and it was in my working versions of posts since then. I prepared it for my husband's birthday together with grilled lamb. Both the lamb and the salad disappeared very quickly and I heard a lot that the lamb was so delicious and almost nothing about the salad except of this that it looked strange. But I liked it a lot and I think it's worth trying as it matches perfectly with grilled meat. Just give a chance to that!

Ingredients:
3 eggplants
300 grams thick yoghurt, preferably Greek one
1 tablespoon tahini
juice made of 1/2 lemon
2 pinches cumin
1 pinch cinnamon
salt
1 tablespoon honey
5 tablespoons olive oil
300 grams cooked chickpea
100 grams roasted hazelnuts
1 big pomegranate
1 bunch coriander
4 spoons olive oil
chard leafs for decoration

Method:
  1. Grill well the eggplants or just bake them in the oven. Cool them down and peel. 
  2. Put them in a strainer and let the liquid be drained. 
  3. Mix yoghurt with tahini, lemon juice (not too much), cumin and cinnamon. 
  4. Spice with salt. 
  5. Prepare sauce from the rest lemon juice, honey, salt, pomegranate seeds, chopped coriander. 
  6. Serve with eggplants and yoghurt. 
  7. Decorate with the chard leafs. 
  8. You may sprinkle it also with good olive oil.

poniedziałek, 12 maja 2014

Pesto ze szparagów/Pesto made of asparagus


Zainspirowana majowym wydaniem „Kuchni” postanowiłam rozpocząć sezon szparagowy. Choć to jeszcze nie pełnia sezonu, szparagi można już kupić od jakiegoś czasu tu i ówdzie. Nie wszędzie jeszcze są dostępne, bo na Mazowszu, nie ukrywajmy, nie były i nie są chyba zbyt popularne. Ja tam szparagi osobiście uwielbiam, zielone w wersji „całościowej” a białe w zupie. Dziś smaczna propozycja dla początkujących smakoszy szparagów - pesto. Smakuje wybornie, jedliśmy je w piątek klasycznie z makaronem zaś w weekend w roladkach drobiowych z suszonymi pomidorami i kozim serem. Po mój ulubiony przepis śniadaniowy ze szparagami kliknij tutaj

Składniki:

Jeden duży pęczek zielonych szparagów
Ok.60 ml oliwy + do smażenia
Sól & pieprz
Pęczek natki pietruszki
2 ząbki czosnku
2 łyżki soku z cytryny
7-8 filecików anchois
40 gram tartego parmezanu
Uprażona na patelni garść nasion słonecznika

Jak to zrobić?
  1. Szparagi obrać (zawsze obieram zielone, mimo, że większość przepisów tego nie zaleca), odłamać twarde końcówki (same się łamią od stwardniałej części), zostawić nieobrane główki i tak ok. 2 cm poniżej. 
  2. Usmaż szparagi na rozgrzanej patelni na oliwie (do miękkości, na pewno co najmniej kilka minut).
  3. Pokrój szparagi na kawałki, jeśli potrzebujesz do dekoracji, główki zostaw oddzielnie.
  4. Odkrój łodyżki od pietruszki. Do blendowania użyj liści. 
  5. Zblenduj szparagi z oliwą, czosnkiem, słonecznikiem, anchois, sokiem z cytryny oraz parmezanem. Spróbuj jakie jest w smaku. Ew. dodaj soli i pieprzu.

Inspired by a Polish magazine ‘Kitchen’ I have decided to begin asparagus season. It’s not the peak of the season but you can buy them here. Personally I love asparagus and I like to eat them in the green version ‘as a whole’ and the white ones in the cream soup. Today a tasty recipe for pesto. It can be used classically with pasta or for example chicken rolls with dried tomatoes and cheese. For a delicious breakfast recipe with asparagus click here.

Ingredients:

1 big bunch of green asparagus
App. 60 ml olive oil + some for frying
Salt & pepper
Bunch of parsley leafs
2 garlic cloves
2 tablespoons of lemon juice
7 – 8 anchovies fillets 
40 grams grated parmesan 
Some roasted sunflower seeds

Method:

  1. Peel the asparagus, leaving just the tops and app. 2 cm underneath. 
  2. Fry the asparagus on the olive oil, until they are soft (at least a few minutes). 
  3. Cut them and if you need for decoration, put away some tops separately. 
  4. Blend asparagus with olive oil, garlic, seeds, anchovies, lemon juice and parmesan. Try it and add required amount of salt and pepper.

sobota, 8 lutego 2014

Marchewka z groszkiem jak z dzieciństwa/Carrots & peas - like from a childhood


Hmm... ostatnio zrobiło się tu mocno cukierniczo, co kontrastuje nieco z moim postanowieniem dietetycznym, którego trzymam się wytrwale już drugi tydzień - żadnych słodyczy poza weekendami. Jeszcze niedawno nie byłam w stanie nie zjeść kolejnej kostki czekolady. I tak aż do ostatniego kawałka w papierku. Po pierwszym tygodniu myślałam, że rzucę się na słodycze jak tylko będzie można, czyli w sobotę z rana. I co? Nawet za bardzo nie miałam apetytu. Przez cały weekend zjadłam wafelka i jeden pucharek tiramisu. W tygodniu używam tylko miodu i wystarcza. I powiem Wam - po pierwszych 5 dniach pół kilo na wadze w dół! I nie było to jakieś straszne wyrzeczenie. Chyba po prostu poczułam nadciągającą wiosnę i sezon bikini:) 

A dziś klasyk z dzieciństwa, wart przypomnienia, lekko po liftingu, gdyż zamiast cukru użyłam miodu spadziowego. Ale oczywiście można dodać zwykły cukier lub ew. inny rodzaj miodu, a nawet nie słodzić w ogóle. Czasem warto przypomnieć coś oczywistego, co, jak dobrze pomyślę, nie gościło na moim stole lata świetlne.  

Składniki:

4-5 raczej dużych marchewek lub odpowiednio więcej małych
1 puszka groszku konserwowego lub ew. +/- pół paczki groszku mrożonego (wcześniej rozmrożonego)
1/2 łyżeczki soli 
3 łyżki miodu (spadziowego) 
2 łyżki masła
1 łyżka mąki pszennej

Jak to zrobić?

  1. Marchew pokroić w kostkę, zalać w garnku niewielką ilością wody (powinna przykrywać tylko marchewkę), posolić i dodać miód.
  2. Gotować na małym ogniu pod przykryciem, co jakiś czas mieszając. 
  3. Kiedy marchewka będzie miękka dodajemy groszek i zasmażkę zrobioną z roztopionego masła wymieszanego z mąką. Jeśli marchewka będzie jeszcze podgrzewana, nie należy jej do końca dogotowywać, żeby przy podgrzewaniu się nie rozpadła.


Lately there is a lot of sweets here which is a bit contrary to my dietetic resolutions which I have been following for two weeks now - no sweets on weekdays. Not so long ago I was not able just to have one bit of chocolate, I had to eat a whole bar. After a first week I thought I will be eating sweets like crazy on a weekend. But what? I didn't even feel like eating them. I just had one wafer biscuit and a portion of tiramisu. On weekdays I use honey and it's sufficient. And I can tell you - just after first 5 days of this dietetic abnegation I lost 0.5 kilo. It wasn't that difficult - maybe I am already feeling a bikini season:)

And today I would like to present you a typical Polish food - the kind you remember from a childhood. I used honey but you can add just sugar or no sugar at all if you feel it's ok. 

Ingredients:

4-5 carrots, rather big
1 can of peas (you can use also frozen)
1/2 teaspoon salt
3 teaspoons honey
2 tablespoons butter
1 tablespoon flour

Method:
  1. Cut the carrots into small cubes, pour some water to a jug (just to cover the carrots), salt and add honey.
  2. Stew the carrots, stirring from time to time.
  3. When the carrots become soft but not cooked, add peas and roux made separately from melted butter and flour. Continue cooking but if you are going to heat it up again, do not overcook it.


czwartek, 9 stycznia 2014

Oswajanie cykorii z Francuskim szefem kuchni/Getting used to chicory with The French Chef Cookbook



Oswajania cykorii ciąg dalszy (kliknij tutaj). A jednocześnie początek mojej przygody z Julią Child i jej "Francuskim szefem kuchni". Książka ta to prawdziwa Biblia gotowania. Powiem tak, jeśli ktoś posiadłby wszystkie techniki drobiazgowo i klarownie opisane w książce, mógłby chyba wystartować ze swoim biznesem restauracyjnym. To nie jest książka kucharska jakich teraz wiele na rynku - tu nie liczy się kredowy papier czy pięknie wystylizowane zdjęcia. To ABC kuchni francuskiej, a co najważniejsze, również dla amatora. 

Myślę, że gdybym chciała wykonać wszystkie przepisy, a część z nich zawiera również sposoby modyfikacji oraz podania, starczyłoby przynajmniej na cały rok. Wracam do "Francuskiego szefa kuchni" już ponad od miesiąca, gdy chcę się zainspirować czy czegoś dowiedzieć. W kolejce na wykonanie czekają takie dania jak coq au vin, sałatka nicejska, ozór duszony w sosie z madery, potage parmentier, potage au cresson i wiele innych, których już same nazwy dodają prostym niekiedy smakom wykwintności:) 

Także 2014 ogłaszam na swoje prywatne potrzeby rokiem kuchni francuskiej:) 

Dziś nieco zmodyfikowana propozycja z książki, doskonała przystawka lub lżejszy obiad, danie, które radzi sobie doskonale z niełatwym dla mnie smakiem cykorii:

Endives et jambon, sauce mornay
(Cykoria z szynką zapiekana w sosie serowym)


6 obgotowanych uprzednio cykorii przez ok. 10 minut od zawrzenia wody
6 plastrów gotowanej szynki
sos mornay (jest to sos beszamelowy przygotowany z 4 łyżek masła, 5 łyżek mąki, 2 szklanek mleka, soli, pieprzu i gałki muszkatołowej oraz 1/4 szklanki sera żółtego).
starty żółty ser

Jak to zrobić?
  1. Nagrzać piekarnik do 190 stopni. 
  2. Przygotować sos z podanych składników - rozpuścić na patelni masło, dodać mąkę, ciągle mieszając dodawać mleko i pozostałe składniki, aż sos zgęstnieje.
  3. Naczynie do zapiekania wysmarować masłem.
  4. Cykorie dobrze odsączyć. Owinąć każdą plastrem szynki. Ułożyć w naczyniu do zapiekania.
  5. Polać sosem i posypać dodatkową porcją sera.
  6. Zapiekać ok 30 minut.




Familiarizing with chicory again (click here). And at the same time a beginning with my cooking adventure with Julia Child and her "French Chief Cookbook". The book is a real Bible of cooking. Let's say that if you familiarize and learn all the techniques carefully described in the book you would be probably able to start your own restaurant business:) This is not a cook book that are on the market right now - no fancy paper or beautiful photos. This is an ABC of French cooking, and which is even more important, also for an amateur.

I think that if I wanted to try out all the recipes, and some of them contains also modifications and different ways of serving, it would be at least a 1 year. I would like to try such dishes as coq au vin, Niece salad, beef tongue in madera, potage parmentier, potage au cresson and many more.

So for my private purposes I am declaring 2014 as a year of French cooking:) 

Today a bit modified recipe from the book, a good appetizer or a lighter dinner, a dish that gets by well with a difficult flavour of chicory. 

Endives et jambon, sauce mornay
(Chicory with ham, baked in cheese sauce)

6 parboiled chicories (10 minutes from the moment of boiling)
6 slices of boiled ham
mornay sauce (it's a kind of béchamel sauce made of 4 tablespoons butter, 5 tablespoons flour, 2 cups of milk, slat & pepper, nutmeg and 1/4 cup cheese)
grated cheese

Method:
  1. Preheat oven to 190 degrees Celsius.
  2. Prepare sauce from the above-mentioned ingredients - melt butter on the frying pan, add flour, keep mixing, add milk and the other ingredients as long as the sauce gets thicker).
  3. Butter the baking form.
  4. Drain well the chicories. Wrap each of them with the ham. Transfer into the baking form.
  5. Pour with the sauce, add some extra cheese.
  6. Bake app. 30 minutes. 



środa, 30 października 2013

Minestrone - włoska jarzynowa/Minestrone-Italian pottage



Minestrone to włoska zupa jarzynowa. Istnieje niezliczona ilość wersji tej zupy. Szykując się do jej przyrządzenia przejrzałam kilkanaście włoski receptur i można powiedzieć, że co dom, to przepis. Na przykład alla genovese (czyli z Genui) zakłada obowiązkową obecność w zupie pesto z bazylii. Tym co z reguły łączy te zupy, jest obecność fasoli lub innego warzywa strączkowego. W mojej wersji była to ciecierzyca. Nie wiem czy to ortodoksyjnie włoski przepis, ale idea tej zupy zakłada swoisty przegląd straganu, czyli czym chata bogata:) Zostawiam Was z parującym smakowicie talerzem, z obowiązkowym dodatkiem startego parmezanu:) 

Składniki:

1 ząbek czosnku 
1 posiekana cebula 
2 pokrojone drobno łodygi selera naciowego 
2 duże starte marchwie 
3 ziemniaki pokrojone w drobną kostkę
starta obrana cukinia 
masło 
50 ml oliwy z oliwek 
boczek pokrojony w kostkę 
2 litry bulionu (u mnie na kurze) 
2 posiekane, obrane uprzednio ze skórki pomidory 
2 łyżki koncentratu pomidorowego 
pęczek posiekanej bazylii 
starty parmezan do podania
sól & pieprz 
garść ciecierzycy namoczonej i ugotowanej 
drobny makaron lub po prostu połamane na mniejsze kawałki spaghetti
  
Jak to zrobić? 
  1. Na maśle oraz oliwie obsmażyć chwilę boczek na patelni. Dodać czosnek i cebulę, smażyć kilka minut. 
  2. Następnie dodać pozostałe warzywa oprócz ciecierzycy, pomidorów i cukinii, podgrzewać kilka minut. 
  3. Dodać cukinię, dusić pod przykryciem kilkanaście minut. 
  4. Podgrzać bulion, dodać duszone warzywa, ciecierzycę, koncentrat pomidorowy, pomidory, bazylię, doprawić solą i pieprzem. Gotować godzinę. 
  5. Ugotować makaron.
  6. Podawać z makaronem oraz startym parmezanem. 



Minestrone is an Italian pottage. There is plenty of versions of this soup. Preparing myself to make this soup I search through a dozen or so Italian recipes and I may say that each one is a bit different. For example alla genovese has an obligatory ingredient which is basil pesto. One think is common as a rule - all the soups have beans or other leguminous vegetables. In mine I used chickpea. I do not know whether its orthodoxy or not but the idea of this soup is to use the ingredients that you have at home. I am leaving you with a bowl of this warm soup with some obligatory parmesan cheese:)

Ingredients: 
1 garlic clove
1 chopped onion
2 finely chopped celery
2 big grated carrots
3 potatoes cut into cubes
1 peeled grated zucchini
butter
50 ml of olive oil
bacon cut into cubes
2 liters of broth (I used chicken broth)
2 peeled tomatoes cut into cubes
2 spoons of tomato puree
1 bunch of basil chopped
grated parmesan cheese
salt & pepper
cooked chickpea
petite pasta or just spaghetti cut into smaller parts

Method:
  1. Fry the bacon on butter and olive oil. Add garlic and onion, continue frying. 
  2. Add all the remaining vegetables except of chickpea, tomatoes and zucchini, continue frying for a few minutes. 
  3. Add zucchini, casserole under a lid for 15 minutes. 
  4. Heat the broth, add the vegetables, tomato puree, tomatoes, basil, spice with salt and pepper. Cook for an hour. 
  5. Prepare the pasta according to the instruction. 
  6. Served with pasta and grated parmesan cheese.